Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. [quote name='beam6']Jakbym miała wymiary ;-)[/QUOTE] Wymiary powiadasz....Nie mam pojęcia bo widziałam jedynie na zdjęciach ale ja podejrzewam, ze to cosik około mojego Fafinia;)
  2. Pracujcie z nim przede wszystkim. Nawet jeśli kaukazowaty, to nic złego. Owszem, może zbyt łatwe nie są ale za to bardzo pięknie bronią swego;). A tak mi się nasunęło, tylko zapomniałam napisać (tylko się nie obraźcie, bo to nie w złej wierze;), jak się tak rozpłaszcza na brzuchu, to jak puchata wycieraczka na podłodze wygląda;)
  3. Na razie jeszcze nie ma wiele czytania;) ale licczymy na to, ze to się zmieni przy Waszej pomocy. Dzięki za allegro;)
  4. [quote name='idusiek']przecież to terier, nie będzie stał i się uśmiechał ;)[/QUOTE] Wim, oby zeżryć wszystkich nie chciał i przestał szczekać zanim ochrypnie na amen:)
  5. [quote name='jambi_']Nie ciotka, zła nie będę... pytasz co to jest? jeśli to nie "zwykły kundel" to jak dla mnie - soft coated weaten terrier.... taka mi właśnie myśl zaświtała... kiedyś na dogo widziałam w podpisie u jakijś dziewczyny, że zaginął jej Soft... jakoś daawno temu zaginął... ten kudłacz wygląda na psiula, który jest od daaawna zaniedbany... no taką miałam myśl... a ten kudłacz, jak wszystkie kudłate, w schronie ma przerabane... czósz... trza będzie pomyśleć, może i na niego jaki bazarek sklecić...[/QUOTE] :) Pięknie by było, bo transport już mamy ustalony:) a potem będziemy tylko kieszeń czyścić;)
  6. [quote name='jambi_']słuchajcie, dla mnie to on soft jak w morde strzelił! kiedyś na dogo widziałam w podpisie dziewczyny, że zaginął jej soft właśnie - jakoś dawno temu - nie pamiętam teraz dokładnie kiedy, a nawet kto to był! ej, a czy nie jest mozliwe, że tego psiaka na jakiejś wsi ktos znalazł i przypiął do budy? albo ukradł? albo nie wiem co? a może to ten?[/QUOTE] Jęsli piszesz o takim bez palca u tylnej łapy, to nie ten. Chyba, że o jakimś innym
  7. Co będzie, to będzie, miejmy nadzieję, że to schron go tak nakręca i że się uspokoi nieco. Oby. Dzięki za szersze info
  8. Ciotka, mam nadzieję, że nie będziesz zła na mnie ale to też kudłacz, dlatego wstawiam, może zajrzycie, może zgadniecie co to jest? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193070-Zarośnięty-oblepiony-z-odleżynami-kudłacz-zerwany-z-łańcucha-pomocy[/URL]-!!!
  9. Zajrzyjcie czasem Cioteczki i do nas:) Ciekawe co pod tym kołtunem się skrywa;) http://www.dogomania.pl/threads/193070-Zarośnięty-oblepiony-z-odleżynami-kudłacz-zerwany-z-łańcucha-pomocy-!!!
  10. Ciotki, wesprzyjcie dobrymi fluidami, skoro Wam się udało z takim biedakiem, to chyba macie sporo dobrej energii;) Podzielcie się troszku:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193070-Zarośnięty-oblepiony-z-odleżynami-kudłacz-zerwany-z-łańcucha-pomocy[/URL]-!!!
  11. Ciotki, odwiedźcie nas czasem:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193070-Zarośnięty-oblepiony-z-odleżynami-kudłacz-zerwany-z-łańcucha-pomocy[/URL]-!!!
  12. Niezły jest. Na pewno się nie nudzisz i pewnie nie raz zatęsknisz za spokojem;) Mam nadzieję, że się nie obrazisz ale Ida i ja działamy sobie teraz same, bez zaplecza finansowego fundacji, więc bardzo prosimy o wszelkie wsparcie, pomoc w ogłoszeniach, podbijanie wątku i co tylko komu wpadnie do głowy;) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193070-Zarośnięty-oblepiony-z-odleżynami-kudłacz-zerwany-z-łańcucha-pomocy[/URL]-!!!
  13. Jak się go ostrzyże odpowiednio, to i terier z niego będzie;) Poszukam czegoś jako równie wolny strzelec na bazarki:) A moze Ciotki by wsparły nieco deklaracjami jakimiś? Ehhh, właściwie wszyscy podeklarowani w większości. Postaram się jakoś pomóc ale pewnie dopiero w listopadzie. Na razie jakiś bazarek postaram się stworzyć. Ida, zbiorę na swoje konto a potem w razie cóś, przeleję na wskazane, oki?
  14. ja bym napisała co przynieść ale się boję:)
  15. No tak...teraz to już tylko czekać aż herbatę podadzą i pilnować pory tabletek różowych, żółtych...Ciotka, to moze chociaż na drutach byś porobiła siedząc przy kominku;) bo cóż innego....;)
  16. Rety, Ciotka, też się przyłączam do najsrdeczniejszych życzeń;) Żeby kiedyś było tak, że już tylko o własne psy trzeba się troszczyć, bo wszystkie inne zaopiekowane:) I w ogóle też wszystkigo NAJ:)
  17. [quote name='beam6']Felu - po pierwsze nie było moim najmniejszym zamiarem mącić. Po drugie historię Szamana doskonale pamiętam i niepotrzebnie podawałaś po raz drugi link do Jego wątku skoro ja zamieściłam prawidłowy. Po trzecie Qti wzbudzał wiele emocji i wiele było spekulacji na Jego temat - stąd wyjaśnienie dla tych, którzy pamiętają co działo się na tym wątku dwa lata temu. Po czwarte - przy tej ilości przeprowadzonych rozmów przedadopcyjnych i wyadoptowanych psów masz oczywiście prawo nie pamiętać jednego z zainteresowanych adopcją jednego z takiej gromady psów. Tylko wiesz co ? Ja odmówiłam raz - i doskonale ten "przypadek" do tej pory pamiętam. I swoją nieudaną adopcję też. No ale ja nie wyadoptowałam nawet ułamka tej ilości psów co Ty. Pewnie dlatego pamiętam. Po piąte - jak napisałam wcześniej - już mnie tu nie ma. Mam swoje do roboty.[/QUOTE] Tak wzbudzał wiele emocji i jakoś nie mogłyśmy się oprzeć wrażeniu, że zna Felę, posądzana była Magdarynka;). Jak widać coś w tym było. A i ostatnia chociażby historia z pretensjami do Idy, że wyadoptowała suczkę do domu, gdzie pani ma padaczkę świadczy o tych samych kryteriach wyboru domu:) Elu, jedyną osobą, która mąci jesteś niestety Ty sama. Jak widać znowu robisz to samo. Pomimo, iż dla psów robisz wiele, zupelnie niestety nie szanujesz ludzi. Ile razy jeszcze ta historia ma się powtórzyć? Zresztą jak zwykle pewnie wiesz lepiej:) Powodzenia
  18. Fela, wcześniej padło pytanie co w dt na Bemowie...
  19. Fela ogarnie albo któraś z dziewczyn. Może Kinga powróci na dogo. Spokojnie. Trochę jeszcze dziewczyn zostalo. Prężnie działają, nawet podobno ładną kasę zbierają (szczególnie nowe dziewczyny), więc będzie dobrze. A w kwestii uściślenia, to co kto by nie robił, to Ostrów to zawsze, niezmiennie i trwale to Fela. To stała, reszta jest zmienna. Będzie dobrze, co prawda mało kto jest tak systematyczny jak Ida ale reszta dziewczyn tez sobie świetnie radzi:)
  20. [quote name='LadyBell']Ludwa a wiesz coś o tym maluchu z dt na bemowie?[/QUOTE] Niestey to już pytanie do Feli. My z Idą zostałyśmy wyrzucine z grupy, więc nie mamy dostępu do żadnych informacji. Może Fela zajrzy za jakiś czas, to napisze. Wczoraj jeszcze była informacja, że jest poprawa, co po południu i dzisiaj- nie wiem ale patrząc na pozostałe suczki jestem dobrej myśli:)
  21. :) Dwa latka mijają jak nic. Czas na zmianę towarzystwa, bo stare za długo już jest i ma własne zdanie, więc...paaaa i tyle. Cóż bywa. Byle tylko psy wciąż w takim tempie znajdowały domy jak dotychczas. To najważniejsze. Psów jest dużo, osób, które przyjmą choćby drobną pomoc również. Mi tylko szkoda, że brak tu szacunku dla człowieka, tym bardziej takiego, który włożył od groma pracy, serca i czasu a na koniec został zgnojony. Owszem Ida też potrafi dać czadu ale mało kto potrafi też dać tyle z siebie. Niektórzy się nie zmianiają i nigdy wniosków nie wyciągną. I to się nie zmieni. Grunt, żeby psy dobrze na tym wychodziły;)
  22. Zgadza się. I gdzie tu jest, że trzeba będzie? Jest, że z chłopkiem coś się dzieje i nie wiem, czy nie trzeba będzie. Czyli należy wziąć to pod uwagę. Chcesz się teraz mailami wymieniać i cytować prywatną korespondencję? Fela To już bylo. Ci którzy są tu dłużej wiedzą jak było i do kogo były pretensje, wiec może dajmy sobie spokój. Zresztą, cytowanie maili przenaczonych do kogoś innego chyba nie jest w dobrym tonie. Ale to moje zdanie i nie chce mi się juz z Tobą duskutować, więc napiszę jasno. Wg dt w Rembertowie, wszystko jest w pozrądku. Kupa coraz lepsza, jutro ponowna wizyta u weta. Wójek bawi się z małą aż Ciocia zazdrosna. Jak będę miała jakieś nowe wieści, to dam znać.
  23. Dorze, że ludzie w ogóel mają zdanie:).Przedwczoraj działy się z chłopakiem jakieś dziwne rzeczy. I nie było hasła zabierajcie, tylko coś się dzieje, więc nie wiadomo jak będzie to wyglądało. Trzymajmy się faktów i nie ubarwiajmy. Teraz został jeden maluch i nic się nie dzieje. Koffik też tam był i jakoś szczęśliwie dotrwał do czasu znalezienia domu, więc myślę, że i tym razem tak będzie:)
×
×
  • Create New...