Irma, moja Lisa wzięta w styczniu z Azylu wciąż miała rozwolnienie, cały czas dostawała ryż z kurczakiem i marchewką, wizyty u weterynarza i nic to nie pomagało, ( zwalałam to na stres poschroniskowy, ale 3 miesiące tak miała). Aż przypadek nie sprawił, że Lisa dorwała się do miski psa moich teściów. Sucha krama ale "ryż z jagnięciną", i wyobraź sobie po własnie tej karmie była pierwsza normalna koopa, byłam naprawdę szczęśliwa. Sama wyszukałam na necie karmę, tylko b. ważżne, żeby proporcje jagnięciny i ryżu były ok 30% jednego i drugiego, bo są też karmy gdzie tych składników jest 4%. A worek 15 kg takiej karmy to ok. 100zł. z dowozem do domu. Mam nadzieję, że Serwuś poczuje sie lepiej.