-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akucha
-
"Chiłek" malutki dzieciak z nozka w gorze.Ma DOM w sasiednim kraju :)
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No leć, może ktoś cie pokocha... -
No widzicie dziewczyny jakie nam się strachuszki trafiły? Rozrabiają, uśmiechają się do nas, ale tam w środku jakieś lęki w nich siedzą. Tyle lat się Hektorek z nimi zmaga :shake: Kar0lu, zwariowałybyśmy z takimi dwiema szajbuskami :evil_lol: Ja nie wiem, skąd one tyle pary mają?! Tolka to totalny świr, nie do zatrzymania. Jak już ją tak w domu roznosi, że nie da się wytrzymać, to wyprowadzam ją do ogrodu. Tam gania jak szalona, jak w jakimś obłędzie i... pada zadyszana, bez sił. Wtedy grzecznie idzie do domu i spokój :lol: A ten "szelmowski błysk w oku" to lekki zez. Lewe oko jej zezuje :evil_lol:
-
Niewidoma Rudzia juz czuje zapach DOMU :) :) :) Udało sie Rudzi!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wszystko co o niej napiszesz jest takie wzruszające... Okazała Ci tym gestem największe oddanie i miłość. Przyniosła co miała najcennejszego, kochana Rudzia :loveu: A jak zachowuje się na spacerach? -
Jamnik powder puff... boi się i płacze... Już nie- adoptowana!!!!
akucha replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Biedactwo :-( W górę śliczny, niech dom Cię szybko wypatrzy!!! -
No widzisz Celinko, to jest nas dwie! Mój TZ-et doszedł do wniosku, że ją samochodem wywieźli i zostawili pewnie. Może tak było... Bo ona musiała miec kiedyś dobry dom, jest taka domowa, wygodnicka, wesoła, miziasta, taka ufna w stosunku do ludzi. Ma o nich dobre wspomnienia. Może włascicielowi się zmarło i rodzina się jej pozbyła wywożąc samochodem... Mogło tak być. Ale wozimy ją, wozimy, ona kiedyś zrozumie, że to nic strasznego ;)
-
No całą drogę jej tłumaczymy, głaszczę, tulę, w gościach wszyscy ją witają, przysmaczki i tak dalej... Chwilę się cieszy, ale potem kroczek w kroczek za mną i do drzwi. Ale grzeczna jest bardzo. Kocha dom. Ma tu swoje skarby, cały dzień spędza na ulubionych zajeciach, pilnuje, obserwuje, nosi, wynosi. Nie posypia w ciągu dnia prawie wcale. To gospocha. Gdy wyjdziemy do ogrodu, to po 5 min. ona chce już wracać. Biega wokół mnie, prowadzi do bramki, do domu leci jak na skrzydłach! Az podskakuje, poszczekuje. No taka radość. Tak ma i już ;) No i siedzimy sobie w domku... Ja też lubię!
-
Najdalej... Sopot, Szczytno chyba. No nie pamiętam. Prosiaki moga jechać do Afryki, ale Pynia nie lubi :shake: Już się zastanawialismy, czy ona może boi się, że ją gdzieś wywieziemy. Bo bardzo przeżywa jazdę, nawet, gdy jedziemy do rodziców. szkoda nam jej, bo to nie wygłupy, to lęk.
-
Sznaucerowata,15stoletnia Diana-a juz wątplismy! Ma DOM :) !!!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Podnoszę, sunia czeka na dom! -
Nikt się nią nie interesuje :shake:
-
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pokochajcie Gromita, to cudowny pies! -
Malutka,czarna,przymilna,długowlosa sunia juz w DOMU :)
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Czarnulka szuka domu. -
To nie śpiewy to marudzenie: No po co ja jadę??? Ja wolę być w domu, ja nie chcę!!! No wypuśćcie mnie! Bedę tak jęczeć do skutku i łazić z przodu na tył, ja chcę wysiąść. I bedę tak piszczec i łazić po prosiakach, i bedę... i będę Kochamy być w domy, nie lubimy jeżdzić nigdzie! Wszędzie nudy i po 20 min. Już chcę wracać!!!