-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akucha
-
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Cudny Gromit potrzebuje domu. Pomyślcie o nim ciepło, prosimy!!! -
Beksa-Czarnula zaadaptowana i jest dobrze !!!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Brązowa przeważnie w schronisku, roboty huk. Beksa wciąż czeka na dom!!!!!!!!!!!!!!! -
Czy ona już wykurowana, może do domu iść?
-
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Misiaki w górę!!!! Co z nimi robić? :shake: -
Półgoła Sonia.Moze ktos ja zaakceptuje?Trojmiasto.
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Trzeba ją ogłosić wreszcie, ale potrzeba coś mi o niej napisać. -
Dexter z pregowanymi łapkami,2 lata,MA DOM,trzymajmy kciuki!!!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
I jeszcze raz, lec po dom! -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Czy on się zmienił, w taki sposób, ze możnaby zmienic tekst do ogłoszeń? -
13 letni Kubus...Odszedl pokochany,w DOMU. [']
akucha replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Olenko, jesteś wspaniała, pamiętasz o wszystkich naszych psach. Buziaki kochana :loveu: -
My tez was zbiorowo KOCHAMY!!!!! :loveu: :loveu: :loveu: Nasżą dogo-RODZINKĘ niezastąpioną!!!! Maupo, ale ja z komórką mam jeszcze większe problemy niż z aparatem. Teraz też ją szurnęłam i nie wiem gdzie. I zlokalizować nie potrafię, bo rozładowana 100 lat temu... Tz-eta komóra to była. Spróbuje jeszcze przy ładnej pogodzie kiedyś, myslę, że jakośc wtedy lepsza będzie. Filmy mówisz... no trza spróbowac też.
-
PRAWIE mnie zamęczyli, prawie..żyję i MAM DOM!!!:)
akucha replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Podnoszę biedactwo, bo dom pilnie potrzebny!!!!!!!!! -
Sliczny piecho w górę!!!!!!! Szukamy domu!!!!
-
Poganiały, pozwiedzały, czy się ochłodziły??? Nie wsiadam, zostaję!!!!!!!!! Pogościły się, pojadły... I chcialy do domuuuuuu!!!!!!!! Pynia powitała je głośnym wrrrrr z wielkim, wędzonym goleniem w pysku :lol: Patrząc mi głęboko w oczy, zapytała: Nie mogłaś ich tam zostawić? Po chwli rozmowy przyznała mi rację: No fakt, nudziłabym się! Przed kim chowałabym wszystkie moje skarby, kogo ganiałabym w ogrodzie?! Z kim bym przeklinała, wyglupiała się i bałaganiła. Z nimi raźniej!!! Prosiaki przytaknęła, a Tola nawet wylizała Pyni ucho. Jakoś wrrr nie było...
-
Wczoraj byliśmy w Szczytnie. Belka uparła sie, że ona tez pojedzie i już. No dobra, wzięłam paskudę. Było chłodno, pochmurno, pomyślałam: Niech ma. Żałowałam juz po kilkudziesięciu kilometrach. Jak zaczęły mi ziać, krzyczeć, że goraco, to myślałam, że wysadzę je na pierwszym parkingu - OSTATNI RAZ JADĘ Z NIMI LATEM!!! Ani woda, ani ręczniki, wentylacje wszelkie - goraco i już! Zatrzymaliśmy się w lesie. Tak, tak, tak, - to im się podobało, chciały zostać i już. Rozpełzły nam się po okolicy, bawiły w chowanego w wysokich trawach. Żałowałam, że nie wzięłam aparatu. Ale :hmmmm: przypomniało mi sie, ze Maupa coś pisała o telefonie komórkowym i olśniło mnie!!! Dorwałam się do pstrykania, rozładowałam przy okazji i tak juz ledwo zipiacą, niedoładowana komórę, ale mam! Dzisiaj wgryzałam się w jakieś tam płyty instalacyjne i podczerwienie i udało się :lol: Wiecie, że pierwszy raz robiłam takie fotki? Nie bardzo są, ale cos tam widać... Co to, gdzie to? Gdzie my som??! Oooo!!!! Hoooo!!!! Jak to dobrzeeee!!!!
-
Cfffaniuszka taka :loveu:, wiedziała co robi! Zupełnie wieku po nie nie widać. I bardzo dobrze :lol:
-
Neris mialo być :oops: To ze wzruszenia... Mateusz, porobię, teraz nic nie ma, ale zrobie!