[quote name='Evra']
Gajka nic a nic nie wydoroślała:evil_lol:, właśnie usiłuje się zmieścić obok mnie na fotelu, TZ rozpieścił ją do granic możliwości:diabloti:. Dziś na spacerze zamęczyła goldena, aż padł, ma niesamowite pokłady energii.[/quote]
Boksery do końca życia są takie i za to je kocham.
Czyżby zazdrość miotała sercem Gajusiowej Pańci...?:evil_lol:
Mam nadzieje, że spotkamy się na wspólnym spacerze, Kiri jest po cieczce, ale teraz ma urojoną ciążę, widać, że to bidusię męczy.