Jump to content
Dogomania

Halo (Alfa i Zuzia)

Members
  • Posts

    3441
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Halo (Alfa i Zuzia)

  1. za kilka tygodni, jak szczeniaki zaczną być uciążliwe, to może tak być, że wylądują w schronisku albo zostaną uśpione. Rozdanie ich komu popadnie to jeszcze gorsze wyjście niż eutanazja teraz. Wiadomo jak to potem bywa, jak puchata kulka urośnie. Może ci ludzie nie zdają sobie sprawy czym jest tak liczne stado szczeniąt w mieszkaniu. Scenariusz przerabiany setki razy tu. :shake: Jotka ma rację, można tylko przekonywać, nie można zmusić do uśpienia miotu. Ale warto uświadomić, że szczeniaki będą wymagały karmy, odrobaczań, szczepień, będą hałasować i brudzić. Bardzo. Nikomu nie życzę. Odpowiedzialnych domów bardzo mało. Chyba się powtarzam :oops: Oposowa rodzinka świetna :evil_lol:, tak to mniej więcej może wyglądać, tylko szczeniaki się będą rozłazić.
  2. ojej, jaka Zuzka! :lol: Jak miło popatrzeć na szczęśliwe koty w domu. Taka była mała [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/394/48b78f81ae7ea73e.jpg[/IMG][/URL] dziś domowa kotka Rudzia polowała na muchę, obudził się w niej drapieżnik. Natomiast Maciej-ten wielki rudy wyglądający jak kopa siana, przeżuwał wczoraj ogon papugi wystający z klatki. Uznał że niedobry i wypluł. Patrzy na wrzeszczące papużki z niekłamaną niechęcią. Pozdrawiamy z Zuzią Zuzię i Rózię, zdrówka życzymy. Wirusy to dopiero dadzą o sobie znać jak się zrobi ciepło, ale to już nie będzie dotyczyło odpornych kotów domowych, tylko tych niczyich, osłabionych po zimie :roll:
  3. to się mordulcowi powiodło, zamieszka z Norkiem w jednym mieście :p
  4. świetnie. Widać Norek/Norka to szczęśliwe imiona. ;)
  5. [quote name='BoUnTy']... co bedzie za 3-6 tygodniu jak małe zaczną wychodzic, jak suka zacznie od nich powoli uciekac, male będą drzec mordki, biegac za mamusią, a mamusia bedzie je gonić z zębiskami... :shake:...[/quote] zostawiłabym jednego, resztę uśpiła. To będzie makabra jak one zaczną chodzić, o dobrych domach nie wspomnę.. Uważam że warto i powinno się przekonać do eutanazji szczeniąt. Wiem że to przykre, ale widok psów w schroniskach czy włóczących się niczyich, przeganianych i głodnych - też jest przykry.
  6. wygląda naprawdę sympatycznie. Kto da jej szansę? założyłam temat na owczarki.pl: [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=14861&PID=790800#790800[/URL] owczarki.eu [U][COLOR=#0000ff][URL]http://owczarki.eu/forum/showthread.php?p=23466#post23466[/URL][/COLOR][/U][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/mloda-onka-w-klinice-dt-ds-schron-nie-da-rady-131191/#post11761374"][/URL]
  7. :lol: ta ostatnia fotka pokazuje bardzo, że to inteligentny pies. Nic tylko brać!
  8. [quote name='rotek_']a może ogłoszenie go do niemieckich fundacji nasi zachodni sasiedzi chętnie adoptują takie bidy[/quote] bardzo dobry pomysł. proponuję np. canis gratia.
  9. udało się psiakowi, jak już pisalam, miał szczęście w nieszczęściu :loveu: (w Sułkowicach – miejsce szkolenia przewodników i tresury psów policyjnych)
  10. [quote name='Bjuta']... H: Mowy nie ma! Umrę ze wstydu! B: E, tam! H: Dobrze Ci mówić, ty i tak chodzisz w kurtce! B: No widzisz! H: No ale inne psy pomyślą, że jestem ratlerkiem! B:Ja chodzę w kurtce i nikt nie myśli, że jestem ratlerkiem. H: Skąd wiesz?!!! B: Y... bo... H: No właśnie! B: Przesadzasz. Ratlerki są cool. H: Taa? Mam ci powiedzieć co się mówiło o ratlerkach w psitulu? B: Słuchaj stara. Masz chore nery. Wskakujesz w ubranko i idziemy na spacer, albo nie zobaczysz spacerku na oczy, jeśli nie będzie + 10 stopni. Jasne? H: Terrorystka! B: No. To jak? H: Będą się ze mnie nabijać! :oops: B: Pójdziemy w takie miejsce, że nie będzie psów. H: Naprawdę?! B: No! Ubiorę cię dopiero w aucie i wyjdziemy w lesie. Zobaczysz nie będzie ani pół psa! H: Słowo? B: Słowo. Idziemy? H: Chwila! A ty potem wkleisz zdjęcia na dogomanii!!! B: No co ty! Przecież bym ci tego nie zrobiła! H: Nie? B: No nie! Zreesztą Mysia mówi, że ładnemu we wszystkim ładnie. H: Mysia tak powiedziała?! [U]A ty mi dasz słowo, że ani pół psa, ani fot?[/U] B: No słowo! Idziesz? H: Hm... Dobra![/quote] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/56/ea76efb1714a1baa.jpg[/IMG][/URL] :megagrin:nikomu nie można ufać, co za czasy.:evil_lol: Ładnie wyglądasz Heksiu, luzik. Wcale nie jak ratlerek. Zuzia mówi że Cię rozumie i popiera.
  11. no jasne że to nie był ten dom, teraz dopiero jest. Pamiętasz Gogu jak Cola trafiła do złego domu, potem długo nic, a na koniec ma super dom. Z Miśkiem będzie tak samo. Ten pierwszy dom był po to, żeby Misiek nauczył się chodzić po schodach-aby mógł zamieszkać w bloku :) No i spójrz na to praktycznie-tylko w domu próbnym (nowa jednostka na Dg- DP) można sprawdzić jak pies się zachowa w stosunku do obcych osób, w nowym otoczeniu. Misiek zdał ten trudny egzamin i w nagrodę dostał Prawdziwy Dom. Tak to widzę! :p Trzymam kciuki. Faktycznie ma wątek na owczarki.pl (założony w czerwcu 2008) i na owczarki.eu
  12. jak dajesz radę Halbinko? Może trzeba zrobić bazarki?
  13. skąd ja to znam-ŻADNEGO PSA WIĘCEJ ;) no tak, ale co ta za dom bez psa.. i kota.. i świnki morskiej.. no a papugi są długowieczne:wallbash:. Zdrowia życzę Heksie. Mnie się też podobają tak umaszczone psy, bo wychodzę z założenia, że wszystko co ma w sobie cokolwiek z ON-ka jest na pewno mądre i wierne. Można z tym iść na spcer i będzie zainteresowane spacerem a nie kopaniem nor..Niestety to prawda, że takich jak Heksa najwięcej jest w schroniskach, bo ludzie wybierają jasne i kolorowe psy :roll: a ten piesek łaciaty to terierekowaty, mam teraz taką sukę w typie teriera i jest to prawdziwy potwór norowy, wulkan energii nie do zabicia. nie lubię;) Koty na fotach są majestatyczne i tajemnicze, wiadomo - KOT (Ktoś Ogromnie Tajemniczy). Wszystke piękne. [SIZE=1]Gdyby był chętny dom na kota, to u mnie na osiedlu mieszka taki szary, około 2 letni kocurek. Chyba go przegania wiekszy szary kocur, bo ten wygląda coraz marniej, szkoda go , bo doludny. Właściciele go wychowali w mieszkaniu i zamiast wykastrować to wywalili na osiedle:angryy:[/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1][SIZE=2]Zdrowiej Hekso i w ubranku chodź, na pewno śliczne.[/SIZE] [/SIZE] Moja Zuza też mówi że w ubranku (i szelkach) nie wyjdzie. Jak jej zakładałam to stała sztywno albo chodziła sztywno. Podobnie reaguje na kaganiec.
  14. no czytam tu że ciekawe życie ma Bemol, zagryzienia, ucieczki, zagubienia, wycieczki do Łodzi, powroty, śpiewanie, nowi znajomi luzie do witania - co za pies :loveu: jeśli chodzi o zagryzienie to tylko dowód na to, że do psa trzeba stosować zasadę ograniczonego zaufania - to jednak zwierz i na dodatek drapieżnik:roll: [SIZE=1]moja Zuta morduje gryzonie i ptaki chyba też, gdyby złapała. Kaganiec rzemykowy kupię i mordę zasznuruję..[/SIZE]
  15. niestety, kk jest zdradliwy i wraca. W ogóle kocie choroby są b.wredne, podstępne.. Mam nadzieję, że to przejściowe kłopoty i kicie dadzą radę i wyrosną na zdrowe koteczki.
  16. no jak nowy! :p
  17. cholerni kłusownicy. Znajomemu kiedyś zniknęła suka w lesie. Po prostu przepadła, pewnie wpadła we wnyki, bo teren znała. Takie wypadki niestety się zdarzają. Ten pies ma naprawdę świetne życie i najlepszą opiekę-jak widać na zdjęciach :p . oby tylko już więcej takich przygód nie miał.
  18. [QUOTE]A co słychać u Was w Żorach, może jakiś stan zwierzecy się zmienił. Jak Zuzia (psia piękna wersja :loveu:) ?[/QUOTE] na szczęście nic nie przybyło i oby tak zostało. Tylko na działkę wprowadziły się 2 koty sąsiada, widocznie bardziej im się podoba na tarasie mojej altanki. Mają tam lepszy punkt obserwacyjny, na drzewo nie chce im się chyba wchodzić. Są na tyle bezczelne, że wchodzą do altany i wędruja prosto do miski, wcale sie nie krepują :diabloti:. Zuzia ok - nadal łapie gryzonie, kopie nory i tarza się w bażancich koopach. [quote name='psiama']... Ale dziś np. z rana złapałam sie na tym, że nie tego kota wzięłam na ręce do zakrapiania oczek :diabloti: Dobrze, że te oczy mają inne, bo nie wiem jak by było z lekami :evil_lol:[/quote] heh, mnie się też kiedyś zdarzyło coś takiego. Miałam jechać do weta z Kocurem Czarnym, autobusem. Wpadłam na działkę z przenoską, zapakowałam czarnego kota z alejki i popędziłam na autobus. Już w autobusie zaczęłam się zastanawiać, czy to na pewno ten kot - bo kot dziwnie milczący był, a Czarny jest rozmowny:evil_lol: Na szczęście okazało się, że to był Ten kot.
  19. Psiama, świetne zdjęcia! To w avatarku genialne. Szczęściary z tych koci. Znany tu wszystkim Simon zrobił nowy filmik, wklejam. Kto nie widział pozostałych dzieł Siomona, powinien natychcmiast obejrzeć :p [URL="http://pl.youtube.com/watch?v=NQCwHluBqFc"]YouTube - RSPCA - Simon's Sister's Dog 'Fed Up'[/URL]
  20. Simon zrobił nowy filmik! :megagrin: [url=http://pl.youtube.com/watch?v=NQCwHluBqFc]YouTube - RSPCA - Simon's Sister's Dog 'Fed Up'[/url]
  21. nie pozwala się dominującemu psu wykazującemu agresję leżeć na łóżku :angryy: szkoda tylko że nie został uśpiony w Poznaniu, oszczędzono by mu stresu podróży i nowych miejsc. Nie martw się Supergogo, dałaś mu szansę. Nie da się uratować wszystkich psów, niestety. Rozmnażalnie ciężko na to pracują.
  22. ale to nie powinno być tak, jak pani pisze - że pies coś chce, warczy i nie przestaje dopóki tego nie dostanie:shake: jak raz dostał co chciał to się nauczył że może wymuszać.. mam taki wątek, właściciel ma psa w typie ON, z podobnynm problemem. b.proszę opiekunów, żeby to przeczytali, chodzi mi szczególnie o uwagi Zofii Mrzewińskiej - to fachowiec i jej rady nie zaszkodzą. Mam nadzieję że pies się uspokoi, jeśli nie - to lepiej go uśpić niż oddawać do schroniska, bo wiadomo że albo tam zostanie albo trafi znowu gdzieś i znowu go oddadzą i tak w kółko.. chyba że znajdzie się ktoś kto bedzie próbował, ale może to jakaś choroba albo geny, a nie tylko błąd wychowawczy i dominujący charakter:roll: link do wątku: http://www.dogomania.pl/forum/f412/nasilajaca-sie-agresja-128237/
  23. szkoda psiaka :roll:, ale przynajmniej odszedł w godnych warunkach.
×
×
  • Create New...