-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
[quote name='demi'] Wstępnie szykuje sie dla niej DS, ale nie jestem do konca przekonana czy aż tak świadomy. Pod koniec tyg pojadziemy z Elmirką i zobaczymy. Elmirka niczego sie nie boi, nie ma w ogóle respektu do człowieka, mówie jej że coś nie wolno, to ona od razu z zębami startuje. I tak juz jest lepiej bo mnie ostrzega, ze bedzie gryzła, innych nie... Dziwna jest przestrasznie, za chiny ludowe nie potrafię jej rozszyfrować. Patrzy człowiekowi ciągle w oczy i zaraz zaczyna się denerwować. [/QUOTE] Demi jeśli nie jesteś do końca przekonana to po co wogóle jechac? to nie akwizycja by psa zachwalac - tylko odwrotnie, ktoś ma się starac, tymbardziej, że jest to pies po przejściach specjalnej troski - w zachowaniu. To moja doktryna - nie może byc cienia wątpliwośco dobrze robimy psu nie ludziom. Ktoś musi miec doświadczenie w opiece nad płaskonosymi. Nie ma co tak pilic-po takiego psa kolejka się ustawia, ona jest przygotowana do adopcji? mam na myśli zachipowanie oraz sterylizację?
-
[quote name='lili13'] W okolicach Andrespola (woj.ŁÓDZKIE) ZNALEZIONO!!! suczkę shih-tzu [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/18389245_znalazlem_suczkee_shih_tzu.html[/URL] wysłałam informację do ludzi gdyby nie znalazł się właściciel,że maja się skontaktować z Kocim Światem:) [/QUOTE] dokładnie!!! bo raz będzie ją ktoś mnożył. [B][COLOR=darkred]Mysza-wielkie dzięki!!!!:loveu:[/COLOR][/B]
-
Osa, pamietasz jak obiecalam, ze poprosze o pomoc Mysze Mysza, pomoze z opatrunkami, niedlugo wejdzie tu do naszego biedulka:multi:
-
ja mam w podpisie już aukcję cegiełkową dla Shih-bierzcie do podpisu również. nie wspomnę i kupnie cegiełek
-
[quote name='tanitka'] jeśli 20 psów na 1.300 to świetny wynik według Ciebie Anula, to mnie zasmuciłaś, bo ja o dogomanii byłam innego zdania. Ale cóż, moze czasy się zmieniły, nastał kryzys również na tym forum. Oktawia, napisz maila do właścicieli to odpowiedzą, bo na forum rzadziej zaglądają. Wolontariuszy tam nie ma. [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/QUOTE] dzięki Tanitka-wyślę maila na podany adres.
-
[quote name='oktawia6'] dostałam cynka o Azjacie-więc jestem, sama mam CAO. Prosiłabym bardzo o wykonanie lepszych zdjęc temu CAO-na razie widoczny jest z oddali, jakiś portret i całą postac, informacje o jego usposobieniu. Jest w boksie z innymi psami - jak ich relacje się układają? Założę mu wątek indywidualny na Azjatach i będę starała się pomóc. CZY SĄ TAM PEKIŃCZYKI? Fundacja Koci Świat może przejąc opiekę w pełni kompleksowo nad Pekiniastym. [/QUOTE] zadałam pytanie i ponawiam je dziś-może ktoś odpowie na nie...
-
[quote name='anetta'] Widzę na jednym zdjęciu azjatę albo w typie. Kiepsko widać. [URL]http://images39.fotosik.pl/1119/a2d2fb216696f01dmed.jpg[/URL] Warto powiadomić kogoś od azjatów. Tylko nie wiem kogo ;) Pieski przecudowne, Pusia jest przeeeeśliczna!! [/QUOTE] dostałam cynka o Azjacie-więc jestem, sama mam CAO. Prosiłabym bardzo o wykonanie lepszych zdjęc temu CAO-na razie widoczny jest z oddali, jakiś portret i całą postac, informacje o jego usposobieniu. Jest w boksie z innymi psami - jak ich relacje się układają? Założę mu wątek indywidualny na Azjatach i będę starała się pomóc. CZY SĄ TAM PEKIŃCZYKI? Fundacja Koci Świat może przejąc opiekę w pełni kompleksowo nad Pekiniastym.
-
jesus....jest bakteria-bardzo niebezpieczna i bardzo agresywna, stwierdzic to można tylko pobierając wymaz-ale w takim wypadku....z czego jak...tylko oba robi się typowo przy fałdach pod oczami, okolice nosa, STAPHYLOCOCUS BETAMOLITYCZNY - może się wżerac przez skórę do kości na wylot...mój Gryfik (Gryfonik to ma) jednak zastopowany na o wiele wcześniejszym etapie, leczenie jest trudno, mozlone i bardzo rygorystyczne-nie można przegapic ani jednej czynności powiązane z wizytami lekarskimi. Nie leczone sprawia ogromny ból-początkowo, pies traci włosy,w tych fałdkach powoli dochodzi opuchlizna, potem dalej wydzielina drąży drąży aż na wylot przeżre skórę (działa to trochę jak ślina na "Obcym" w skrócie) z jednej fałdki przechodzi na drugą. Nie jest zaraźliwe dla innych psów. Rozwój tej nakterii jest powiązany z obniżoną odpornością u psa, częste zjawisko chciaż nie aż tak u płaskonosych. W miejscu chorobowo zmienionym wydziela się charakterystyczny zapach/smród Kiedyś u drGarncarza (okulisty) rozmawiałam o tym, opowiadał jak przyszedł rozkoszny właściciel Shih (pies oczywiście skołtuniony cały) gdy oglądał mu oczy, obok włąśnie w fałdkach - rozgarnął włosy i na wylot, pies miał już dziurę.....a debil opiekun nic, bo psa nie czesze pies stale tarł się w tym miejscu. Dopiero wyszło to przypadkiem podczas kons. okulistycznej. Oby nie wdało się zakażenie u tego Shih powyżej-miejsce jest odkryte, nie wiadomo jak głęboko sięga dziura, chirurg to na pewno zobaczy, jakaś rekonstrukcja, na pewno jest ubytek w kości-może połączy tytan (używany przy trepanacjach czaszki u ludzi) ze sztuczną skórą - to już się okaże, ciężki przypadek, pies powinien byc izolowany bo każdy uraz może miec skutek tragiczny dla niego. Może to byc również uraz mechaniczny-ktoś celowo mógł to zrobic, mierzył ze śrutu ew....lub ostrym narzędziem psa okaleczył, róźne są patologie obecnie...
-
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
oktawia6 replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='conceited'] Hmmm...Gosia chyba żyje, wczoraj byla na forum :) [B]W koncu wejdzie i oddzwoni, jestem pewna :)[/B] [/QUOTE] [B][COLOR=red] a ja nie byłabym tego pewna-mój post jest tu widoczny już w sierpniu gdy napisałam "Gonia masz pw" dobiajałam się po kilkanaście razy -ale nie oddzwaniała w sprawie pomocy temu Pekińczykowi. W sumie kilkadziesiąt razy dzwoniłam-wie kto dzwoni, nagrałam się na sekretarkę, ponownie pisałam pw - nie było żadnej reakcji...[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Jest teraz połowa września niemal, wykonałam kilkadziesiąt telefonów, były zignorowane.[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]P.S. celowo napisałam na czerwono pogrubioną czcionką- bo może jestem tego warta by mnie ignorowac i płaskaty azyl gdy tak usiłujemy pomóc temu psu ale jesteśmy ignorowani.[/COLOR][/B] -
[quote name='MaDi'] Masa leków ogólnych i bezpośrednio do ucha. Kłaki pięknie wycięłam nożyczkami,trzeba ją będzie wygolić do łysa, ucho wciąż odmaczam. Cycunie tez wiszące. [/QUOTE] znam te psy od dawna-od dnia ukazania się w necie ich ogłoszenia.... "masa" jaka dokładnie masa MaDi? napisz jakie macie zaplecze medyczne by udzielic profesjonalnej opieki weterynaryjnej psom w takim stanie? które to bez podstawowych badań nie kwalifikują się nawet do sterylizacji! z koleji wydanie psa bez sterylizacji to ..... Miałyście ofertę ze strony Kociego Świata i pełnej opieki dla tych psów - nie skorzystałyście z tego. Była nawet możliwośc transportu. Podobno jeden ma już dom-w takim stanie bez zabiegu bez obserwacji już wydajecie?
-
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
oktawia6 replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Gonia masz pw. -
Maleńka OKRUSZYNKA - mix ratlerek - MA DOM - została Brodniczanką :)
oktawia6 replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
[quote name='abra43'] :multi:Oktawio już będzie cztery lata jak mi znalazłaś wspaniały domek jeszcze raz ci dziękuje za wszystko daje ci pychola Bułcia [/QUOTE] Bułeczko twoje zdrowie i wiele lat szczęścia z ukochaną pańcią!:thumbs::loveu: dziś również 4 rocznica mojej Liszuni i 1 rocznica Albisia albinosa:lol: -
Muffin - piesek shih- tzu już w nowym domu
oktawia6 replied to owczarek'ab's topic in Już w nowym domu
trzymam kciukasy za jego aklimatyzację:thumbs: na pewno zostanie królem domu:lol!:- 92 replies
-
[quote name='Osa'] Jeszcze nie wiadomo. Tego z Miedar i Częstochowy Figu może zabrać do Warszawy ale musiałby ktoś je na DT wziąć choć na parę dni bo ona nie ma czasu jeździć po schronach a nie ma chętnych. Agucha na urlopie. My możemy je przyjąć ale jeśli ktoś trochę pomoże - same wszystkiego nie załatwimy[/QUOTE] czyli 2 czy jeden potrzebują domu tymczasowego na kilka dni? Pytam się bardzo konkretnie ponieważ jestem w stanie usadzic maluszka czy 2 na dobrym tymczasie:p jutro w takim wypadku zaczynam rozmowy.
-
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
oktawia6 replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP'] I nam jest smutno... Dziadunio Polo był szczególny. Na pewno przeżył darowane lata w spokoju i szczęściu. Był kochany i niczego mu nie brakowało. Na końcu bardzo się męczył.... Zastrzyk ulgi przyszedł w samą porę... [/QUOTE] dziękuję Goniu śpij spokojnie Dziaduniu [*]:candle: każdy pies i każde zwierzę powinno godnie odchodzic nie wszystkim jest to dane. -
Osa te ostatnie 2 Pekinusie jadą do Kasi?
-
Muffin - piesek shih- tzu już w nowym domu
oktawia6 replied to owczarek'ab's topic in Już w nowym domu
piękny Shih i w sumie szybko dom się pojawił odpowiedni, super! :)- 92 replies
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/10/stairwaytoheavend4d.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/51/stairwaytoheavend4d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] dziękuję Kasiu za opiekę nad Amelką, śpij malutka [*] miałaś piękną starośc, byłaś szczęśliwa.
-
[quote name='rozyczqa'] mariusz jest znajomym twoim ze jemu chcesz dac Tosie jeszcze w dodatku nie wykastrowana? moze chcecie ja rozmnażać? nie dosc ze psina ma zla przeszlosc to jeszcze bedzie ja rozmazał? dlaczego przy dwoch psach nie wykastrowanych chce suka nie wysterylizowana? ciekawa sprawa ze nagle przy dwoch psach chce suke ktora bedzie nie wysterelizowana .. jestes odpowiedzialna za nia wiec bierz ja do weta i sterylizuj ja natychmiast ... inaczej jezeli ja dasz mariuszowi sprawa bedzie podejrzana.. Dorothy nie jest przecież niepełnosprawna umysłowo i psa nie wyda w takie warunki na pewno nawet nie rozważa tego, to że o takiej "ofercie" z jego strony napisała to taki przerywnik, nie jest to dom dla Tosy i ona o tym wie.Ja tylko nie wiem do końca po co o nim się wspomina....zastanawia nawet...., ale chyba jest za późny czas bym to pojęła więc nie wnikam.
-
[quote name='Dorothy'] wiem, rozmawialam, jednakze dzis rozmawilam tez z pania, ktora miala dwie takie sunie, a ktorej wlasnie odeszła jedna Tosa, którą miała przez 8 lat. Druga suka osiwiala z tesknoty za przyjaciolką. Pani zna rasę, ma dom z ogrodem, psy mieszkaja tez w domu a biegaja po ogrodzie. To znaczy w tej chwili jeden, smutny pies. Koszty nie maja znaczenia, sterylizacja jest oczywista. Pani ma chyba dziure w serrcu po Tosi ktora odeszla. W przypadku pana Mariusza moj niepokoj budzi to, ze Tosia mieszkalaby z dwoma rodezjanami samcami w jednym domu, i pan nie widzi 100% koniecznosci sterylizacji. Psy sa ponoc bardzo wyszkolone i mozna je odwolac, ale ja bym tam dmuchala na zimne. Nie wiem, bede jeszcze rozmawiac. [/QUOTE] z tego co opisujesz ten pierwszy dom jest idealny przy drugich nie miałabym, żadnej niewiadomej-po prostu odpada bez cienia wątpliwości.