Jump to content
Dogomania

Czarne Gwiazdy

Members
  • Posts

    1718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarne Gwiazdy

  1. [quote]Widziałaś kiedyś psa podczas dgy suka w bramie obok ma cieczkę? Jest roztargniony, nie je, wyje po nocach, drapie w drzwi i sapie ale jest zamknięty w czterech ścianach i nie ma szans się rozmnożyc.[/quote]No właśnie. A dlaczego nie ma wolnej woli tylko MY - LUDZIE tego psa więzimy? Hę? Może LALUNA odpowie?
  2. [quote name='Visenna']Dobrze ze napisałeś "raczej". Może widzimisię tych właścicieli było właśnie to, zeby kocury nie próbowały uciekać? Bo niekastrowanego kota raczej trudno w domu utrzymać, chocby go nie wiem jak zamykać i tak znajdzie spoób żeby zwiać, no chyba że będziemy go trzymać w pomieszczeniu bez okien i drzwi otwierać tylko raz dziennie zeby dać mu jećć..albo w klatce...Wiem coś o tym, miałam dużo kotóww swoim życiu. A kot kastrowany potrzeby ucieczek nie czuje - no przynajmniej do kotek. Moze to wygodnictwo właścicieli, ale przy okazji wygodnie dbają żeby kot się nie połamał skacząc z 2 drugiego piętra przez okno, bo tylko taką drogę ucieczki widzi.[/QUOTE] [quote]Dobrze ze napisałeś "raczej". Może widzimisię tych właścicieli było właśnie to, zeby kocury nie próbowały uciekać?[/quote]Potrafisz czytać? W poście mars jest dokłądnie napisane, jakie widzimisię było tych właścicieli. To samo napisała Vectra. A tu widzimy jak na załączonym obrazku przyprawianie wielkich ideologii kastracji/sterylizacji. Co by sobie osoba wykonująca/zlecająca ten zabieg nie myślała i i jakimi powódkami się będzie kierować to ZAWSZE będzie dobrze! A to przecież narkoza, stres, ból... a po co? Żeby nie trzeba było pilnować cieczek, żeby nie trzeba było pilnować kota, który może wyskoczyć przez okno, żeby nie śmierdziało, żeby pies nie uciekał do suk. Ważne, że wykastrował i jest cool i trendi i nie będzie kolejnego potomstwa, którego i tak by nie było. I nie będzie choroby, która jest mniej prawdopodobna jak choroba uszu z powodu nie obcięcia uszu. I nie wyskakujcie mi tu, że najczęściej na uszy chorują owczarki, bo owczarków się nie kopiuje. Porównajcie na przykład kopiowane dobermany z niekopiowanymi dobermanami, tak?
  3. [quote]Nie jestes moim nauczycielem, ale osoba dorosła która potrafi poszukać sobie literatury skoro wyszukałes nawet PWN. ALe skoro jestesmy przy szkole, to owszem nauczyciel tez niekiedy mówił aby sobie poszukać to podobno pomaga w zdobywaniu wiedzy. Bo jak sie tak samemu poszuka to wtedy na dłuzej ta wiedza zostaje. ALe skoro nie dajesz rady, wezmę to pod uwagę.[/quote] Ok. To znajdź mi proszę tych weterynarzy, którzy twierdzą, ze to boli i przyprowadź ich tutaj. I jeszcze słowo [i]chodowla[/i] mi znajdź w jakimś słowniku, bo wybacz. Nie daję rady :(. Może jak zdam maturę, to będę mógł z Tobą porozmawiać na Twoim poziomie. I wtedy sobie pokonwersujemy: - Jak uczysz psa siadać? - poszukaj sobie, zapamiętasz. A co robiłeś dzisiaj? - a pisałem na forum, poszukaj sobie. - aha, ok, a jak myślisz, jaka pogoda dzis będzie? - a poszukaj w necie. Przypomnij mi, kiedy to kaczyński został prezydentem. - myślę, że w internecie znajdziesz. Jak sam poszukasz, to wtedy lepiej zapamiętasz.
  4. [quote]Rozumiem gdy człowiek może ograniczac rozród psów by zapobiegac przepełnieniom w schroniskach itd.[/quote]Przewałkowane. Na przykład Vectra wykastrowała swojego kota bo śmierdział. kot nie wychodzi z domu, wiec nie ma szansy się rozmnożyć. I gdzie tu masz ratowanie zdrowia i zapobieganie przepełnienia schroniska? Hę?
  5. [quote name='Visenna']Przeraża mnie ten wątek..."uciąć bo tak, bo właciciel ma do tego prawo". Chętnie też bym niektórym cos ucięła.[/QUOTE] Przeraża mnie to, że ludzie psy całe życie w domu trzymają. Też bym zamknął niektórych i wypuszczał tylko na spacery. Gdzie to tak jest.. hmmm. Areszt i więzienie. Tam też się je, wychodzi na spacer, wraca i znowu je i znowu wychodzi i znowu je. W ramach zabawy można isc na świetlicę telewizję pooglądać czy pogadać sobie z kimś na widzeniu co jakiś czas. Choć pod tym ostatnim względem więzienie od aresztu ma lepiej...
  6. [quote]Kazdy, wiec czemu te szczeniaki nie maja prawa wyboru. Dlatego ze nie moga uciec, nie moga ugryźć?[/quote]Spoko. jak będzie jakaś suka z cieczką szła przez miasto, kiedy ty akurat z psami, puść je i idź do domu. Niech mają prawo wyboru!
  7. [quote]Alez owszem jest duzo wypowiedzi weterynarzy w niecie napewno znajdziesz.[/quote]Tak tak wiem. Te badania na których się opierałaś, też znajdę. I te twoje artykuły sławne też znajdę i wszystko znajdę! Wiem. W gwoli ścisłości. Nie rozmawiam o tym co mozna znaleźć tylko o tym co jest w tym wątku. Jak chcesz nas wszystkich nawracać to znajdź i wklej. Proszę. I jeszcze przyprowadź tu osobę, która widziała ten bolesny zabieg! Nauczycielowi w szkole też tak mówiłaś jak Cię pytał? Niech pan sobie znajdzie jak nie wie? A jak ktoś z tobą rozmawia i radzi sie u Ciebie, dlaczego jego pies na przykład się zakołtunił, to tez mówił, żeby se poszukał? Jeśli bronisz czegoś, to opieraj się na argumentach, które można przedstawić, a nie znaleźć... [quote]Nie nie czepiam sie literówki ani drobnych ani wiekszych błędów których jest tu bardzo duzo. Ale czepiam sie przekrecania nicu w sposób obrazajacy. A to nie jest juz literówką tylko chamstwem.[/quote]buahaha, dobiłaś mnie. Weź przeczytaj sobie poprzednie swoje posty wszystkie. ja Ci cytować nie będę, bo nie mam na to czasu ani ochoty, ja wiem co piszesz. Jak ty sama nie wiesz co piszesz to powodzenia życzę w nawracaniu barbarzyńców. [quote]Co do mojego błedu mozesz uznać ze miało byc chowem jeżeli ma Cie to zadowolić.[/quote] [url=http://so.pwn.pl/lista.php?co=ch%F3w]źródło: PWN.pl[/url] [quote]chów chowu, chowie[/quote]Nie widzę tu [i]chodowla[/i]. Ale wiem wiem. Jak poszukam to znajdę...
  8. [quote]Ja szanuje cudze poglady ale do momentu, w ktorym ten ktos nie stara mi sie ich narzucic za wszelka cene[/quote]I nie mija się z prawdą, zapomniałaś dodać!
  9. [quote]Czyli tak jak mówię, to są ludzkie widzi mi się!!! Jakim prawem hodowcy decydują o tym, że psy będą miały obcięte uszy. Może i kynologia na to pozwala ale dla mnie to chore! Zresztą człowiek się nigdy nie z,mieni i od wieków już zmienia to co mu nie pasi.[/quote]ok. powiedziałaś, Twoje zdanie. Wszyscy je szanujemy. Dla ciebie to chore i basta. Zgoda. Dla mnie chore może być na przykład obowiązkowe zapinanie pasów. Ale nikt mi nie powie, że pasy nie ratują życia, a kopiowanie szczeniaki boli!
  10. [quote name='gosikf & dogs']Złośliwości... Z Ciebie aż "tryska" złośliwością!:diabloti:[/QUOTE] Jeśli do mnie mowa to odpowiadam: Wkurza mnie, że przez prawie 2000 postów "znaffcy" o kopiowaniu się tutaj wypowiadają. Nie widzieli, a krzyczą. I jak głośno krzyczą? Wypowiadali się hodowcy, wypowiadali się weci, ale oni DALEJ TWIERDZĄ, że BOOOLIII!!! I wmawiają wszystkim, że obalili wszystkie argumenty... Nic mnei nie obchodzi czy ktoś będzie dobermanom ciął uszy czy nie. Jak nie tnie to jego sprawa, jego pogląd i już. Ja szanuję odmienne zdanie, ale nienawidzę jak ludziom wciska się KIT! Widziałam, słyszałam, wydaje mi się, na pewno tak jest, bo przecież jak ja sie skalczę to boli i świnie krzyczą, i ludzie krzyczą, a kaczki kwaczą i to jest dowód na to, że kopiowanie PSA boli. K...wa.... no opanujcie się ludzie! A, żeby porównać szczeniaka do niemowlaka to już trzeba mieć na prawdę nierówno pod sufitem...
  11. [b]Kolejna[/b] osoba, która widziała kopiowanie! :multi: Może jeszcze się wypowie jakaś osoba, która widziała, że psy cierpią itp? [quote]nie trzeba go chodować tak jak świnie[/quote] I ty czepiasz sie LITERÓWEK lub drobnych błędów odmienianiu twojego nicku, który nie znajduje sie w słowniku jezyka polskiego. I przecinków tez się czepiasz, a tu taaaaakie błędy... [quote]Szymi "Laluna" a dokładnie La Luna słowo to odmienia się w inny sposob a napewno nie w j. polskim bo to nie ten odpowiednik[/quote] [b]To jak? Wszyscy co mówią, że kopiowanie to ból? Kto widział zabieg?[/b] Wiem wiem... nie trzeba widziec, żeby wiedzieć, że zwierzę cierpi i ma traumę później i uraz psychiczny i takie... proszę, NIE odpowiadajcie, jesli nie widzieliście, bo konwersowałem już na ten temat na samym początku i jakoś nie znalazła się ani jedna osoba, która widziała zabieg i mówi, że boli...
  12. [quote name='Gerdzia i Misio']to nie moja wina, że nie jest przyzwyczajony do takich zabiegów. To jest znajda nie mam go od szczeniaka:puppydog:[/QUOTE] Rozumiem, przepraszam w takim razie. Jeśli Falenica to dla ciebie niedaleko to dam ci namiar. Innych w Łorsoł nie znam ;)
  13. [quote]ps. on kryje.[/quote]a urodziło się już coś po nim? Może mozna gdzieś zobaczyć szczenięta po nim, będziesz miała pełny obraz sytuacji ;) [quote]wiem wiem, groszek itd.[/quote]:evil_lol: [quote]Może ryzykuję kłamstwem [..] tym wątek...[/quote] Wiesz. Jak ktoś przegrywa to przecież nie dlatego, że z drugi pies był lepszy, tak? [color=white]Czytać między wierszami, kochani ;-)[/color]
  14. [quote name='Chefrenek']Sęk w tym że ten pies jest już reproduktorem.[/QUOTE] Nie oznacza to, że musi kryć, prawda? :P A co do tego samego tematu to wcale nie jest to takie proste: Jeśli redzice tego psa mają krzywe plecy, to najprawdopodobniej będzie on je przekazywał dalej. Jeśli pokryje sukę z prostymi plecami po prostych rodzicach pewnie wyjdzie pół na pół. Jeśli jego jeden rodzic jest "krzywy", drugi "prosty" to różnie moze byc, jeśli oboje mają proste plecy to jest bardzo duża szansa, że nie będzie przekazywał wady. I w ogóle różne kombinacje na ten temat. Np jak suka będzie prosta po krzywych rodziach, a on nie, on tak... bla bla... Ogólnie poczytaj też na temat prawa Mendla. Może ci się cos rozjaśni ;)
  15. Tszeba byuo go pszyzwyczaiać do zabieguw. Nie wymagauo to durzo pracy :/
  16. [quote]Dodajmy że wiem dlaczego zajął drugie a nie pierwsze, ale teraz nie chce mi się o tym pisać.[/quote]Wiemy, wiemy - wystawca znał sędziego, sędzia znał wystawcę, dostał w łapę i inne takie :evil_lol:
  17. [quote]Czarne Gwiazdy może prosić ale reklamacje złoży do odpowiedniej swojej szkoły/uczelni. W końcu ktoś wziął za to pieniądze.[/quote]Rozumiem (oczywiście tylko to, że nie masz odpowiedzi na moje pytanie). Może dlatego, że nie złamałem żadnego prawa? Co ty na to? BARDZO PROSZĘ O ODPOWIEDŹ! Bo jak znam życie to wyciągniesz z kontestu dwa słowa i je skomentujesz po swojemu zupełnie nie na temat albo pominiesz. Jak inni tutaj :evil_lol:
  18. [quote]Mogę uwierzyć w to, że Czarne Gwiazdy[/quote]Czarne Gwiazdy dużo nie rozumieją. Na przykład tego złamanego prawa przeze mnie... i, jeśli czarne gwiazdy może prosić, to proszą, aby przetłumaczyć mu w chłopskim języku, tak aby nawet facet zrozumiał...
  19. ...jak ja się cieszę, że żeby zdać teraz maturę trzeba umieć CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM i odpowiadać NA TEMAT! :evil_lol:
  20. [quote]a inne były białe... Ja po prostu nie lubię białych goldenków, mimo że są ładne :/[/quote]a jak sie dziedziczy kolor u goldenów? Zdaje mi się, że, nawet jak nie pokryjesz białym to istnieje ryzyko, że takie szczenięta się urodzą i na odwrót :) ...ale to zależy od dziedziczenia.
  21. [quote]hmmm to lepiej nie dawać ????[/quote]ale takie psy po prostu tego nie jedzą! Nieważne, co to jest. Nie zjedzą i koniec :] [quote]Nie nie widziałam dużo psów na stole ale podejsćie groomera do psa jest dla mnie ogromnie ważne. Mojego psa akurat kiełbasa zawsze przekonuje więc przynajmniej takich osobników można sobie kupić.[/quote]Prawda!
  22. [quote]a te czarne co ganiały po słońcu to co ? chciały być czarniejsze niż czarne ? [/quote]to bardzo nieodpowiedzialni hodowcy byli... [quote]Kiedyś kierowca taryfy, którą zamówiłam, żeby pojechać z Sonią do weta, chciał, żeby jechała w bagażniku - takim zwykłym[/quote]a jaki to niezwykły? Moje jeżdżą w bagażniku i nie widzę w tym nic złego. Ofkors w kombi lub hatchback'u. Nie w sedanie :evil_lol: [quote]i czy mozna je wozic w bagażniku? <b>(z psem)</b>[/quote]no byle nie w sedanie :evil_lol:
  23. [quote name='lutomskak']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -mialy darmowe solarium i....wolnosc!byly szczesliwe....:loveu: :loveu: :multi:[/QUOTE] ...myślę, że w klatkach siedziały te ciemne, które mają słaby pigment i im od słońca blaknie ;)
  24. [quote] i zależałoby mi na tym by mój pies nie wyszedł wsytraszony, może jakiś smaczek psi biszkopcik by zapomniał o staniu na stole [/quote]ta wypowiedź dowodzi, że mało psów widziałaś na stole :evil_lol: Prawda jest taka, że do salonów nie przychodzą tylko dogomaniacy z super psami. Niektóre psy nie czesane ponad rok "bo się nie dają", zestresowane, grzebień widzący po raz pierwszy w życiu już nie wspominając o staniu na stole... z takim psem na prawdę niewiele sie da zrobić psychicznie i co byś nie zrobiła, to wyjdzie wystraszony. Biszkopty, kiełbasy, zabawki tak zestresowanego psa najmniej obchodzą.
  25. niceravik, nie wiem o co ci chodzi, szczerze mówiąc. ...i widzę, że zaczęłaś się czepiać znowu słówek, przecinków i innych bzdetów nic nie wnoszących do tematu. No i czekam na odpowiedź, że dawno nie czepiałaś się przecinków :evil_lol:
×
×
  • Create New...