Trudno mi powiedzieć, on pewnie jeździ po dywanach. Pies machając ogonem rozprowadza sobie wydzielinę gruczołow zapachowych, ale zdarzają sie przypadki zapchania. Wtedy, saneczkując, też się wydzieliny pozbywają. Wrażlwe na te przypadłości są szczególnie bezogonowce, ale wiele psów to ma. U mojej suczy dwókrotnie skończyło się to zapaleniem gruczołów i ropnymi torbielami, ale ona bezogonowa.
Myślę, że u Akcji to nic pilnego...