Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. przesłodkie te zdjęcie na fotelu :sweetCyb: tak ładnie główeczkę połozyła...a swoją drogą dsd może warto by pomyśleć o fotelu z miękimi bokami bo może jej niewygodnie:evil_lol:
  2. nikt nie ma ochoty mieć takiej przyjaciólki?....
  3. ile psich Skarbów opuszcza nas codziennie jamnisiu...już ciepło <*>
  4. [quote name='black_sheep']Pani chce Pole, ale co ze szczepieniami??[/quote] ale ja nie wiem jaka pani...już to pisałam...psa można zaszczepić, ale po co...jesli np. nie pojedzie.....no jakis obłęd kręcimy się w kółko.... jesli jest to dogomaniak to czemu nie rozmawia z nami na wątku?...:oops:
  5. [quote name='matusz5'] [B][SIZE=3]ale myslisz o aukcji cegiełkowej na allegro??[/SIZE][/B][/quote] [B][SIZE=5]tak o cegiełkowej :eviltong: [/SIZE][/B] [SIZE=5][/SIZE]
  6. generalnie jest mi taka aukcja potrzebna na Kamyka, na Malusiego i na Ernesta bo on biedka tez czeka aby rozpocząc leczenie a my nie mamy z czego...
  7. nie chce pić.....dostał dziś strzykawką do buzi... może dlatego, że nie potrafił się tez załatwić na spacerku bo nie miał jak nogi podnieśc i widac było chce, ale nie ma jak....więc może wiedząc to nie pije...
  8. Będę chciała Kamyczka wystawić na allegro....może jakąs aukcję cegiełkową....hmmmm....
  9. Malusi zdał też rewelacyjnie "test na kota" niestety jedna rzecz nas niepokoi....Malusi nie chce dawać się brac na ręce...nie wiem czy tak ma od zawsze czy teraz ma jakiś lęk...jak już jest na rękach to ok...ale żeby go wziąć...walka jak z tygrysem ;)... pajunia czy to nie będzie przeszkodą, że trzeba będzie troszkę mu dac czasu...a moze w ogóle tego nie lubi :niewiem: ale pocieszny to jest...wyjeliśmy go z klatki....Ewa sprzątałą kotom...i zaczęła na podłodze prostowac i układać posłanko z materiału dla kotów...a Malusi odrazu myślał, że to dla niego ścielą...i jak tylko zobaczył, że jest szmatka na podłogę kładziona to on hop na nią...i chciał się kłaść ;)
  10. On ma przeogromne poczucie własności... rzucona obroża...jego...PILNUJE nowy boks w schroniksu...odrazu jego ...PILNUJE... nawet nowe miejsce go nie dezorientuje.... wszystko jest jego... jednak mam pytanie czy gdy stoimy przy jego klatce i on szczeka i merda ogonem (wachluje) to jest to oznaka agresji u Kaukaza?:p że nerwowo reaguje na pracownika jeszcze o niczym nie świadczy bo nie wszystkie psy go lubią...nawet te łagodne ;)... rzuca się do niego z zębami...nie ma sprzątanego kojca bo nikt tam ie wejdzie...jedzenie ma podawane górą i wodę chyba tak samo nalewaną...
  11. Papuś nie chciał jeśc rosołku :(...schował się do budy i już....miskę wstawiliśmy do budy i tez nic... mam nadzieję, że powodem jest...mój antytalent kulinarny a nie...jakaś inna przyczyna
  12. mam nadziej e, że się nie pośpieszyłam....:oops: ale tak mi sie wydaje
  13. zamówiam w krakvecie Arthroflex 500 ml i 3 paki róznych ciastek psiakowych dla staruszków z problemami ze stawami (Acana i jakies senior doggys i jeszcze jakieś).... przelew zrobiłam...więc mam nadzieję, że w tygodniu już dostanie prezenty od nas :) pani Iza pisała dzisiaj "...Jeżeli chodzi o Bzunię to stan i samopoczucie jej jest bardzo różne, od robienia pod siebie, przez podnoszenie jej przez dwie osoby, żeby mogła chodzić sama, aż po próby biegania i szczekania z innymi psami. "Babcia" pokonała barierę pokoju, tzn. do niedawna wchodziła tylko do kuchni, spała w sieni (ma tam legowisko), otwarte drzwi do pokoi stanowiły dla niej psychiczną barierę nie do przebycia, od wczoraj wizytuje pokoje i czyści kocie miski. Jeżeli chodzi o stosunek Bzuni do kotów, to poprawił się zdecydowanie, potrafi jeszcze warknąć, ale niema już prób ataku, a koty przestały się jeżyć i całymi dniami siedzieć tylko w pokojach. Także na tej linii powinno być wszystko w porządku. Jeżeli chodzi o huśtawkę samopoczucia Bzuni, to na przykład dzisiaj, jest w świetnej jak na nią formie, od rana była z nami przy sprzątaniu stajni, oczywiście chodziła za mężem jak cień"
  14. Zapomniałam napisać....wymiziałam go od wszystkich...wycałowałam.... on jest taki umęczony....tak bardzo chciałabym miec warunki, żeby choć dać mu tymczas...żeby nie zostawał sam w nocy...w schronisku... jesoooo kiedy w tym kraju będzie normalniej i będe mogła kupić sobie własne M... już by był u mnie...
  15. Julek nie wyszedł dziś do nas z budy...patrzył tylko swoimi ślepkami....na nas
  16. one sa tak radosne...tak się cieszę jak się przy nich stoi.... Smutasku brakuje mi twojego zachrypniętego głosiku <*>
  17. w sprawie Poli cisza... zupełna Pola szuka domu....dzisiaj nawet szczekneła ;)
  18. Jeżeli ktoś wie czy i jak można uratowac Borna to proszę o wszelką pomoc. Born zostanie najprawdopodobniej uśpiony gdyż jest agresywny.
  19. Bardzo proszę...o domek zwłaszcza dla czarnego szczeniaczka....został dziś pogryziony przez tego beżowego....aż mam palec napuchnięty od walenia w siatkę aby się uspokoiły.....echhhhhhhhh...bardzo biedny skulony w rogu klatki czarny piesek, którego nikt nie chce:placz:
  20. matusz myślałam, że Cię nie będzie do jutra skontaktuj się proszę z przemas-ol ...to wolontariusz z Olsztyna. Kilka wolontariuszy z Olsztyna chce przyjechac w środę rano do nas do schroniska. Ja niestety nie będę mogła być (chyba, że jakiś cud...ale w tym tygodniu nie mam z kim zostawić dzieci)...chcieli by przyjechac rano...więc pewnie trzeba by przede wszystkim ewie o tym powiedzieć...a po drugie przyjąc godnie gościo -pomoc :) Freda i Nuka...ja bardzo bym chciała, żeby one we dwie poszły razem do adopcji....dziś byłam przy ich klateczce...nawet Nuka wyszła do pomoziania do mnie co rzadko się zdarza bo raczej się chowa ...a Freda szalała z radości :)
  21. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/4289/pdtu9.jpg[/IMG][/URL] Bianca dojechała....jest troszkę wystraszona, smutna...tęskniąca pewnie. Ma biegunkę, nie chce nic jeść...Państwo bardzo obawiali się agresji ich obecnych psów albo jej do psów. Pani mówi , że została przyjęta zadziwiająco spokojnie...to narazie tyle
  22. Mi poleciały łzy.... ona nie chciała jechać... cudownie się przytula, jest bardzo grzeczna, cierpliwa ....cudowna...kochana...piękna...
  23. Tears dziś do mnie też nie podszedł....chciał, ale stał na środku...machał do mnie ogonem...i miał łzy...w oczach znowu....nie podchodzi już do ogrodzenia...niestety...
  24. Tak ...mam nadzieję, że mu się poprawia....dziś jak wstał na siusiu to nawet podniósł nogę...chciał wyjśc na dwór bo stał pod drzwiami...więc nauczony jest czystości...niestety kopy już nie robił od czwartku...jesli w czwartek to była jego kopa ta w klatce...jak do jutra nie zrobi to dostanie coś na rozluźnienie....a może mój rosołek go rozluźni... węch ma niesamowity...jak tylko weszłam z reklamówką...to wstał i odrazu do misek...do rosołu ;)...nalałam...zjadł odrazu całą michę...zamerdał nawet ogonkiem (czyli same pozytywne wieści)...chce żyć to najważniejsze... siedziałam z nim trochę...przytulił główkę a ja go głaskałam... oczy też ma w fatalnym stanie...całe w jakiejś infekcji.... chodzi nie za bardzo...ale chodzi...tzn. rozjeżdżają mu się łapy...ale jestem pełna nadziei... zakochana jestem w nim po uszy.... bardzo bym chciała dla niego domek tymczasowy bo on potrzebuje teraz w tej okropnej chorobie dużo czułości, opieki i ciepła... wygląda koszmarnie...uszy rozszarpane...pychol cały w ranach...oczy ledwie widać zza ropy.... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/8637/dzieciaczkiwsio3140resiig7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/420/dzieciaczkiwsio3157resijg0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/3752/dzieciaczkiwsio3158resiyx2.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...