Jejku....to chyba jednak dobrze, że ślicznota nasza została w tej lecznicy i chyba nie ma co za szybko go zabierać....oj dostarcza nam adrealinki...jak to porządny facet :mdleje:
Salomonku....Ciotki miały o Ciebie dbać :) a tu cisza :) ja też lepsza nie jestem :oops: pewien sympatyczny Pan mi przypomniał :oops: pozdrawiam i dziękuję :Rose:
cóż....ślicznota, pięknota...i tyle....już tyle tu zachwytów na jego temat było napisane i nadal mało :) ...martwię się troszkę, że nie do końca Skarb jest w dobrej formie :shake: ...dobrze, że jest pod fachową opieką :cool1:
podnoszę bo bardzo pilne..........ratunek dla rotki ....potrzebny :-( wpłacajcie kaskę ludzieeeeeeeeee ...każda złotóweczka to nadzieja na jutro dla tej bidy....
chudzienki ten Rudasek....:shake: ....aż wierzyć się nie chce , że już wszystko ok....cóż potrafi zrobić z psiakiem bliskośc i zainteresowanie człowieka...:loveu:
mam rozumieć, że mój ukochany Bossik nie kibicuje? bo nie widzę go na fotkach.....czy coś przeskrobał i ma szlaban na TV :evil_lol:
...a tak swoją drogą.....dlaczego na tym wątku została prawie sama la pegaza....halooooooooo.dogomaniaki.......tu jest potrzebna pomoccccc
jedyna nadzieja w tym, że nowy kierownik wywali ją na zbity pysk pierwszego dnia....a już radomszczanie powinni się zatroszczyć, żeby roboty w mieście nie miała...
szkoda, że nie uratjemy już wzroku ani słuchu Berusi.....ale wiemy na czym stoimy przynajmniej w tej sprawie...
wielkie pokłony dla pana doktora Balickiego :Rose: jestem pod wrażeniem :Rose:
dziweczyny dzięki wielkie :Rose: czyli Berusia wróciła do schronu?
ewkabz...jak mogłabym coś doradzić....to lepiej kaskę daj (przelej) lenie...bo ktoś jeden musi mieć kontrolę nad wpływami i wydatkami a tak trudno będzie to wszystko ogarnąć jeśli kilka osób będzie się rozliczać z wetem...:)
co ważne dziewczyny...najpierw piesek musi się wyleczyć, potem trzeba go wykastrować bo to jednak golden i napewno niejeden pseudohodowca się odezwie....tu w sprawie adopcji trzeba byc naprawdę bardzo ostrożnym :) .....zdrówka Kris :)