Jump to content
Dogomania

pumcia02

Members
  • Posts

    10522
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pumcia02

  1. a może ktoś go kojarzy? kto jest z tamtych okolic na dogo?
  2. [B][COLOR=Red]W piątek 29.02.08r.[/COLOR][/B] dostaliśmy zgłoszenie. Leży pies przy Metrze Centrum, obolały, nie może wstać. Zorganizowaliśmy transport i osobe, która na miejscu zrobi zdjęcia (asik89 dzieki). Interwencja wzbudziła zainteresowanie przechodniów. Ulotkarze widzieli go od jakiegoś czasu w okolicy metra, jak chodził i szukał jedzenia. A tego dnia [B]był kopany przez jakiś bezdomnych, którzy mieli zamiar go też zrzucic do metra :/[/B] Pies (Azor tak go nazywali ulotkarze) został zawieziony do lecznicy. Jest przestraszony i bardzo obolały. Nie załatwia się jak powinien. Zdjęcie rentgenowskie wykazało, że ma nieco rozsunięte kręgi w dolnym odcinku kręgosłupa. Jednakże pies będzie chodził normalnie. [B] Przydałby się dla niego tymczas, w którym będzie mógł dojść do siebie. [/B][COLOR=Red][B]Bardzo prosimy o pomoc finansową. [/B]Fundacja Azylu pod Psim Aniołem, Warszawa, ul. Kosodrzewiny 7/9 [B]03 1020 1042 0000 8802 0109 6528[/B] [B]z dopiskiem "Azor"[/B][/COLOR] [B][COLOR=Red]4 marca:[/COLOR][/B] miał badanie krwi, które nie wykazało, żadnych niepokojących objawów. Są robione kroplówki. Jutro będzie go widział ortopeda. Jak będzie wszystko ok to pies jest do zabrania!!! asiuniap: "Psiak jest w Multivecie na Gagarina. Z tego co wiem dług już przekracza kwotę 400 zł. Wczoraj mial zostać zabrany do Azylu pod Psim Aniołem, ale zatrzymano go jeszcze i podano kroplówkę. Psiak jest oazą spokoju. Mimo tego, co go spotkało jest przyjazny do ludzi. Jest bardzo obolały, w odcinku lędźwiowym na poluzowane kręgi, był nieźle kopany. Azyl nie ma pieniędzy na leczenie. Jeśli możecie, bardzo prosimy o pomoc finansową. A także, jesli ktoś by mógł dać mu tymczas to byłoby wspaniale. W sprawie incydentu już działamy. infa będą rozesłane do Faktu, SE, metra, staramy się dostać do kamer." [COLOR=Red][B]5 marca [/B][COLOR=Black]Dzwoniliśmy do lecznicy po 19, tak jak nas poproszono, jednak pies jeszcze nie był po konsultacji. Info będzie jutro. Mamy dzwonic między 12-13. Jeśli będzie ok to do 15 trzeba zabrać psa! [COLOR=Red][B]7 marca [/B][/COLOR][/COLOR][/COLOR][quote name='asiuniap'][COLOR=black]Wczoraj nie działało dogo. Napisałam tekst poniżej i niestety, nie mogłam go wysłać (całe szczęście, że do skopiowałam).[/COLOR] [COLOR=black]Niuniek utyka jeszcze na nóżkę, ale koopę zaczął robić, więc idzie ku lepszemu. Jest bardzo grzeczny i łagodny. [/COLOR] [COLOR=black]Wczoraj po południu psiak trafił do azylu.[/COLOR] [COLOR=black]Szefowa podpisała weksel na 636 zł, który w całości zostanie zapłacony przez forum Labradory :loveu: Dziękujemy bardzo!!!![/COLOR] [COLOR=black]Azor ma zerwane więzadło krzyżowe w kolanie. Za 1,5 tyg. będzie musiał mieć operację, koszt 800 zł.[/COLOR] [COLOR=black]Bardzo prosimy o pomoc w opłacie operacji :modla::modla::modla:[/COLOR] [COLOR=black]Na konto fundacji na Azora wpłynęlo (do wczoraj) od darczyńców 240 zł. Możemy te pieniądze przeznaczyć na operację więzadła, ale i tak to za mało.[/COLOR] [COLOR=black]Pytałam w klinice a propos wysłania pieniędzy na ich konto. Nie ma z tym problemu, aczkolwiek klinika prosiłaby, żeby po wpłacie na ich konto wysłać faksem potwierdzenie przelewu, oczywiście z dopiskiem; pies od Agnieszki Brzezińskiej, ponieważ jeest zarejestrowany na szefową azylu.[/COLOR] [COLOR=black]Pani nie potrafia mi powiedzieć co z ewentualną nadwyżką, jeśli udałoby się zebrać wyższą kwotę, niz wyniosłyby koszty leczenia (najprawdopodobniej zostałyby na koncie kliniki).[/COLOR] [COLOR=black]Dlatego moim zdaniem, byłoby lepiej żeby wpłat dokonywać na konto Azylu, podane przez Mariolkę, żeby uniknąć zamieszania. To tylko moje zdanie, darczyńcy niech sami zdecydują.[/COLOR] [COLOR=black][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/2461/piasekidragon2008004oy1.jpg[/IMG][/URL][/COLOR] [/quote] [COLOR=Red][B]17 marca [/B][COLOR=Black]Azorski przeszedł operację łapki. koszty wyniosły niestety ponad 1000zł :( Chłopak sobie chyba nie zdaje sprawy z powagi sytuacji ;) Zupełnie nie przejmuję się łapką. Przez miesiąc musi mieć ograniczony ruch. [/COLOR][/COLOR] Ogłoszenia, itd ;) [URL]http://labradory.info/viewtopic.php?t=9041[/URL] [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/7530/azorub0.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/6968/azor2cl7.jpg[/IMG]
  3. juz ma dom :) od dzisiaj mieszka z nową rodziną
  4. ona jest taka nieksztaltna ;) ale to tez przez futro. jak sie zrobi cieplo ciachnie się ja na króciutko. Apsik pojechał do Siedlec do nowego domu, oraz Radek dziś też zamieszkał z nowa rodzina :)
  5. chyba byla dumna z tego ;) miała kilka momentów że zaczynała panikowac i lapala juz smycz w zęby,. praktycznie chodzilysmy tam gdzie ona chciala wiec nie miala "oporu", moze dlatego była pewniejsza. Chciała poznać kazdego psa z boksu ;) dziekujemy Milady ze nas zmotywowałaś do spaceru
  6. dzisiaj dostała dwie kroplówy... dozylnie i podskórnie. wszystko znosi bardzo dzielnie, jest ulubienica. wszyscy ją rozpoznają ;) jutro kolejna wizyta i wyniki badań moczu. z krwi wyszlo, ze ma podwyzszoną kreatynine.
  7. Kapselek smutny, tylko spacerki go rozweselają i zabawki..
  8. tak, to była na pewno ona:))
  9. z KOrą nie jest dobrze. Wczoraj ją znowu wzdeło. pojechalisy do lecznicy. na usg wyszlo ze jej zoladek zajmuje cala jame brzuszną, poza tym jest wypelniony gestym nieokreslonym płynem. Kroplowka dozylnie... leki przeciwbólowe i rozkurczowe... pobranie krwi. Jak juz siedzialam z nią w samochodzie przybiegł dr, że przyszly badania krwi. Musiała dostac antybiotyk i jeszcze inne leki. Ma jakieś zapalenie. Dzis dowiemy się wiecej bo trzeba z nią jechac. Kroplowka znowu bedzie, nie wiem co jeszcze,... I trzeba przywiezc mocz do badan trzymajcie kciuki...
  10. lo jeju :) i jaka była? :D
  11. no i zdjęcia Nataszki (i nie tylko) są :) ale asik wstawi je jutro bo padła po naszym dniu w azylu. ja zaraz tez padne :)
  12. [quote name='annama']Niestety nowych zdjęć nie mam, zrobiło się za ciemno, ponieważ trochę czasu zajęło nam wydanie do adopcji kotka, który przebywał w tej lecznicy [/quote] chodzi o tego czarnego kocurka? Tak w ogóle to czy były jakies wiesci o tamtych dwóch szczeniakach? czy jest pewnosc ze ich "nie ma" już...
  13. nie gadaj, ze ja. obie wyszlysmy, ja tylko smycz trzymalam. Ty tez jej szelki zakladałas :P Nie no Perełka pewnie sama się tego nie spodziewała bo przez długi czas nie chciała wyjść z budy w tej uprzęży całej ;) Podobało mi się jak dumna stała na środku terenu i patrzyła sobie na psy ;)
  14. Stefka się strasznie cieszyła :) wymizialysmy się, trudno mi było wyjść od nich :) Nie ma z nią żadnych problemów. Wyłudza oczkami i łapką spanie na łóżku :)
  15. czytam czytam chodzilo mi o to czy dzisiaj ruszylo sie cos w jej sprawie... jest tez wazna kwestia. czy mozna szukac platnego tymczasu... albo wstawic suke do hotelu itd. na to potrzebne są pieniądze. Mowicie o dt, ale dzisiaj ("w dzisiejszych czasach") bez uzbieranej kasy chociazby na szczepienie itp duzo sie nie zrobi.
  16. a nikt z nim nie wychodzi na spacery??
  17. wystawilam dwie aukcje staruszkom na allegro i to nadal nie wszystkie :( to tylko częśc :( masakra... [URL]http://www.allegro.pl/item319004806_staruszki_wpsim_aniele_pomoz_im_uwierzyc_w_milosc.html[/URL] [URL]http://www.allegro.pl/item319008098_staruszki_bez_szans_na_adopcje_.html[/URL]
  18. Nataszke postaramy się zrobić we wtorek ;) niestety za dużo psów, zeby wszystkim robić ladne foty na spacerach... :( Ostatnio poszły do adopcji Malwi oraz Baka. Jutro zaś jedziemy odwiedzic Stefi w nowym domu
  19. a jak z chodzeniem na smyczy?
×
×
  • Create New...