-
Posts
1006 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by monisieczka
-
no to ja ze swoja kłaczkowatoscia siem nie odzywam....
-
[quote name='ara']Zaintrygowałaś mnie...:hmmmm: szkoleniowcy nie powinni, ale już osoby o IPO nie mające pojęcia jak najbardziej?;) A do czego takie dyskusje miałyby prowadzić?:niewiem: Gaga, nie słuchaj tępych fanatyków bo kłamią:evil_lol: mamuśka nie ONek, a ostatnio olała gronka:crazyeye: i wybrała... Ayshe:loveu: ja Ci dobrze radzę, uciekaj z wilczakiem póki jest normalny:diabloti:[/quote] Ara, juz za późno..... Ksieciunio juz sie zaraził paskudna fanatyczną treserunią wybierajaca-tylko-i-wyłącznie-IPO
-
na moja lajkonikowatą wiedze o obronie to wydaje mi sie , że obrona nie polega na tym , że pies kąsa co mu sie podoba albo nie. Asher, pochodx troszke na obrone chociaz jako obserwator, plizzzz
-
nie wszyscy.... niuniusia jeszcze ma sraczulke....moze jutro
-
[quote name='BeataG']Mój Emil. :cool3: Zęby ma wszystkie. Nie ugryzie nawet w obronie własnej - niestety. :shake: Wiem, bo niejednokrotnie miałam okazję się przekonać. Być może w mojej obronie by ugryzł, ale tego nie wiem na pewno, bo o tym na szczęście nie miałam okazji się przekonać.[/quote] a je przełykajac papki?
-
[quote name='asher']Zasadniczo spotykałam się z opinią, że pies szkolony na ratownika raczej nie powinien gryźć/trenować IPO. Ale z drugiej strony faktycznie, jeśli pies sprawdza się w ratownictwie, to może warto użyć go do hodowli, a żeby go użyć do hodowli - musi zdać IPO...[/quote] no ale na logike jaki pies nie gryzie? bez zebów chyba! przeca obrona to nie rzucanie sie na wszystko co sie rusza!!!
-
[quote name='BeataG'] Oczywiste chyba, że nie chodziło mi o myślenie abstrakcyjne właściwe tylko człowiekowi.[/quote] smiała teza :razz:
-
[quote name='BeataG']Po to, żeby pokazać, że coś, co NA OWE CZASY było nowatorskie, najlepsze etc., nie zawsze wytrzymuje próbę czasu i nie musi być nadal najlepsze po 100 latach. Że sport podobnie jak technika jest dziedziną życia, która się stale rozwija, w której jest ciągły postęp. Czasem jest to postęp tylko w osiągnięciach bez naruszania struktury samej dyscypliny (biega się, pływa, jeździ szybciej, skacze wyżej, dalej etc.), a czasem te zmiany dotyczą samej konstrukcji (pojawiają się nowe akrobacje, elementy regulaminu czy wręcz nowe dyscypliny sportu).[/quote] no ale (stosujac twoja zabawe) skad wiesz, ze się to nie sparawdza. nie masz ONka jesli mnie pamiec nie myli, nie trenujesz IPO jesli mnie pamiec nie myli . Po drugie tu chodzi nie o sam sport czy jego brak czy nowości ale o psychike psa rasy ON. A psychika , uwierz mi na słowo na przestrzeni nawet tylu lat w obrebie jednej rasy ( nie tylko ON zeby zaraz nie było jakiegos ale) sie radykanlnie nie zmienia. Tak jak ludzka, niestety albo całe szczescie jestesmy podobni bo tyz zwierzaki ))
-
kto tu mówi o czepianiu sie ))))) jak masz tyle czasu na popierdułki to powodzenia. to jest taka fajna zabawa w związkach miedzyludzkich , nazywa sie _ [B]Tak ale[/B]... uwiez mi , nie ma konca. tylko po co?
-
[quote name='asher']A jaka jest Twoja? :cool3:[/quote] nie mam swojej teorii bom lajkonik w tej kwestii, moge tylko powiedziec co dzieje sie z Norka, nie moge generalizowac. Norka uwielbia prace z pozorantem, jakos sobie radziła ze sladami. Jak jedziemy na zajecia to sama pakuje sie do samochodu - wniosek- uwielbia zajecia. to tyle. Ile psów i właścicieli tyle pomysłów zycie z psem. Za duzo wojen wybychło z nietolerancji i dlatego na wasze wypowiedzi cos mnie trafia. Podstawowa zasada - żyj i daj zyc innym (w domysle jak sobie chcą nie szkodząc innym), po co to bicie piany, nie rozumiem
-
[quote name='asher'][B]Dorplant[/B], tak, nadal uważam, że pies z normalnymi poędami nie musi poszaleć na pozorancie, żeby byc szczęsliwym ;) Choć nigdy IPO nie trenowałam. .[/quote] no własnie, wiec nie wiesz tak naprawde, to tylko twoja teaoria
-
[quote name='BeataG']A ile lat temu napisał? :cool3: Wiesz, 40 lat temu komputer był wielkości szafy. Na tamte czasy był wspaniały, ale czy jednak nie popukałabyś się w głowę, gdyby ktoś używał takiego komputera dzisiaj i upierał się, że jest najlepszy? :cool3: .[/quote] całkiem niedawno wkuwałam psychologie dziecka według Piageta pisana 40 lat temu, psychologie młodziezy według Wygotskiego pisana w latach 30 ubiegłego wieku, ciekawe dlaczego, bo nieaktualna? błagam nie mieszaj mysli z technika bo sie osmieszasz
-
[quote name='Gaga']Ja wiem, ze my obie z Joasia to mamy opinię... no hmmm.....:diabloti::angryy::diabloti: ale bez przesady :) Chetnie udostepnimy Ci strony "czarnej ksiegi wilczakow", w dziedzinie poznawania cech tych bardziej upiornych to lepiej nie trafisz :p Jeslibys chciala przywedrowac ze swoim pupilem to ja z Cheyem odpadam - chlopak jest burak i nie da sobie wytlumaczyc zasad savoir-vivre'u :razz: Ale Dewisia aka Ciemne Zło to juz nieco inna bajka;)[/quote] no wiesz, nie bede sie spierać kto ma gorszą opinię ale Norasek do tych co mozna puszczac przy psach tez nie nalezy ... nesteti
-
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
monisieczka replied to ayshe's topic in Obedience
a ja w końcu po 3 dniach reanimacji pozegnałam moja 16letnia kocicę... :placz:koszmarne jest podjęcie decyzji tym bardziej że ona nie chciała przestać oddychać. bedzie z nami na stale w ogródku...:kociak: -
[quote name='Eddiii']BeataG-wiesz co ? wpadnij na jakies zawody - to wtedy pogadamy:razz::evil_lol: bo tak to piszesz rzeczy abstrakcyjne:p[/quote] no kocham cie jeszcze bardziej za ten post :cool3::loveu::loveu::multi::multi:
-
[quote name='asher']Twój post czytałam. Ze zrozumieniem. Chyba. A czy ty czytałas regulamin, na który się powołujesz? ;)[/quote] dobrze, ostatni raz na ten temat, czy w moim poście było jedno słowo na temat jakiegos konkretnego regulaminu???? w ten sposób możemy do usmarkanej smierci, dla mnie każdy regulamin jesli chce w czymś tam brac udział jest obowiązujący bez wyjatków, bo chyba po to jest. jesli mi nie pasuje regulamin olewam to cos. proste?
-
[quote name='BeataG']No dobra, tamten Twój post, który cytował molos, był skierowany do mnie, więc jak się czepiamy słówek, to ja się też czepnę. .[/quote] ja się nie czepiam słówek, dla mnie szkoda czasu na nic nie wnoszace obrzucanie sie własnymi zdaniami
-
[quote name='asher']Monisieczko, ale jakiego regulaminu? Oj, tam, piętrzysz przeszkody Beata! Satelity szpiegowskie się wykorzysta :lol:[/quote] jakbys przeczytala mój post ze zrozumieniem to byś wiedziała że pisze generalnie o regulaminie. że jesli w nim cos jest napisane to po to żeby się stosować a nie żeby sądzić się że przepis debilny i go nie bede przestrzegac.
-
[quote name='molos']:( powtarzam, nie zmienia to faktu, że nie było żadnego oszustwa a takie zarzuty tu padały pod moim adresem! i wypadałoby przeprosić a nie się jeszcze zacietrzewiać... ale już się zacząłem do tego przyzwyczajać zarzuty mówienia nieprawdy równiez padły pod moim adresem. zdanie że nalezy sie stosować do regulaminu zostało uznane za kłamstwo. nic nie pisałam o jakie przepisy chodzi. oj wiadro melisy by sie przydało bo przez takie teksty narody wszczynały wojny, wstyd chłopie, wstyd
-
[quote name='molos']monisieczka, piszesz: jestem osobą zajętą i nie lubię tracić czasu na powtarzanie się ale specjalnie dla ciebie - pokaż ten fragment regualminu PT, wg którego były rozgrywane te zawody i w którym jest to rzekomo zapisane!!! regulamin NIC o tym nie mówi, więc nie pisz nieprawdy! moja wypowiedź nie była do ciebie to po co sie odzywasz? wcale nie dotyczy twojego ani wystepu który nota bene widziałam, ani twojego postu. nie zarzucaj mi kłamstwa w zdaniu które cytujesz bo już sorry ale stajesz sie smieszny. A całe szczescie że jestes jedyna w tym towarzystwie osoba zajeta, ale na tak zajętą to siedzisz cały czas przy kompie. stop. p.s. bede obserwowac specjalnie wasze występy i zycze szczęscia i mniej gadatliwości bo jak na faceta to dosyc dziewne
-
[quote name='BeataG']I jeśli taki był wymóg organizatora, to już jest dla mnie przegięcie i ewidentny przerost formy nad treścią. Niechby mi ktoś kazał na zawodach w taki ziąb zdjąć kurtkę czy bluzę, to sprawa skończyłaby się w sądzie. A jeśli to sami zawodnicy tak nadinterpretowali zakaz dopingu, no cóż... Jak ktoś lubi marznąć, to niech nie wymaga tego od innych. :angryy:[/quote] jesli decydujesz sie na zawody to decydujesz sie na respektowanie regulaminu zawodów. kropka i chyba sąd to własnie przerost formy
-
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
monisieczka replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='Eddiii']to Ty mnie zostawilas na pastwe:angryy:, bo zajecia mialysmy miec wczoraj razem:evil_lol: powiem Ci jeszcze ze nie chodzi o cc :evil_lol: tylko o to gdzie Cie jeszcze nie bylo :razz:[/quote] no to tym bardziej jest mi przykro ze nie byłam, ale nawet jakbym czytała to i tak nie mogłabym byc bo tz by mi nie darował nieobecności.... byłam, tam gdzie myslisz ale nic nie pisałam :cool3::multi: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
monisieczka replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='Eddiii']Monisieczka - nie chce mi sie szukac czy tu bylo info ze mialas byc wczoraj, ale napewno bylo info dla Ciebie o wczorajszych zajeciach na naszym forum klubowym :lol: (jak to dumnie brzmi :evil_lol:)[/quote] ło mamunku:placz:..... nie czytałam nic wczoraj.... moja kulpa:roll::oops:... to jakos treseruniowi wynagrodze:razz:....mogłabyś mnie jakos Eddii :angryy:kryc że napis niewyraźny czy jakos tak a nie wydawać na pastwe treserunia.....:evil_lol: -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
monisieczka replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='ayshe']monisieczka-ja cie za dizsiaj zamorduje po prostu.:cool3::mad:. shida-uruchom konto uzytkownikowi o nicku na dogo Gaga.[/quote] miałam 89 urodziny tz.... musiałam byc w chalupce przy respiratorze:cool3:, poza tym nie było kopa w doopala ze mam byc z tepaczkiem. poza tym wczoraj na prezent urodzinowy tepaczek wytarzał się na łakach w padlinie:angryy:. kapałam ja w masce gazowej a w łazience rozpyliłam cały dezodorant. jak sie uda wkleje zdjecie durnej miny tepaczka w wannie... była baaardzo nieszczęsliwa bo przeca durna pańcia nie dała cuuuudnie waniec. wrrrrr -
nasze sposoby na odreagowanie stresu poszkoleniowego bez wpadania w nalogi
monisieczka replied to ayshe's topic in Obedience
[quote name='ayshe']ja?soku?nic.to szogunowa caly czas cos popijala z buteleczki:diabloti:. nie bylo tak zle bo: -niech zyja korki nei wywalilam sie ani razu -bylo 5 psow wiec sie tylko lekko rozgrzalam a nei podpieralam nosem. -pod koniec zajec przestalo padac. i o 20 juz NIE padalo.monisieczka slyszy?:mad:[/quote] słyszy, słyszy i wstyd okropny.... ale miało padac do 21, cos sie tam na górze pop.....