Jump to content
Dogomania

Zgredowka

Members
  • Posts

    13
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zgredowka

  1. Piesy uciekały wspólnie, więc Paweł wymyślił alternatywny sposób chodzenia na spacery, tak, żeby dać się im wybiegać. Albo Horynka, albo Drops idą na smyczy, a drugie spokojnie lata, a po chwili zmiana. Dzięki temu każde wybiegane, a same się pilnują. A jak chodzimy na spacer po naszych łąkach, to psy latają luzem. Szczególnie uwielbiają wysoką trawę i skoki w niej. Wracają tak zmęczone, że padają na godzinę, dwie i znowu spacer. Na czas drzemek przywiązujemy je na długich smyczach. Inaczej po obudzeniu same udałyby się na spacer. Ale kiedy kręcimy się po podwórku, czy idziemy do koni, to biegną za nami. Na noc też są przywiązywane. Po pierwsze ogrodzenie musiałoby być z krat i z dachem, a tego nie chcemy robić. Po drugie Horynka nabrała zwyczaju zasypywania jedzenia, którego nie jest w stanie wchłonąć i tak czy suche, czy mokre było przysypane warstwą mchu i igliwia i elegancko przyklepane. Drops lubi podjeść suche od czasu do czasu, więc każde ma swoją miskę po swojej stronie. Po trzecie w nocy podwórko należy do Koty, a Horynka cały czas chce sprawdzić, kto szybciej biega. No i ostatnio mamy wizytacje dwóch bied kocich: Suńki i Pimpusia Sadełko (znaczy koty nie mają pojęcia, że tak się nazywają) i musimy dać im czas na spokojne skonsumowanie misek.
  2. Dzisiejszy spacer po włościach :smile: Chciałam zwrócić uwagę, że piesy-biesy są bez smyczy :siara: Tak się kończy ukucnięcie obok Horynki. Natychmiast człowiek ma ją na sobie. Ktoś napisał, że jak zobaczy Dropsa kołami do góry to rzuca palenie. Niech się powoli przygotowuje :evil_lol:
  3. szczerze mówiąc - ile myśmy nocy przegadali z Pawłem. Horynka szczeka i ucieka, Drops się boi. Psy są zestresowane..... a potem było "ale skakały po trawie", "ale się rozbawiły"..... My tylko chcieliśmy dać michę i nasze serducha. Mamy nadzieję, że dla Dropsa i Horynki to jest DOM.
  4. [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/1622796_10204604471496851_6577751844366998422_n.jpg?oh=64455bf6e807bc567d68d9e5686778da&oe=549D16F5&__gda__=1418361247_104c47174a37e092c93d0864a0c59f22[/IMG] [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/1924370_10204604471336847_6698531058320631777_n.jpg?oh=e5333c14712c63545ba61f4f15bf7f3b&oe=54968429[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/10626478_10204604471736857_2478072336006033971_n.jpg?oh=12f1931f1cc2fb3fae1ccf3cd50295cc&oe=5484C6AE&__gda__=1419018747_6291469dcb6b35efe51e3ace699a4621[/IMG]
  5. [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10338259_10204604470656830_8890612761324184449_n.jpg?oh=534f9dedcd5e18822e212278947ab33c&oe=54D03185&__gda__=1418148499_2480cb3fc9a2bb636458bac1c7b9a795[/IMG]
  6. [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10338259_10204604470656830_8890612761324184449_n.jpg?oh=534f9dedcd5e18822e212278947ab33c&oe=54D03185&__gda__=1418148499_2480cb3fc9a2bb636458bac1c7b9a795[/IMG]
  7. [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/10599646_10204604470416824_7095736551366100909_n.jpg?oh=2b64bfff7ccf0dedbad749aa57a68cfd&oe=54A3405E[/IMG]
  8. [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10338259_10204604470656830_8890612761324184449_n.jpg?oh=534f9dedcd5e18822e212278947ab33c&oe=54D03185&__gda__=1418148499_2480cb3fc9a2bb636458bac1c7b9a795[/IMG]
  9. [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/10626478_10204604471736857_2478072336006033971_n.jpg?oh=12f1931f1cc2fb3fae1ccf3cd50295cc&oe=5484C6AE&__gda__=1419018747_6291469dcb6b35efe51e3ace699a4621[/IMG]
  10. Dzień dobry, przepraszam za zmianę nicka, ale stary sie zablokował. Nadal nie umiem wstawiać zdjęć, ale poprosiłam już o pomoc i mam nadzieję że zdjęcia się uda wstawić. A kilka słów o Dropsie. Ten wycofany, strachliwy pies zmienia się z dnia na dzień. Ludzie są ok, ale z odległości metra. Poza mną, powiem nieskromnie. Nasza miłość kwitnie. Jest i "przodozgięcię" (czyli pupa góra, łeb dół) i podskakiwanie a'la szczeniak, i wofowanie (bo szczek Dropsa brzmi jak wof-wof). Nie doszliśmy jeszcze do przytulania, ale trącanie nosem zaliczyliśmy. Również w tylną część ciała, jakby chciał powiedzieć "pospiesz się, bo spacer czeka". No i nie ukrywam, że widok i Dropsa i Horynki skaczących po wysokich trawach, czy goniących się wokół choinek - bezsenny. Są też ciemne strony. Psy postanowiły ogłosić strajk głodowy. Według mojego męża z przeżarcia. Według mnie domagają się mięsa, a ostatnio dostały puszkę. No się pewnie dzisiaj złamię i ugotuję kości. Nie jest w stanie wytrzymać spojrzenia Dropsa - "wiem, że masz coś lepszego". Jest jeszcze szczekanie nocne. Wyróżniamy już następujące tonacje: - Horynka bez warczenia - koty pałętają się po podwórku - Horynka z warczeniem - zwierzyna podchodzi pod podwórko - Horynka ujada - konie przyszły ją zdenerwować - Drops dwa razy krótko - widzę cię i zaraz zacznę krzyczeć - Drops ujada - obce przechodzą w pobliży - oba dają czadu - ktoś wszedł na ich terytorium No i nadal uczymy się. One nas, my ich. Pozdrawiamy z Borów
  11. [IMG]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10204604470456825&set=ms.c.eJxVzbERwEAIA8GOPBIvBO6~%3BMRN5~_HSDOyIgQyo43QcPf6Fed3KLOaIt57hVW2oktwRHvAWaTuiSuUd~_Cd4cnQ~-~-.bps.a.10204282660571779&type=1&theater[/IMG]
  12. a dzisiaj trochę zdjęć. Przepraszam za zmiane nicka, ale stary się zawiesił i nie chce działać :-/ [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10204604470456825&set=ms.c.eJxVzbERwEAIA8GOPBIvBO6~%3BMRN5~_HSDOyIgQyo43QcPf6Fed3KLOaIt57hVW2oktwRHvAWaTuiSuUd~_Cd4cnQ~-~-.bps.a.10204282660571779&type=1&theater[/URL]
×
×
  • Create New...