no faktycznie - startujemy za kilka godzin. GPS zaprogramowany, ringówka naszykowana, główny bohater wyprany - wszystko chyba spakowane :)
Wszystkim życzymy powodzenia, samych złotych medali i naczyń liturgicznych :evil_lol:
...a sami prosimy o trzymaniu kciuków za jedynego Polaka w stawce :terazpol: