-
Posts
1006 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by monisieczka
-
[quote name='ayshe']a chicalam zmieni c temat...bozia za swiadka...a tu diupa. ja tlumaczyc nie bede.powody podalam wyzej.po prostu nei zmusze sie.juz mam taki feler.za bardzo szanuje Stephanitz'a zeby brac sie za tlumaczenie dziela pisanego jezykiem z 1925 roku.jak sie to czyta to po prostu...no piekny niemiecki.po angielsku oczywiscie8) troche traci ale nadal to TA nuta.ja nie podejme sie tlumaczenia czegos tak waznego.za mala na to jestem i za glupia.po prostu.wiecie ze dobre tlumaczneie to podstawa wartosci publikacji.jak tlumaczenie cos schrzani to naprawde serce krwawi.ja nie czuje sie na silach.pisze zupelnie uczciwie i serio.nie Stephanitz'a.dla mnei to troche jak biblia.biblia onkarza.no po prostu nie dam rady.[/quote] to tym bardziej nie powinnaś być tak samolubna i pozwolić pławić sie w jego genialbności innym. Zrozum że nie ma innej rady jak podejść do tego z sercem jakie masz do ONków. Biblia tez jest tłumaczona na wszystkie języki świata, nie marudź
-
[quote name='ayshe']wracajac do lektur onkarzy:eviltong:: kto czytal i jakie ma spostrzezenia do ksiazki malcolma willis'a"the german shepherd dog-a genetic history"?moze porozmawiajmy o konkretnych publikacjach:cool3:....[/quote] nie trać czasu na inne ksiażki! mało casu kruca bomba, do tłumaczenia!!! marsz!!!!!
-
[quote name='amakor']Monisiaczka jak trzeba to ja jutro przyjadę i Ciem obronię przed tresserem :evil_lol:[/quote] licze na ciebie :loveu:jutro 9.30 na polach:lol:
-
[quote name='ayshe']niemieckie wydanie pojechalo chyba do reichu.mam tylko angielski reprint: wydane przez hoflin publishing 1927 reprint hardback,694 stronki:eviltong::diabloti:. to jest reprint z orginalu z 1925 roku. amam jeszcze drugi reprint 740 stron[wlasnie zobaczylam ze roznia sie iloscia stron.rrany. a myslalam ze walaja mi sie dwa takei same reprinty.ale jestem cymbal niedorozwiniety. hoflin publishing 4401 zephyr st.-wheat ridge,colorado 80033,us[/quote] jak z 1927 to sparwa bedzie chyba prostsza...zobaczymy kto ma prawa publisherskie
-
[quote name='ayshe']jesoooooo...chyba sie schleje przez was...kupie se puszke piwa:cool3::evil_lol:. nie mam sily norrrmalnie.....czekaj no monisieczka jutro rano na polach:mad::diabloti: ps.monisieczka..JA TLUMACZYC STEPHANITZA NIE BEDE!. to byloby dla mnie swietokradztwo.moge przejrzec tlumaczenie profesjonalnego tlumacza jez.niemieckiego ale sama tlumaczyc nie bede.[/quote] kochanie , ty naprawdę mnie nie znasz. z pewnościa BęDZIESZ TłUMACZYć Stephanitza. I powiem ci dlaczego, świetokardztwo to jest pozostawienie go tylko w wersji niemieckiej . Ja nie będę sie kaleczyc tym językiem, nie znam go na tyle żeby czytać w oryginale, zawiłości psiej psyche wolę zgłebiac po polacku. Teraz nie mam jak!!!!! Rozumiesz ???Ty masz za zadanie przetłumacznie, jasne że bedzie potrzebna redakcja, korekta nie jedna i takie tam, ale dont łory bi hepi:diabloti:. tylko w tobie nadzieja żeby zrozumieć pustaka ONka. Nie odbioeraj nam jej:cool3::shake:
-
jak masz słonko wydanie niemieckie to podaj wydawce i właściciela praw. machina ruszyła hehehe
-
[quote name='ayshe']na tlumaczenie mnie nie namowicie.greife nicht nach den sternen:eviltong:.[/quote] a niby dlaczego? proste jak konstrukcja cepa dla ciebie. twój wydawca jest bardzo wymagajacy , wiec do roboty bo trzeba jeszcze załatwić prawa do tłumaczenia i inne prawne popierdułki.
-
[quote name='ayshe']a monisieczka nie kumajut ze ja bym chciala ale i tak decyzja nalezy do ciebie i kazda uszanuje i bez problemow wogole:evil_lol:.bo i tak was kocham. marmara-dla samego siebie to mozesz machac czym chcesz i jak chcesz.:diabloti:[/quote] jakos wczoraj nie zauważyłam że mam jakiś wybór:diabloti::diabloti::diabloti::cool3::cool3::cool3:
-
[quote name='marmara_19']aa jeszcze jedno... siad, waruj, wstan moge mowic stojac bez ruchu bedac wyprostowana.. ale przy komendzie siad z warowania msuze ja poprzedzic imieniem psa... nie wiem zcemu... czy tak mzona dla samego siebie?bo my nigdzie startowac nie ebdziemy bo tepi jestesmy;p tzn ja;p[/quote] treserunio niszt fersztejen zdania "my nie bedziem startować" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='ayshe']nooo pieknie..podstepna amakor jak mnie pod wlos wziela....:evil_lol: a ja sie pytam:a kto to bedzie czytal poza...no 10 osobami:roll::cool1:. monisieczka-ty tez podstepem tu zajechalas...a ja taka mila na skzoleniu bylam:cool3:. czy nie moglibysmy zmienic tematu bo jestem troche ...hmmm...skonfundowana...:oops:... ja naprawde uwazam ze gooowno wiem i jestem leszcz a wy takie teksty jedizecie ze no....troche mi az glooopio sie robi:oops:[/quote] skarrrbie nie draznij siem ze mnom bo ja juz zaczełam sie zastanawiać nad obi po przeczytaniu zasad. bierz sie za tłumaczenie bo szkoda czasu. swoja ksiazke tez spłodzisz, spoko. za szkoda żeby twoja wiedza wyemigrowała do helmucikowa. poza tym weź pod uwagę takich matołków jak ja , którym teoria też jest potrzebna.tak że nie marnuj kobieto czasu tylko do roboty :mad::mad::mad::cool3::cool3::cool3:
-
[quote name='amakor']Ja tam nie chcę dzielić skory na niedźwiedziu :diabloti: ale pomyśl Ayshe, jak wiele mogłyby skorzystać ONki, te pelskojęzyczne:evil_lol:. Wszystkie te, ktorych losem tak bardzo się przejmujesz. Nie myśl Ayshe o nas marnych ludzkich robakach, tym bardziej o Sobie - żuczku spod kamyka. :razz: Myśl o "jedynie słusznej rasie". Inaczej........to ja pomyślę, że z tą Twoją ONko-miłością to jakaś ściema. :mad::loveu:[/quote] :ylsuper::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz:
-
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
monisieczka replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='mch']monisieczka, ale mi sie wydaje ze takich testów jak widzialam na tym animal planet ,bodajze sztuczna reka do miski itp nie przeszłoby 50 % psów na moim osiedlu na przykład.i mysle ze gdzie indziej jest podobnie. zbyt wiele w wątku tego psa tłumaczono niepoprawnymi zachowaniami ludzi , bo krzyknał ktos to pies moze gryźc ,bo halas i gwar tez mu wolno . moj pies nie przepada za halasliwymi dziecmi i sie po prostu odsuwa a nie gryzie . za późno przyjeto ze po prostu ten pies jest agresywny i koniec, i nie ma co dorabiac ideologi ze ktos go bil, ze byl szkolony do walk ( chyba z ludźmi bo na psy poburkiwal z umiarem) i ze pies super hiper a tylko dotychczasowi opiekunowie nie umieli z nim postępowac .[/quote] jasne, ale przynajmniej byłoby wiadomo cos więcej o charakterze psiaka. i człowiek biorący go do domu wiedziałby mniej wiecej na co sie porywa -
własnie mój TZ czyli inaczej mówiąc wydawca zaakceptował projekt wydania serii (hehehe) ksiażek naszej tresseruni. czeka na przekład. hehehehe
-
a moze cię przekona surykatka z shadoskim na okladce??
-
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
monisieczka replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='mch']berek to paranoja , jestem świnia ze napisalam tam ze pies nie byl wdzieczny za adopcje (a przeciez wiadomo że są :evil_lol:) . teraz na pw zostalam oskarzona o dzialanie spiskowe ,polegające na obserwowowaniu wątku tego psa celowym , zle prorokowanie , a teraz mam niby satysfakcje z tego ze kochany misio pogryzł ,CELOWO !! :crazyeye: pojechalam obejrzec jego zachowanie i sie teraz ciesze . to jest poj....e i chore. cale zajscie widzialam przypadkiem na placu szkol. gdzie bywam bo mam prawo i przyjemnosc niewatpliwą :lol: i dopiero po fakcie skojarzylam ze to własnie TEn pies .[/quote] na Animal Planet jak pokazuja schrony i psiaki kwalifikowane do adopcji to one musza przejść szereg testów prowadzonych przez psich specjalistów. testy na reakcje na ludzi, na psy, czy nie sa agresywne . i tylko takie, które przejdą je pozytywnie sa dawane ze spokojem do ludzi. no przeciez tylko to ma sens jeśli bierze się psa "po przejsciach", ze złamana psychiką. rozumiem że psiakom trzeba pomóc ale jest jeszcze sprawa bezpieczeństwa naszego i innych i oczywiście samego psa. nie jest to takie proste , tak mi się wydaje że hopsa dajmy mu domek. -
[quote name='ayshe']:evil_lol::evil_lol:...nenemuscha-jak fajnie nie byc samym cierpiacym na swiecie:evil_lol:;). Stephanitz jest dostepny w necie,reprint,rowneiz angielski.na poczatku watku historii rasy on zamieszczalam cytaty Stephanitza. mysle ze te najwazniejsze choc pewnei tez duzo przeoczylam.cytaty sa po angielsku:cool3:.te slowa Stephanitza wydaja mi sie najbardzije podstawowe dla onkarzy[i nie tylko]. ps.ale uparte jestesta z tym pisaniem i tlumaczeniem8).[/quote] a jak przetłumaczysz to ja mam wydawnictwo które je wyda od reki :diabloti: z pełna obsługa znaczy siem :diabloti:, no to jak? ja za stara jestem na czytanie nie po polacku, no nie daj siem prosić:p
-
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
monisieczka replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='Eddiii']Jestem zakur****a na maksa. Czy jest sens zalozyc babie sprawe z powodztwa cywilnego o zniewazanie z probami zastraszenia?[/quote] ja siem nie znam, ale dla uspokojenia siebie bym to zrobiła, zwłaszcza że baba może pojawiać się w waszej okolicy a z opisu na zrównoważona umysłowo nie wyglada -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
monisieczka replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='ayshe']aaaaa booooo jaaaaa niesmiala jezdem:roll::oops:[/quote] no wiesz!!!????? moge uwierzyć, że jestes wysoka blondynka z dwoma pinczerkami i to nie swoimi i mężem hucułem ale nie że jestes nieśmiała !!!! -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
monisieczka replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='ayshe']nooo wieeesz eddiii...to mam byc sama?z zyciorysem tak bum publicznie?nie badz skapiradlo i dawaj...jak se juz wypalisz...a nei zapomnij sie wyluzowac przed dzisiejszym treningiem slonko:evil_lol:[/quote] kochany tresseruniu, wielgachne ściskawki za wystep z boorkami. Ale powiem, że zła jezdem na ciebie bo nie powiedziałaś że film potrzebujesz dość szybko. jakoś bym ci podrzuciła a nie grzała doopali w domu. -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
monisieczka replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='shida']juuupi !!!!! wielkie brawa za pierwsza czesc i trzymamy kciuki dalej - za "psy sasiadki i ayshe z hondurasu"[/quote] i za tresera co nie jest treserem i za wolny honduras i wyspy Vanatou!!!! -
[quote name='ayshe']iwonka-a prosilam zebys sobie darowala.:cool1: .[/quote] no ale kiedy oj naprawde mniamusny..... no ....
-
[quote name='ayshe']eddiii-nie widze sensu wdawania sie w dyskusje na tym poziomie.jestem absolutnie odcieta od wszystkiego tutaj,moje zycie jest moja prywatna sprawa i nie sadze zebym musiala udowadniac cokolwiek-za stara na to jestem i zbyt duzy mam dystans do takich rozmow.siano w glowie mi juz daaawno temu wywietrzalo.kiedys moze bym walczyla,udowadniala...teraz juz nie.nie bede rowniez odpowiadala na zarzuty typu:pokaz hodowle-ok.pokaz meza-ok.nie mam hodowli.wogole nie mam psow.i jestem facetem bo zmienilam plec:evil_lol: .nie mam meza.nie mam dziecka.:evil_lol: .dla mnie to nie jest rozmowa .mnie nie zalezy.nie jestem nawet polska obywatelka w tej chwili juz.mnie takie klimaty po prostu nie interesuja.:lol:.kazdy ma jakis problem ze soba i wydaje mi sie ze trzeba do tego podejsc z tolerancja.bo kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem.ja przez 11 lat ostatnie calkowicie zmienilam swoje zycie i nastawienie do tego kim mam byc,kim chce byc.zycie nauczylo mnie pokory.8).[/quote] ale swoja droga szkopa/meza mogłabys pokazac, nawet z bliska... mniamusny ze zdjec taki... oj mniamusny
-
[quote name='ania skala']:mad:czyjes chwlicie a swego nieznacie dlaczego stertowac za granicą jak sie niebylo ani razu w polsce i nikt ze szkoleniowcow niezna beaty wilk.[/quote] ja uważam że powinien być wręcz zakaz dla obywateli naszego zaścianka w startowaniu poza granicami! O!:eviltong::eviltong: kooocham takie reakcje!!!:multi::multi::multi:znaczy że znajomy psycholodzy i psychiatrzy beda jeszcze dłuuuugo mieć pracę :evil_lol:
-
[quote name='ania skala']Może ja jako instruktor szkolenia psow pojde do niej na szkolenie ciekawa jestem czego mnie nauczy :multi:[/quote] wiesz... czego kursant może się nauczyć nie zalezy tak od szkoleniowca jak od samego kurasnta ile potrafi z niego wyssać. Bywa że są tępi :diabloti::cool3::diabloti:
-
[quote name='ania skala']Nie chodzi o bledy tylko o prawde. Ciekawe ile osob z was widzilo beaty hodowle , plac i te wszystkie rzeczy o kturych opowiada[/quote] no wiesz, prądu tez nikt nie widział a jest, sa tacy co w Boga wierzą a tez nikt Go nie widział. Na grzyba mi ogladac czjąś hodowle? Twoich psów tez nie widziałam znaczy się nie istnieją? ciekawe co by wujek Freud na to powiedział