U mnie się teraz porobiło!!!!!
Suczka w hodowli z której planowałam szczenię nie zaciążyła niestety. Dzisiaj się dowiedziałam....:(
Dostałam jednak od tego hodowcy namiary na inną w której ojcem szczeniąt jest pies z pierwszej hodowli (z tej której chciałam szczyla). Pies od początku bardzo mi się podobał i z wyglądu i charakteru . Dodatkowo suczka z którą ma szczeniaki też mi się podoba (przynajmniej z tego co słyszałam i widzę na fotkach), ale żeby nie było zbyt pięknie jest roblem!
Szczeniaki urodziły się z końcem października, czyli do odbioru początek stycznia! Ja już urlop zaplanowany na kwiecień, tak jak się szczyla spodziewałam i nie wiem co teraz. Niby ogólnie prawie wszystko poza karmą mam, no ale nie wiem czy to w pracy ogarnę. No i z sąsiadami nie mam nic załatwione...
To nie tak miało być!
No cóż. Jednak skojarzenie mi się podoba, więc łatwo nie odpuszczę okazji i zaraz po świętach będę nacierać na kadrową o urlop!!! Także ludziska trzymajcie proszę kciuki!