Magdziak
Members-
Posts
739 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Magdziak
-
- - Max - - niewidomy owczarek - 9 mies KOSZMARU - MA DOM !!!
Magdziak replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
hotel..chyba jest jakiś płatny w okolicyCzęstochowy? -
- - Max - - niewidomy owczarek - 9 mies KOSZMARU - MA DOM !!!
Magdziak replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Nie pozwólmy, zeby go uspili!!:-( -
- - Max - - niewidomy owczarek - 9 mies KOSZMARU - MA DOM !!!
Magdziak replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
To jakiś koszmar - a pies - jak wyczytałam - ma w schronisku etykiete agresywny i chca go uśpic!! -
- - Max - - niewidomy owczarek - 9 mies KOSZMARU - MA DOM !!!
Magdziak replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Anetta cyt z gazety: "Byłem na miejscu i sprawdzałem warunki, w których żył pies - tłumaczy Robert Drogosz, inspektor Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. - Nie były najlepsze, ale nie potwierdziłem doniesień sąsiadów - to jakieś plotki. W związku z tym nie miałem żadnych podstaw do interwencji i zgłaszania sprawy do prokuratury. Zresztą nie oszukujmy się, ta i tak by sprawę umorzyła. " -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Brazowa - oczka już były takie przymglnone, jak do nas trafiła, uszka- mimo, że zdrowe też juz nie chcą dobrze słyszeć (ja tak mam po ostatnim koncercie The Cure:diabloti: i też młoda nie jestem) Delucha jest taka delikatna - w życiu nie pomyślałabym, że mogę spotkać na swojej drodze taką cudowną istotę!:loveu::loveu: Jest wyjątkowa pod każdym względem:loveu: Ale też nie ma siły, żeby się bawić z Głupkiem Jerrym - on cały czas świruje i chce się bawić - gówniarz jeden...kochany... Musze szybko znaleźć najlepszy dom dla Głupka Jerrego - bo Delmucha super sie dogaduje ze starszymi tymczasami :-) - patrz biały Misiek -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dzięki za rady - wprowadziłam w życie i jest dobrze:lol:. Tylko ryż gotuję na bieżąco bo po zamrożeniu jest jakiś taki dziwny... Delmucha jest zachwycona tymi gotowanymi płucami, ozorami i sercami wołowymi - i jest mistrzynią w wybieraniu mięska z ryżu - pół przedpokoju uwalane wyplutym ryzem :cool3: Wątek mojego tymczasu Jerrego: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104089[/URL] Podnoście prosze czasem, bo trzeba mu znaleźć najwspanialszy domek. A i Delmucha ma go już dosyć....jednak zaczyna być widoczny wiek Delmusi......na spacerach chowa się za moje nogi, nie chce się z nim bawić. I nie chce na spacery wychodzić beze mnie - siooo i kupal i wraca do domu.. -
To wspaniały przekochany psiak - na spacerach jest cudowny! Biega zachwycony po łąkach, ale na zawołanie wraca do nogi :loveu::loveu::loveu:. Niestety musze go zamykać w kojcu, bo płot mam za niski dla takiego skocznego młodego psiaka - na spacerach rozwija skrzydła (dosłownie fruwa z wywalonym jęzorem :lol:). Po spacerze wywala brzusio do miziania i sam grzecznie wraca do kojca:loveu: Jest bardzo mądry, szybko sie uczy (niesamowicie łatwo się uczy, szybko odczytuje moje wymagania). Domek potrzebny - pełen miłości i cierpliwości..a Jerry odwdzięczy się całym swoim wielkim psim sercem. Został bardzo skrzywdzony przez ludzi, ale miłość i wyrozumiałość działa cuda! Ten psiak naprawdę zaczyna wierzyć, że człowiek to nie zła bestia, która może tylko sprawić ból........... Uwielbia towarzystwo innych psów a z kotami chce sie bawić - ale skarcony przez kota wycofuje sie grzecznie. Mój psi ideał nr 1!! (no dobra...2 po mojej psiej damie Delmie :-))
-
Miałam napisać, że jest źle (była kolejna ucieczka Jerrego i kolejny atak paniki). Ale jest super!!Widać, że wystarczy psiakowi okazać miłość i wyrozumiałość. W niedzielę podczas wspólnego spaceru z innymi psiakami Jerry został pierwszy raz spuszczony ze smyczy - i wracał na zawołanie! Teraz spuszczam go ze smyczy na każdym spacerze - zawsze wraca i się przytula :loveu:; nawet zareagował na komende "wróć!", kiedy poleciał za jakimś innym psem. Jerry świetnie nadaje sie do domu z innymi psami - uwielbia się bawić i szaleć. Niestety moja psia staruszka Delma ma go serdecznie dosyć - nie ma sił ...:shake: Szukamy domku!! Florida wrzuć zdjęcia z niedzielnego spaceru..
-
napisze jutro - nie jest fajnie :roll:
-
Jerry musiał być bity...ciężko zapanować nad jego napadami paniki..:-(. Wczoraj na spacerze uciekł na ulice czyjś pies z posesji - facet za nim krzyczał i wymachiwał ręką ...i było już po spacerze..ledwo Jerrego utrzymałam na smyczy..w takich chwilach nie wiem co mam robić - nie reaguje na spokojny głos, zupełny brak kontaktu z psem.. Jerry nie ma w sobie cienia agresji tylko strach...bosz..co uczyniono temu psu? A to młody psiak - ma ok. roku..
-
Bosz..co to młode psie musiało przejść w swoim krótkim życiu... Wziełam go dzisiaj na spacer "do miasta" czyt. na rynek (mieszkam w małym miasteczku). Kilkoro ludzi sotkanych po drodze i z 4 samochody, które przejechały ulicą....psiak w totalnej panice, zero kontaktu....tylko ogon podwinięty, uszka skulone i "uciekam"....
-
Jerry jest do ułożenia - młodziutki, ale potwornie skrzywdzony.. Wystarczy, że mam coś w recę chce uciekać w panice z podkulonym ogonem. Uwielbia kontakt z innymi psami - chce się bawić. Na spacerach cały czas szaleje, podskakuje zaprasza do zabawy - niestety nie może być spuszczany ze smyczy, nie wiadomo co może go wystraszyć... Domek dla tego psiaka pilnie potrzebny - domek pełen cierpliwości i miłości
-
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Delmucha mi sie dziś pochorowała...wymiotuje i widać, że brzusio boli. Trafił do mnie kolejny psiak na tymczas (biały Misio znalazł cudny domek) : [URL]http://foranimals.czest.pl/www/category/adopcja/oczekuja-na-adopcje/psy/[/URL] Pies z łańcucha - nie porafi jeść suchej karmy tylko takie byle co sprzedawane w sklepie miesnym jako karma dla zwierzat po 2.90 zl za kg..... Delmucha sie na to skusiła i teraz cierpi..wrrrr A Jerry też nienajlepiej te karme przyjmuje bo ma rozwolnienie - nie wiem czym byl karmiony "w domu"....co moge mu podawac? (Delmucha ma suchego Royala - a on w ogole tego nie chce ruszyc) oczywiśie Jerry już jest wykastrowany (wczoraj) -
6-letnia BOSERKA- Częstochowa - ma DOMEK!!!
Magdziak replied to Magdziak's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi: Zmieniony!!:multi::multi::multi: -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
;) wybaczam:lol: (to "slowa" Delmuchy) a ja całkowicie Brazowa Cie rozumiem, że nie masz szans rozmawiać z każdym domkiem (ale smiesznie to dzis wyszło :lol:) - jesteś cudowna, że znajdujesz tylu psiakom dom Ja mam tylko 2 psie adopcje na sumieniu - "leszczu" jestem..:-) A filmik nakręcę jak bedzie cyfrowa kamera - z lenistwa..a nie za karę! -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No nie wiem...Brazowa dzis omyłkowo zadzwoniła do mnie i nawet o Delme nie zapytała:diabloti: Więc pewnie będzie musiała za karę :diabloti: poczekać, aż kupie kamere cyfrową - bo z kaset diablo ciezko sie przegrywa i montuje...czlowiek coraz bardziej do małpy jest podobny...jak nie ma 2 guzikow do obslugi to sie rozleniwia;) A Misio w nowym domku!!:multi: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9163454#post9163454[/URL] -
Wieści z nowego domku::loveu::loveu::loveu: "[FONT=Arial][SIZE=2]Misiek zaaklimatyzował się świetnie. Nie pozwala mi napisać tego maila, bo domaga się pieszczot, powarkuje i skacze po pokoju, żeby się z nim bawić, w zabawie zaczął już podgryzać mnie po rękach, więc czuje się jak w domu. Łapki rozjeżdżają mu się na panelach i ciągle się przewraca, więc wystawia brzuszek do drapania. Wczoraj czuł się jeszcze niepewnie, kręcił sie po mieszkaniu i kładł pod drzwiami, ale grzecznie zjadł karmę, pozwolił się wyprowadzić na spacer, a w nocy spał w posłaniu. Kiedy chce wyjść, powarkuje na mnie i podbiega do drzwi, pozwala założyć sobie obrożę, na smyczy chodzi bardzo grzecznie, nie wyrywa się i nie stara uciekać, bez problemów wraca do domu, chociaż musi się jeszcze przyzwyczaić do wdrapywania na trzecie piętro.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]I ciągle się uśmiecha."[/SIZE][/FONT] [IMG]http://www.jurajskie.pl/misio/misio_dom2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.jurajskie.pl/misio/misio_dom3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.jurajskie.pl/misio/misio_dom4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.jurajskie.pl/misio/misio_dom5.jpg[/IMG]
-
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ślicznota z Delmuchy, prawda? Musze nakręcić filmik z mordzia kochaną - tylko mamy starą kamerę i trzeba to jakos obrobić (żeby wrzucić na serwer), a mój TZ okrutnie zajęty; postaram się jednak zrobić Wam prezent na Nowy Rok:-) -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
To jak juz sie tak rozpedzilam to wrzuce zdjecie Jaszczembia :-) Wpakował się do torby na prezenty:-) [IMG]http://www.jurajskie.pl/misio/jaszczomb.jpg[/IMG]