A Piracika dzisiaj przetransportowałam z powrotem do boksu. Strasznie się rządził na dużym placu, prowokuje bójki z psami. Jak tak dalej pójdzie to na łańcuchu wyląduje:diabloti:.
Poza tym , uciążliwym jest, jak obskakuje i brudzi ( zwłaszcza jak jest błoto)...
DOM POTRZEBNY!