hej,
ada bardzo dzielnie, na 2gi dzień już skakała po łóżkach, bystra skakała po łóżkach już kilka h [sic!] po operacji, a Mona była przywalona jakieś 2, 3 dni.
żadna nie płakała, nie licząc drgawek i wycia Mony przy wybudzaniu;) przez to rana mocno jej krwawiła (mocno ale w normie;)), 2 dziewczyny miały i mają sucho i ładnie;)
teraz dużo śpią, dużo jedzą i czekają niecierpliwie, aż w końcu pójdziemy na spacer :lol: