Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Oj, nie chcę się łudzić...Może zadzwoni?
  2. Oj, biedy od groma niestety...Musisz sama zadecydować na którą biedę pieniądze przeznaczyc. Ja dzisiaj znowu się na jakąś napatoczyłam w Ząbkach...ale jak już mogłam zawrócić, to nie znalazłam (na szczęście chyba...:() Pewnie przejadę się tam jeszcze jutro ale mam nadzieję, ze to taki szwędacz i poszedł na swoje podwórko...Oby.
  3. no bez płota właśnie a terierowatość u niej jest;)
  4. ;) No właśnie dzisiaj był pierwszy chętny;) ale i tak nic z tego
  5. Wiem ale Zośka ma uzbierane pieniądze, więc nie chcę korzystać ze skarpety, tym bardziej, że tam teraz dość biednie a są sunie w pilnej potrzebie. Jestem tam deklarowiczką i korzystałyśmy z tej możliwości już kiedyś;)
  6. będę musiała rozpisać, tylko sterylkę będzie ciężko, bo była faktura zbiorcza za obie sunie a Zośka miała do tego przepuklinę. Łacznie było 300, więc chyba zrobimy 200 na Gretę i 300 na Zośkę. Do tego chyba 2 razy hotel, teraz będzie 3 raz, muszę sprawdzić, czyli ok 1000 i transporty do lecznicy przez właścicielkę, chyba 70-100 zł. Nie pamiętam co dalej, bo i tak trzeba płacić;)
  7. Gdzieś tutaj Cioteczki dawały chyba linki. Ja ogłaszam na tablicy. I ponawiam ale jest cisza. Wiem, ze i koosiek ogłaszała. No i miałam telefon w sprawie Zosi. Ale Państwu uciekły już dwa psy. Mieszkają przy lesie i niestety nie mają jeszcze zabezpieczonej działki. Niby Zośka by była do domu ale przecież wiosną i latem wszyscy będą spędzali więcej czasu na dworzu niż w domu, więc należy zakładać, że terierowata natura by dała o sbie znać.
  8. No, no, może do allegro i ogłoszeń powstawiać te uroki? :)
  9. To moża każda wieczorem poświęci pół godzinki na uroków czynienie? Żeby Żośka dom wspaniały szybko znalazła:) Gratuluję inwencji twórczej:)
  10. Czyżby próbował Cię dziabać ząbalem?;)
  11. Jaki on grzeczny:) Aż niemożliwe:) Czyżbyście na stare lata chłopaka zdołali ułozyć? Taki spokojny, pański pies się zrobił? A gdzie stary zabijaka? Beczeć się chce jak się widzi taką paszczę uśmiechniętą:)))) Może on młody już nie jest ale u Was odmłodniał jakoś tak o połowę a i oczy ma młode, pewnie dlatego, że szczęśliwie się śmieją:)
  12. Trzeba je za coś utrzymać;), więc każdy grosz się liczy, tym bardziej, że zainteresowanie nimi zerowe
  13. Dziękuję, nie zaszkodzi na pewno aczkolwiek miałam na myśli, że trzeba by chętnego na adopcję ściągnąć do hotelu;)
  14. Zośka też chwytliwa, tylko najpierw trzeba chętnego ściągnać do zapoznania. A to nie takie proste
  15. dotarła wpłata od yoko:) 200 złotych. Dziękujemy:)
  16. [quote name='ludwa']wpisuję wpłaty wg wyciągu i z opisami z wyciągu Kudłaty malvaa 16. 03 20zł Anna S z Pajęczna 17. 03. 20zł maczekxp 17. 03 25 zł (50zł na pół) Inga.mm 17. 03. 35zł (70zł na pół wg.dekl.z postu powyżej) Sambo1 06. 04. 10zł malvaa 11. 04 20zł Kinga M 11. 04 16zł (bazarek Inga.mm 32 na pół) megi_winters 28,50 (bazarek Inga.mm 57 na pół) Rudy Inga.mm 17. 03. 35zł (70zł na pół wg.dekl.z postu powyżej) Sambo1 17. 03 50zł maczekxp 17. 03 25 zł (50zł na pół) Lu_Gosiak 25. 03 50zł Sambo1 28. 03 30zł sprzed.śr.do prod.roln. 29. 03. 150zł Sambo1 06. 04. 10zł Asiaczek 07. 04 20zł maczekxp 12. 04. 30zł mój bazarek 165zł Kinga M 11. 04 16zł (bazarek Inga.mm 32 na pół) megi_winters 28,50 (bazarek Inga.mm 57 na pół) No i wpłaty na obu. I tutaj trzeba prześledzić albo sobie przypomnieć albo dopytać, które z wpłat były deklarowane na obu a które na jednego konkretnego, bo wiem, że część początkowych była deklarowana na Kudłatego megi_winters 17. 03 55zł Lida 17. 03 100zł (chyba miało być na Kudłatego) Kinga M 24. 03 13zł Katekermit 31. 03 20zł megi_winters 05. 04 55zł (chyba miało być na pół) a teraz proszę o uściślenie które wpłaty z obu chłopaków przenieść na konkretnego z które jak podzielić:)[/QUOTE] Myślę, że te wpłaty, które już nie zostały uściślone, pójdą na Kudłatego Koosiek, przeniesiesz na jego wątek? Wychodzi mi 417,5 minus 80 zł za transport= 337,5 Ale jakby ktoś przeliczył. to bym była wdzięczna;)
  17. Yoko:), dziękuję za wsparcie A CIoteczkom za zagladanie na wymarły wątek Spokój tu, bo i pisać nie ma co. Wciąż to samo tylko... O tyle dobrze, że chociaż nic złego też się nie dzieje. Nie licząc oczywiście tego, że chłopak świruje w kojcu...Jego najbardziej mi żal ze wszystkich obecnych podopiecznych, bo reszta dobrze to znosi i odbiera wszystko jako poprawę losu. A Rudy? Trudno zgadnąć. Dobrze mu jak jest człowiek ale nie ma człowieka 24/dobę, więc większość czasu jest mu chyba źle...:(
  18. ja generalnie też w grupie obserwującej już od jakiegoś czasu. Ale mój dzieć wkracza w wiek kiedy to zapewne zacznie aktywnie świętować:) A że na inne dziewczyny ma jeszcze czas, to pewnikiem na razie potrenuje na mamie. I pewnie tatko się nie oprze i chętnie dziecia wspomoże:)
  19. Ojjj;) Sikanie to będzie Cię dobijać niemalże do końca (pośrodku trochę spokoju a potem od nowa;))) A z tymi swoimi to prawda:) Ja nadal niekoniecznie lubię inne dzieci. Nie wiem jak z nimi gadać, drażnią mnie i w ogóle są takie jakieś.... A mój, nawet jak wariuje i zachowuje się jak rozwydrzony bachorek;) to i tak jest w tym słodki i kochany ( co nie znaczy, że nie ryknę na Niego albo klepnę w tyłek.... Tak, wiem, tak się nie powinno. Tylko proszę, nie przysyłajcie mi psychologów;), ja moje dziecko wychowuję jednak nieco stresowo:))
  20. nie tylko w wawie;) Mam nadzieję, że jutro będzie ładniej, bo dzieciowi pistoleta kupiłam w nadziei, że będę oblana;) (jak za dawnych czasów;)))))
  21. Cioteczki, życzę Wam spokojnych i radosnych Świąt. Rodzinnego dobra i ciepła. Uśmiechu, odpoczynku i oddechu od codzienych zmagań. I bardzo lanego poniedziałku:)
  22. Cioteczki, Zyczę Wam spokoju i uśmiechu, rodzinnego ciepła i radości w te Święta. I wody, wody, wody w poniedziałek:)
  23. No i właśnie z tego powodu mam ciągłe przepychanki z tz o zajmowanie się psami. Bo to studnia bez dna i Jego wkurza, że końca tego nie widać...I ma trochę racji, tylko nie wszystkie psy można ominąć. No i trzeba coś z tym robić a nie tylko patrzeć...ale to naprawdę studnia bez dna... Cioteczki, życzę Wam aby ta studnia kiedyś jednak dno pokazała i obyśmy musiały się licytować o psy, którymi trzeba się zająć;) (nie piłam a bredzę:)) A z realnych życzeń, to życzę Wam spokojnych i rodzinnych Świąt. Odpoczynku od codzienności i samych pyszności. A w poniedziałek, żebyście nic suchego na sobie nie miały;)
  24. W schronisku czy na działkach?
  25. ale sytuacja ad adopcji wielkie DDDD, pomimo tego, że idealna
×
×
  • Create New...