dzięki za wsparcie, ale wycofywać się nie zamierzam ;)
tak tylko sobie wzdycham :P
w życiu z ludźmi niewygodnymi sobie radzę dobrze, a na PwP mnie tylko dziwi taka zajadłość w wytykaniu sobie błędów, śledzeniu, itd ;)
i nie umniejszam niczyich dokonań w kwestii ratowania zwierząt, chwała za to wszystkim, którzy działają, ale czy przy okazji trzeba się tak "żreć"? :evil_lol:
i w dodatku w nieodpowiednim miejscu? to wątek chorej suki, a jakoś mało o niej w nim.
ja nie wiem, może to zagrzewa do większej walki o zwierzęta bezdomne? :evil_lol:
taka rozgrzewka?.. :hmmmm::evil_lol: