Pani Axy napisała::razz:
[SIZE=1]"Nasza ,,panna" zaliczyła- szalejąc z bokserką sąsiadów - na dwie 1000m działki- kąpiel w oczku. Bawiły się wyśmienicie - w efekcie rozbawienia Axa brała do pyska co się da - korę z rabatek- a jest tego trochę; patyki- podpory kwiatów; no i oczywiście rośliny - jak sekator. Potem był etap kopania - łapy pracowały niczym koparka. Zresztą już uprzednio zasypałam niejeden dół u sąsiada i u nas.Doskonale wiedziała, że rozrabia - tylko ślepka patrzyły, co jeszcze spsocić. No i na koniec ta kąpiel .Dzięki smyczy można było ją ,,dopaść" i wytrzeć po kąpieli, bo nie reagowała na polecenie przyjścia. Zdjęcia są zrobione potem. Pozdrawiamy"[/SIZE]
[SIZE=1]Axuniu, dostałaś od losu wspaniały DOM!...:lol:[/SIZE]