Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. zobaczcie jaka ona bidulka :( dziś odrobaczona.... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/2833/att12ht.jpg[/IMG][/URL]
  2. anouk ..wiem, że schronisko ją zabije :( panicznie boi się psów więc ją zagryzą bo w panice się na nie rzuca...zostaje tyko hotelik i szybkie szukanie domu :shake:
  3. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/3337/att16cl.jpg[/IMG][/URL]
  4. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Po prostu zwariuję, klikałam kilkanaście minut i na koniec nie wyslało [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] i od początku [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Noc minęła dobrze..ja nie spałam bo nasłuchiwałam czy aby wszystko w porządku czy walki nie odchodzą psie, czy któryś nie piszczy...itd...[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] W nocy chyba zrobiła siusiu bo było nasikane w przedpokoju na terakocie a moja staruszka jamniczka jak już nie wytrzymuje to sika na dywan jak przystało na arystokratkę ;) [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dobrze, że nie nasikała w buty które stały obok bo ojciec do pracy by nie miał w czymś pójśc a i pewnie my byśmy razem we dwie nie miały gdzie pójść.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Boi się wychodzić na dwór, trzeba ją wynosić na dwór na siłe, po schodach nie ma szans żeby weszła czy zeszła, na dworze siusiu nie robi ani koopkę....chce tylko być przytulana i cały czas przy człowieku....nie wiem czy ona spała choć troszkę w nocy, cały czas czuwa...zasypia na stojąco, na siedząco, ale boi się po prostu położyć i spać ....[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Niestety warczy coraz bardziej na moją jamniczkę , nawet się dziś rzuciła na nią, nie ugryzła, ale......dostała ode mnie klapsa i pogroziłam palcem, że nie wolno....usiadła na swojej wersalce i patrzyła na mnie tymi swoimi wielkimi ślepiami [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Oczywiście moje psy momentalnie odczuły bardzo silną potrzebę spania ze mną i jak mój owczarek wczoraj wieczorem położył między mnie a męża to niestety musiałam się nogą o podłogę podpierać ;) a co tam...to moje rekolekcje.....[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tyle tu ciotek wspaniałych, że na pewno damy radę dać jej najwspanialszy domek na świecie[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Shantara, agat ogłaszaj gdzie możesz, nie pytaj tylko pisz gdzie żebym wiedziała gdzie już są ogłoszenia[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Alaa...dziękujemy...a nie jest to dzidzia tylko dzidzie ;) bliźniaki [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT='Times New Roman']pozdrawiamy[/FONT]
  5. dpiero teraz doczytałam...brakuje Ci jak narazie 30 PLN do badań ? ...ale co do mieszkania Bossa ti nadal nic nie rozumiem...to właściciel tam wróci do niego czy Ty też tam mieszkasz......pozdrawiam
  6. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  7. Green :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: Wszystkim którzy mnie wspierają choć cieplym słowem wielkie DZiękuję :loveu: :loveu: :loveu: bez Was chyba bym się załamała psinka śpi..bała się zasnąć..może myślała, że to sen i nie chciała się obudzić nagle znowu w lesie :( potrzebuje się przytulić do czlowieka, obserwuje bardzo moje relacje z psami...tak się przygląda....moje psy natomiast odrazu potrzebują więcej czułości (zazdrośnicy) i odrazu muszą ze mną spać.....mam nadzieję, że noc bez rewelacji minie bo dość już mam wrażeń
  8. [quote name='shantara']Dopiero teraz trafiłam na ten wątek. Biedna psinka :-( Jak tak można? Aga trzymaj się! Jesteś bardzo dzielna. Domek się dla niej na pewno znajdzie... Musi się znaleźć!!! Bardzo piękny tekst, aż mi się łezki w oku kręcą...[/quote] DZIĘKUJĘ...PISAŁAM I WYŁAM :(
  9. Green..Kochana jak szybko Ci to poszło.... DZIĘKUJEMY :loveu:
  10. Nie mam roku a już wiem co to zostać sama w lesie na całą noc. Mój pan zabrał mnie na przejaźdźkę samochodem a ja tak to lubię. Kocham go za to. Zatrzymał się w lesie przy drodze, wybiegłam żeby zrobić siusiu a on wtedy odjechał....zapomniał o mnie !? Biegłam za nim ile sił w nózkach, biegłam, biegłam...ale on się nie zatrzymał...wróciłam do lasu tam gdzie jeszcze czułam zapach samochodu mojego pana, usiadłam i czekałam, przecież w końcu zobaczy, że mnie zapomniał. Tylko te noce takie zimne, ale wytrzymam dla niego, poczekam. Po kilku dniach przejeżdżał samochód i się zatrzymał jak żaden do tej pory...pomślałam "wrócił po mnie, mój pan mnie odnalazł" podbiegłam do samochodu ile miałam sił w łapkach, to nie był mój pan, ale jakaś pani "może zna mojego pana i mnie do niego zawiezie"...ale co to, pani wsiada do samochodu i odjeżdża. Znowu biegnę, biegnę, biegnę "czemu te samochody są takie szybkie?" ...zostaje sama...znowu noc, nie mam co pić, co jeść, zimno. Rano leżę sobie bez sił w liściach przy drodze i podnoszę głowę jak przejeżdża kolejny samochód, żaden nie zwraca na mnie uwagi. Nagle znowu ta pani co wczoraj,podjeżdża zatrzymuje się, otwierają się drzwi, wskakuje do środka i już nie wysiądę za żadne skarby świata, ktoś mnie przytula, całuje, umarłam??? Nie chcę znowu spać sama w zimnie, nie przeżyje tego znowu, pokochaj mnie kontakt do mnie Agnieszka email [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel 505222207
  11. dowiedz się konkretnie jakie badania będą porzebne i ile to będzie kosztować...........i będziemy myśleć :) trzymajcie się cieplutko....a gdzie ten piesio teraz przebywa...u Ciebie?
  12. GreenEvil...napisałam :) dziękujemy :loveu:
  13. [quote name='iwonamaj']Aga, proszę Cię, chciaż tym sikaniem sie nie martw. Moja Mika nie sikała 3 dni. Zrobiłam jej wszystkie badania, nawet USG wszystkich narządów, biegałam za nią z pojemnikiem. Okazało się, ze to stres adaptacyjny. Najważniejszy jest domek dla niej. Do góry!!![/quote] ufffff...chociaż to........dzięki za pocieszenie :)
  14. Ja dzisiaj taką samą jak Piracik biedę ratuję..cholera tylko z.......tych ludzi co psy z samochodów wyrzucają :placz: mam nadzieję, że moja Perełka znajdzie dom tak jak Piracik
  15. a może ktoś nam pomoże i na ALLEGRO.... cholera jasna przed swiętami to nikt nie będzie chciał :( jestem załamana :placz: :placz: :placz: no ale przecież nie mogłam jej zostawić tam w lesie........
  16. błagam o domek dla tej sierotki.................. i czemu ona jeszcze nie sika......hmmmmmmm
  17. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Napisałam się, napisałam i na koniec.server is busy....wrrrrrrrrr.....[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT='Times New Roman']Majap nie sądzę, że ktoś ją zgubił bo raczej by jej szukał, nawet wet doszedł do wniosku, że wszystkie symptomy wskazują na wyrzucenie z samochodu [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT][FONT='Times New Roman'] OKRUCIEŃSTWO [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT][FONT='Times New Roman'] zgłosiłam w schronisku i lecznicy że ją znalazłam i zostawiłam namiary....ale nie sądzę szczerze mówiąc, że ktoś się zgłosi....Perełka (tak nazwała ją moja siostra) jest zastraszona...może dlatego warczy na moją suczkę....i na coli też, ale on dusza pies i schodzi jej z drogi......po świętach możliwy będzie hotelik, ale to kosztuje 10 zł na dobę...i czy to jest rozwiązanie? Niewiem....ja nic już nie wiem....bidulka boi się zasnać....nie wiem czemu....hmmmmmm......siedzi i oczka jej się zamykają, ale zasnąć się boi....stoi i prawie śpi na stojąco ale boi się zasnąć......jesoooooooooo.....kto dałby jej odrobinę miłości......??? [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT][FONT='Times New Roman'] [/FONT]
  18. [SIZE=6][COLOR=red]pomocy!!!!!![/COLOR][/SIZE]
  19. CAŁE NOCE SAMA W LESIE CZEKAŁA NA SWÓJ SAMOC:shake: HÓD......ILE ONA TAM BYŁA ??? NIKT NIE WIE....Stoi właśnie koło mnie i patzry się w TV...chyba nigdy nie widziała a może jej coś przypomina...jak zostaje na chwilkę sama to popiskuje...tak bardzo się boi....że znowu zostanie sama :( Kto ją pokocha.....???? jeśli ktoś nigdy nie widział jak pies biegnie za samochodem z rozpaczą w oczach.....to naprawdę nie życzę mu takiego widoku......pomózmy jej.....BŁAGAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  20. właśnie pierwsza kąpiel za nami bo pachniała przeokrutnie :oops: ...tylko ona od 10.00 rano (plus minus) nic nie zrobiła....ani siusiu ani koopkę...a odwodniona była mocno bo w domku już wypiła kilka misek wody....tam w lesie nie chciała ani pić ani jeść tylko się wtuliła w moją mamę i nie można jej było oderwać......
  21. agat21 odpisałam...dziękuję :loveu: a maleńka nadal bez domu....na dziś zostaje u mnie do jutra.....w domu nie będą się do mnie odzywać..trudno...wierzę, że znajdzie się ktoś kto ją pokocha albo choć da jej domek tymczasowy na święta :oops:
  22. szukamy domku...a kiedy wybieracie się do lekarza?
  23. lewkonia dzięki za mail-a :loveu: ja jednak bym chciała, żeby ona miała się do kogo przytulić....bo nie odstępuje człowieka na krok :( nie wiem co to za chwilę będzie w domu jak wszyscy wrócą z pracy....mąż przyszedł i zadowolony to raczej nie jest....oooo...jest i ojciec...fju fju....zaraz mnie spakują i w........z domu....razem z psami DZIEWCZYNY JESTEŚCIE SUPER :loveu: lupe Kochana dziękuję za banerek w trybie alarmowym :loveu: tylko co dalej........................:shake:
  24. lewkonia wet sprawdzał bo też tak pomyślałam...narazie nic na to nie wskazuje a USG ma zepsute więc sprawdzić wczesnej ciąży nie mógł..... dziękuję Wam, że jesteście ze mną choć wirtualnie...naprawdę dużo mi to daje ......
×
×
  • Create New...