-
Posts
2198 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kasiaprodex
-
Pieskie życie Saby...czyli pies ,,gospodarza" story...
kasiaprodex replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Randa Czy Ty jestes tam czesto czy tylko tak raz na rok? Niestety mnie sie tez wydaje ze gdy sunie zabiezemy to tam zaraz drugi pies w te same warunki wpadnie i znowu koło sie zamyka. Moze skro sunia juz tam 10 lat siedzi to stworzyc jej normalne warunki. Ocieplana porzadna buda i kojczyk. Tak naprawde to sama juz nie wiem co lepsze. -
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Ciekawa jestem jakie piekne psiaki tam przebywają? Na stronie schroniska to tylko kilka starych zdjec. -
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Na watku wyczytałam ze sunia została w schronie juz pokryta. Ręce opadają. -
Znaleziono w w Pruszkowie przed świetami sunie labkę w wieku ok 6-7 miesiecy, kolor biszkopt. Niestety nikt jej nie szuka. Jesli ktos chciały zaadoptowac lub dac dt jeszcze szczeniakowatej labce to zapraszam. Sunia gania koty dlatego najlepiej dom bez kotów.
-
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
kasiaprodex replied to yup's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny Może poprostu wysłac oficialne pismo z zapytaniem kiedy i gdzie na terenie mozna postawic klatke łapanke aby złapac suki. podkreślic w piśmie ze sukli sa dzikie i nie da sie w inny sposób ich odlowić. Napisac iz w przypadku odmowy każdy szczeniak zgłoszonyny lub przywieziony z tego terenu do schroniska bedzie traktowany jako oddanie przez wlaściciela co jest jednoznaczne z opłata za przyjecie psa np w wys. np 1 500 zł lub jako porzucenie. Że po mimo kilku prób podjecia wspólpracy z jednostka majaca na celu wyeliminowanie rodzenia sie niechcianych szczeniaków niestety nie daje rezultatów co prawdopodobnie doprowadzi do tego iz wolonatariusze oraz inne osoby zaangazowane w to przedsiewziecie calkowicie zostawią probmen tylko i wyłacznie na głowie jednostki. Trzeba tez nadminic iz w ostatnim okresie zostalo zabranych tyle to a tyle szczeniat i jezeli jednostka nie wyrazi chęci pomocy to od tej pry zostaja sami z problemem 20 szczeniaków co pól roku. Wydaje mi sie iz takie pismo powinna dac im do myslenia a i na pismo powinni odpisac i w przyszlości nie beda mogli sie wyprzeć iz problem szczeniaków to tak naprawde ich wina. Niestety tu jest ta niedogodnośc z pózniejszym wypuszczeniem suk w okolicy lub na terenie jednostki -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
kasiaprodex replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ULKA12']" Tego dnia, inaczej niż zazwyczaj przy Tęczowym Moście, ranek budził się chłodny i pochmurny, wilgotny jak moczar i ponury jak smutek. Nikt z niedawno przybyłych nie wiedział, co o tym sądzić, bo nigdy przedtem nie widzieli tutaj takiego dnia. Ale zwierzęta, które czekały tu na swojego człowieka wystarczająco długo, dobrze wiedziały, co się dzieje i zaczęły zbierać się na ścieżce prowadzącej do Tęczowego Mostu, żeby dobrze widzieć. Za chwilę oczom ich ukazał się pies-staruszek ze spuszczoną nisko głową i zwisającym bezwładnie ogonem. Zwierzęta, które przebywały tutaj już jakiś czas, od razu wiedziały, jaki los spotkał biedaczka, gdyż nazbyt często dane im było widywać podobnych nieszczęśników. Staruszek podszedł wolno, a w jego oczach malował się ból, chociaż na jego ciele nie widać było żadnych ran ani choroby. Inaczej niż pozostałym zwierzętom czekającym przy Tęczowym Moście, jemu nie została przywrócona młodość ani zdrowie. Kiedy tak szedł w stronę Mostu, patrzył na przyglądające mu się inne zwierzęta. Wiedział, że nie pasuje do nich i że im prędzej przejdzie na drugą stronę, tym szybciej będzie szczęśliwy. Ale niestety, kiedy dotarł do Mostu, drogę zastąpił mu Anioł, który przepraszając oznajmił mu, że nie będzie mógł przejść. Przez Tęczowy Most mogą przejść tylko te zwierzęta, które przyjdą tam ze swoim własnym człowiekiem. Nie mając się gdzie podziać, staruszek zawrócił i powlókł się w kierunku pól nieopodal Mostu. Ujrzał tam grupkę zwierząt takich jak on sam – starych i zniedołężniałych. Nie bawiły się ze sobą, lecz leżały tylko w milczeniu na trawie, ze smutkiem wpatrując się w ścieżkę wiodącą do Mostu. Dołączył więc do nich, patrząc na ścieżkę i czekając. Jedno z niedawno przybyłych tu zwierząt, nie rozumiejąc, co się stało, poprosiło inne, które przebywało tutaj już jakiś czas, o wyjaśnienie zagadkowej sytuacji. „Widzisz, ten biedaczek to uratowany zwierzak. Zabrali go do przytuliska w takim stanie, jak go widzisz teraz i tam umarł posiwiały, z zamglonym wzrokiem. Nigdy nie opuścił przytuliska i odszedł z tamtego świata kochany tylko przez swojego wybawcę. Ponieważ nie miał żadnej rodziny, którą mógł obdarzyć miłością, nie ma nikogo, kto przeprowadziłby go przez Most.” Niedawny przybysz pomyślał chwilę, a potem zapytał: „To co z nim teraz będzie?”. I kiedy już miał usłyszeć odpowiedź, chmury nagle rozproszyły się, a mrok ustąpił. Do Tęczowego Mostu zbliżał się samotny człowiek, a wśród starszych zwierząt zapanowało poruszenie. Nagle całą ich grupkę otoczył złoty blask i znów były młode i zdrowe, jak za swoich najlepszych lat. „Patrz teraz”, powiedziało drugie zwierzę. Niektóre z przyglądających się dotąd zwierząt podeszły do ścieżki, kłaniając się nisko zbliżającemu się człowiekowi. A człowiek zatrzymywał się przy każdym pochylonym przed nim zwierzęciu, głaszcząc go po głowie i drapiąc za uszami. Zwierzęta, które dopiero co odzyskały młody wygląd, ustawiły się rzędem i podążały za nim w stronę Mostu. A potem wszyscy razem przeszli przez Tęczowy Most. „Co się stało?”, zapytał nowoprzybyły. “To był wybawca. Zwierzęta, które z szacunkiem chyliły przed nim głowy, to te, które dzięki niemu znalazły nowe domy. One przejdą przed Most, gdy dołączą do nich ich rodziny. Te, które widziałeś, jak odzyskują młodość, to zwierzęta, które nigdy nie znalazły domów. Kiedy przybywa wybawca, wolno mu ostatni raz dokonać aktu wybawienia i przeprowadzić przez Tęczowy Most zwierzęta, dla których nie udało mu się znaleźć domu na ziemi”. „Podobają mi się ci wybawcy”, powiedziało pierwsze zwierzę. „Bogu też się podobają”, usłyszał w odpowiedzi. NIEKTÓRZY MAJĄ SWOJE ŻYCIE, INNI MAJĄ SWOJE ZWIERZĘTA." ale to piekne. czyje to? -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
kasiaprodex replied to yup's topic in Już w nowym domu
Uf przebrnęłam przez cały watek. Moja propozycja jest taka aby klatke postawic na terenie jednostki a pózniej poprostu suke po sterylce wypuścic na osiedlu skoro i tam wczesniej chodziły. Sa dokarmiane przez jednostke (czytaj kucharki) i nikt nie moze ich złapac nawet jak suki cięzarne to niech tam pozostana a jak nie beda rodziły to i pozostali dadza im spokój bo i problem zniknie. Wiem ze łatwo powiedziec . Wg mnie w przypadku gdyby miały trafic do schronu to lepiej juz te psiaki uspic niz maja całe zycie przesiedziec w schronie bo doskonale wszyscy wiedza jaka szanse na adopcje maja dzike psy.Żadne taka jest smutna prawda ale prawda. Co do tej kobity z jednostki to tak naprawde to te psy ma gdzies tylko Wy jej d..e zawracacie to musi cos robic ale te robienie to zadne robienie. Pisma pisze do urzedu czy do schronu i ona jest kryta bo przeciez cos robi. -
Niewidome psy z Palucha - widzimy sercem, daj nam serce
kasiaprodex replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny ogromna prosba z mojej strony [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial]Ogromna prosba w dniu 15.12.2011 w Ursusie zaginęła mojej mamy kotka. Porozwieszane sa już na osiedlu plakaty. Czy możecie powiesic plakat na Paluchu? Może ktos ja złapał i zawiózł do schroniska. Błagam przekaż dziewczyną które opiekuja się kotami aby miały oko na nowo przybyłe koty.[/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial] [/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial]Będę bardzo wdzięczna .Plakat przesłałam na skrzynke Morisowej[/FONT][/SIZE][/FONT] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1271/b7a3ec80cf0a939dmed.jpg[/IMG] -
[quote name='Isadora7']Oby teraz przynajmniej nie mnożyła problemów do zrobienia sterylki, cienko to póki co widzę w tej sytuacji.[/QUOTE] Przypuszczam iz w umowie jest wzmianka o sterylce wiec bedzie trzeba powolac sie na ten ponkt. Pamietam jedna sytuacje gdzie suka zaciazyła u kobity i nie chciala zrobic sterylki dziewczyny wlazly siła zabraly psa i po sprawie.
-
[quote name='tanitka']Właścicielka Prezydencji szczeniaków nie uśpi i już to Ryjonkowi zapowiedziala w piątek. Nie mamy na to żadnego wpływu, przecież nie wtargniemy do jej domu i nie wyrwiemy szczeniaków. Tez jesteśmy zaskoczone i wkurzone. Nie tak to miało wszystko wyglądać :([/QUOTE] malutkie fajniutkie szczeniaczki ale pózniej nie na nią spadnie obowiązek znalezienia im domów. Bedzie pewnie cos w tym rodzaju : niestety ich nikt nie chcial panie zabiora je i znajda dobre domku bo ja juz ich dluzej nie moge trzymac.
-
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pipi']Cudna jest faktycznie. Miala swoj watek? bym poczytala chetnie. Dziekuje, ze dostala od Was szansę. Zoja, badz szczesliwa do konca zycia.[/QUOTE] Zoja nie miała swojego wątku -
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasiaprodex']Ciotki oto sunia która przyjechała tydzień temu z Radys. Patrzcie i podziwiajcie bo jest co. sunia była w dobrym stanie zdrowotym wiec lekarz zezwolił na sterylke. I pojechała . jak sie pożniej okazało pojechała drugi raz. dostała imie Zoja. gdyb ktoś chciał do ds takie cuda to oto prosze Zoja w pełniej okazałości. [IMG]http://images37.fotosik.pl/1092/c59907f8c83a3f49med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1130/e00176583511b753.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1092/90e69d8d93c3463bmed.jpg[/IMG][/QUOTE] a ta cudna sunia znalazła swoj domek stały -
Tragedia-psy umierają powoli z niedozywienia !!!!!
kasiaprodex replied to zadra's topic in Już w nowym domu
[quote name='zadra']Jestem tego samego zdania.Gmina pokryje koszty sterylek i szczepień,a my wspomóżmy ludzi w wykarmieniu psiaków.[/QUOTE] tez popieram. Trzeba tez zobaczyc w jakich warunkach te psy mieszkaja czy maja jakies budy? Stresowac ich schroniskiem to nie jest najlepszy sposób,Trzeba je odkarmic i po woli oswajac. -
[quote name='Hitoshi'][INDENT] [COLOR=blue][I][B]Zapraszam po 20 darmowych ogłoszeń dla każdego psiaka[/B][/I] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216502-Oferuj%C4%99-po-20-og%C5%82-dla-ka%C5%BCdego-psiaka-z-dogo/page3"]http://www.dogomania.pl/threads/2165...a-z-dogo/page3[/URL][/COLOR] [/INDENT][/QUOTE] rezrwacja jest dla Mietka. Prosze wstawic zdjecia i tekst na stronie ogłoszeń
-
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
[quote name='joanna83']Jak do tej pory to z tego schroniska wyszedł chyba tylko jeden naprawdę potrzebujący pies (Braszka, która pojechała do Poker). Reszta to psy w typie rasy, które zostały wyciągnięte tylko ze względu na swoją pseudorasowość. Równie dobrze mogłyby znaleźć DS przy ogłaszaniu bezpośrednio ze schronu, zwałaszcza, że właściciel chętnie pomaga w transporcie w dowolne miejsce w kraju. A tak zjamują tylko miejsca w DT... Ja również wątek opuszczam z niesmakiem. Wolę zająć się pomaganiem zwykłym kudlom, które czekają na ulicach, nieraz chore i pokaleczone.[/QUOTE] To dlaczego wcześniej tego domu nie znalazły?Ile zrobiłas ogłoszeń tamtejszym kundelkom ,ile znalazło domy dzieki Tobie? Tam jest tez duzo kundelków to może zamiast sie obrażać pomożesz im? Tez trafiaja zagłodzoe i chore. Pole do popisu duże. -
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
w jakim wieku moze byc ten bidulek? [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/202/pa060080.jpg/"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/2774/pa060080.jpg[/IMG][/URL] -
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']do W-wy przyjechał dziś wyżeł zwany Prezesem oraz mikrosunia :) mam tam jeszcze kilku faworytów więc na pewno tam jeszcze zawitam. :)[/QUOTE] napisz prosze jakie cuda jeszcze widziałaś. A o której mikrosuni mówisz? -
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']Planuję w czwartek najbliższy jechać do Radysów po wyżła, czy ktoś coś sobie życzy jeszcze do Warszawy ? ;)[/QUOTE] monta cos wspominała o labkach -
JUŻ NIE TRZYMAĆ KCIUKÓW, BRASZKA ma super DS!!
kasiaprodex replied to Poker's topic in Już w nowym domu
teraz sobie tylko zaznacze o pózniej poczytam. Poker poprosze o nr chipa to wprowadze do bazy chyba ze juz jest zgloszony. -
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
[quote name='bianka0']Z Radys zabrałam 3 tygodnie temu te dwie śliczne jamnicze panny :lol: Dumka i Negra są już 2 tygodnie po sterylizacji i obie zostają u mnie na stałe :cool3: [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A jeszcze nie tak dawno żaba błota się wyrzekała. No to sunie jak pączki w masle bedą juz zawsze miały.[/SIZE][/FONT] ] -
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
[quote name='monta']czy możecie napisać mi na pw nr tel. do schronu? potrzebuję tego nr.,żeby można było się umówić w schronie na wizytę,chcemy wyciągnąć stamtąd labradory[/QUOTE] Czy dzwoniłyście? -
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Ciotki oto sunia która przyjechała tydzień temu z Radys. Patrzcie i podziwiajcie bo jest co. sunia była w dobrym stanie zdrowotym wiec lekarz zezwolił na sterylke. I pojechała . jak sie pożniej okazało pojechała drugi raz. dostała imie Zoja. gdyb ktoś chciał do ds takie cuda to oto prosze Zoja w pełniej okazałości. [IMG]http://images37.fotosik.pl/1092/c59907f8c83a3f49med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1130/e00176583511b753.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1092/90e69d8d93c3463bmed.jpg[/IMG] -
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
[quote name='monta']czy jest możliwość załatwienia jeszcze jednej fotki biszkoptowej labradorki i informacji odnośnie jej zachowania do innych psów,kotów i najlepiej dzieci? jest chętny Dt dla niej[/QUOTE] wysłałam prw -
Cuda ,cudeńka ze schroniska w Radysach
kasiaprodex replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
[quote name='togaa']Ja juz Ją na wątku Pokerowej tez wypatrzyłam. Wyciagajcie Ją dziewczyny. Pójdzie w 5 minut po 'wyszykowaniu "...[/QUOTE] Wyciągnąć to nie problem tylko gdzie ? Wiesz gdzie ją umieścić?