Jump to content
Dogomania

anula1959

Members
  • Posts

    2517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anula1959

  1. Dziękujemy Osiołku za informacje o Majmonku:lol:
  2. Cioteczki ! Ponawiam prośbę, jeżeli coś konkretnego o suni wiecie to napiszcie do mnie a ja ją wystawię na allegro!
  3. Uprzejmie donoszę ,że na allegro jest 325 wyświetleń i 1 OBSERWATOR , mam nadzieję, że to nikt z dogo !
  4. Trudno mi powiedzieć zależy jak mi się plany dnia ułożą ale chyba raczej po południu, gdzieś około 15.00, ale jeszcze dokładnie nie umiem powiedzieć . A dlaczego pytasz?
  5. A czy coś wiadomo jak się dzis czuje Majo? Wie ktoś może?
  6. Jutro sie do niego wybieramy z synem ale jeszcze nie wiem o której . Dziś dzwoniłam do Kliniki przed 10-tą i dowiedziałam się , że Zefirek jest jeszcze przed zabiegiem. Zapytałam czy mogę go przyjść pomiziać po zabiegu czy też później ale Pani odradzała zapraszała jutro , więc................ pojedziemy:lol:
  7. Strona się nie otwiera zapewne celowo.................
  8. [quote name='Umka']ja nie wiem co u mojej Biedy. Tak sobie myśle ze to nadzwyczajny pies. nie przywiązałam sie do niego a strasznie tesknie za nim, za tym tulącym sie pyszczkiem pelnym bolu i cierpienia... jak go wiezlismy na sggw on mimo srodkow zmulajacych nie usna całą droge starał sie wstawać i z pyskiem w oknie ogladał swiat na około przez min a potem zamykały mu sie oczy i dalej tak stał... głaskałam go za uchem... a on taki piekny nie poddawał sie, wydaje mi sie że on za wszelką cene chciał udowodnic że przetrwa że przezyje żeby o nim nie zapominac bo on da rady stać (zyc) mimo bolu... kładł sie na chwile i znowu pysk przy oknie... dziewczyny ktore go dokarmiały mowiły że czesto tak własnie stawał przy drzewie czy ścianie opierał sie zamykał oczy ale dalej stał...[/quote] O matko! Gdyby nie ta odległość przytuliłam bym go mocno do serca.............. Serce mi się kraje ...............
  9. Dopiero wczoraj weszłam pierwszy raz na wątek Majmona i to co przeczytałam mnie poraziło.............. Nie umiem tego skomentować bo żadne słowa nie oddadzą ogromu cierpienia tego psa .............. to wie tylko on sam .............. Boże ile ten biedny pies musiał wycierpieć bólu , nie chće nawet myśleć ..........:-( Kochany Majmonu , masz teraz towarzystwo kochających i dobrych cioteczek , które już cię nie opuszczą , już jesteś bezpieczny:lol: !
  10. [quote name='egradska']To mój debiut na forum, chociaż podczytuję je od jakiegoś czasu; przyznaję, że doprowadził mnie tutaj właśnie wątek Zefirka, na który natknęłam się zupełnie innych stronach. Chciałabym pomóc i wystawić na aukcję jakieś rzeczy, z których pieniadze zostałyby przeznaczone na jego leczenie. Proszę o podpowiedź, z kim mam się w tej sprawie skontaktować;) Wiem, że odpowiedź znajduje się najprawdopodobniej gdzieś na forum, ale jestem w trakcie pilnej pracy zleconej i nie mam wystarczająco dużo czasu na poszukiwania. Bardzo wszystkich pozdrawiam, Ewa[/quote] Witamy pięknie nową dogomaniaczkę:multi: ! Mamy nadzieję że już na stałe :cool3:? Poniżej wklejam Ci link do bazarku , resztę mam nadzieję odkryjesz już sama:lol: . Pozdrawiam serdecznie Anula [B]Link :[URL]http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=99[/URL][/B]
  11. Właśnie przelałam na Zefirka 50 zł. Justyna! Czy jutro mam jechać do Kliniki , bo nie wiem czy Agnes bedzie chodzić do Zefirka czy ja:niewiem: ? Nie chciałabym nikomu , no nie wiem jak to powiedzieć....... , wchodzić w drogę ani się dublować , bo ja też mogę tylko po południu;) , no chyba że w sobotę czy niedzielę
  12. Justynko ! Ja też chętnie dopłacę do leczenia Zefirka. Z tego co zrozumiałam nie ma innej opcji jak operacja u pieska , bo bez niej nie będzie normalnie funkcjonował tak?
  13. Wiem............ czytałam........... nawet deklarowałam chęć pomocy przy Berosiu bo też mieszkam niedaleko kliniki podobnie jak Agnes. Bardzo jest mi przykro.............:-(
  14. Z tego co wiem to jest w Klinice w Katowicach-Brynowie u Pana dr Czogały. Tam gdzie był Berosik.........
  15. Melduję ,że wątek przestudiowałam i bardzo chętnie podejmę się spacerków z Zefirkiem , tylko nie wiem czy nie trzeba uprzedzić w klinice , że ktoś taki jak ja się tam pojawi...... Mogę pojechać już dziś po południu i oczywiście dowiedzieć się jak się sprawy mają . Justynko ! Co Ty na to????
  16. Justynko ! Odpisałam Ci na PW a tutaj piszę , żeby nie zgubić wątku Zefirka i jutro w pracy dokładnie go przestudiować , żeby być na bieżąco. Pozdrawiam
  17. A ten dług ile wynosi , wie ktoś? Przepraszam ale wątek jest dość długi i nie mam czasu czytać:oops:
  18. Dziewczyny, a ile ogólnie wynosi dług ? Pieski są gdzieś ogłaszane?
×
×
  • Create New...