Jump to content
Dogomania

Imbirka

Members
  • Posts

    8685
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Imbirka

  1. nie jstem tam zalogowana, czy ktoś z was mógłby to zrobić? ze swej strony staram się załatwić dla nich weta, ale najprawdopodobniej bedzie potrzebna jakaś zrzuta
  2. o rety, Zuza, ja sobie wyobrażam, co czułaś, jak dowiedziałaś się o tragedii, cały czas śledzimy w pracy wiadomości z kopalni Trzymam kciuki za TZ-ta
  3. acha, widze, ze do ciebie doszedł meil:lol: , dlaczego odpowiedz powalająca?
  4. telefon kontaktowy ten co jest podany na stronie schroniska, a na resztę musimy zaczekać
  5. Bardzo proszę o pomoc. W Łęczycy znajduje się para ON-ków z pseudohodowli:angryy: , potrzebna jest pomoc. Sunia czuje się już lepiej, ale z łapami pieska jest fatalnie. Potrzebne są pieniądze na intensywniejsze leczenie, najlepiej w Łodzi. Ponadto pies ma tatuaż, nr podany, może uda się dotrzeć do rodzimej hodowli. Tutaj jest ich wątek na PwP http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34779
  6. Madzia decyduj się jak najszybciej, bo później bedzie już za późno i bedziesz tak jak ja:evil_lol: :cool3: [SIZE=4][B]Dzień-do-bry Wszystkim[/B][/SIZE]:multi::multi: :multi:
  7. Potrzebne są fundusze na przywizienie Dagera do Łodzi i leczenie!!!!!!!!!!!! Czy na forum nie ma miłośników tej rasy. Ten pies ma tatuaż, nr już podałam. Możecie pomóc?????????? p.s. Gajowa, takie puste teksty psom nie pomogą:shake: pies potzrebuje lepszych warunków i leczenia. Schronisko nie jest w stanie tego zapewnić. Dlatego prośba do ludzi, którzy chciliby pomóc, nawt pare groszy przekazane do schroniska na leczenie może wiele dać
  8. dostałam meila od kierownika: [quote]Jeżeli chodzi o te dwa owczarki niemieckie, Dager ma w prawym uchu tatuaż, ale jest on bardzo nieczytelny, chyba jest to litera B 08 albo numer 09. Sunia nie mam tatuażu. [B]Piesek nadal ma bardzo spuchnięte łapki, żadne leki nie pomagają, sunia natomiast z dnia na dzień zdrowieje, chcielibyśmy jechać z Dagerem do Łodzi do lekarza, ale na razie nie mamy na to funduszy. Wierzymy, że w Łodzi jakiś lekarz pomoże temu psiakowi, może ma Pani jakiś namiar albo jakiegoś zaufanego i dobrego lekarza, który był by w stanie pomóc temu psu, staramy się jak możemy, ale żaden z przepisanych leków nie daje rezultatów.[/B] Pieski są bardzo ufne i przyjacielskie, widać, że są bardzo ze sobą zżyte, musiały długo przebywać razem.Nie są agresywne tylko bardzo zazdrosne. [/quote]:shake: zmieniam tytuł wątku [COLOR=black][B]POTRZEBNA POMOC FINANSOWA NA LECZENIE DAGERA[/B][/COLOR]
  9. ciocia się odmeldowuje, jesteśmy i czuwamy:lol:
  10. Dzieńdoberek:multi: ale fajna sesja zdjęciowa, a Tygra chyba jest przyzwyczajona do dzieci bo taka spokojna:lol:
  11. [IMG]http://img462.imageshack.us/img462/2926/dscn66666gf0.jpg[/IMG] dzieńdobry:multi:, czy ja tam w dali widze latającą doopcię Dikiego?:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  12. coś wiem na ten temat:cool3: jeszcze rok temu miałam okularki tylko do koma, a teraz już na stałe:cool3:
  13. dzieńdoberek:multi: widze gonie, że ci się Azulka w wiewóre zamieniła:evil_lol:
  14. hehehe, w pewnym wieku tak się robi:evil_lol:;), ja już mam okularki zmienione;)
  15. ty niedowiarku:evil_lol:, proszę bardzo:diabloti: [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/2231/24gj3hw2.jpg[/IMG]
  16. hehehe, ale mnie skołowałaś:evil_lol::diabloti::lol: to nie puszka, to "konar" brzozy:evil_lol:
  17. W tej chwili dzięki simbik nie płacimy nic, a trenujemy w stadninie, w hali do konnej jazdy;) (oczywiście musimy wybierac takie godziny, żeby nie przeszkadzać koniarzom i w weckend to jest jakaś 7:15rano, a w tygodniu 20-21godz. Jak wrócimy na wiosnę na stare śmieci to będzie to kosztować 50zł/m-c:lol:
  18. w tym tygodniu się z tobą zgodzę - spaaaaaaać:diabloti:
  19. zuza, ekipa psiaków się zna, to nie pierwszy spacerek, a ponaddto razem trenujemy agility (my ostatnio mamy przerwę z uwagi na kontuzję, ale pomału spowrotem bedziemy jeździć):lol:
  20. małe sprostowanie, tylko piesek ma tatuaż, sunia nie ma. Onki są do wyadoptowania tylko razem. Nr tatuażu mam dostać, może trafi się do hodowli z której pochodzi pies. Pieski są nadal w trakcie leczenia.:-( Istnieje możliwość wirtualnej adopcji psiaków ze schroniska, więc może ktoś z was chciałby pomóc
  21. Już dobrze, spokojnie, rozmawiałam jakieś 2 godz. temu z kierownikiem. Napisze mi w meilu, wszystko co wie o piesku:lol:
  22. hehehe, a mój mi buzi daje jeszcze po okularach i później po takich miłościach nic nie widze:evil_lol:
  23. Dzieńdoberek:multi: znowu następne kapitalne fotki:lol: leemonca ja się chyba do ciebie na naukę wybiore:evil_lol:
×
×
  • Create New...