Jump to content
Dogomania

akucha

Members
  • Posts

    19364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akucha

  1. Czytam jak kryminał jakiś. Taki w typie Chmielewskiej :smhair2: Czekam na ciąg dalszy o nożowniku. Uściski dla dzielnej panny M.
  2. Brązowa przysłała mi jego foty :placz: Zakładam mu watek, niech go świat zobaczy, bo nie wiadomo, co z nim będzie. Malutki, śliczny, a bieda taka, że serce ściska. Chory na nie wiadomo co. Dostaje antybiotyki i kroplówki. Organizm psa ogólnie wycieńczony, podejrzenie bebeszji. Przywiązali go do bramy schroniska słaniającego się na nogach, ledwo żywego i zostawili jak szmatkę. Ma ok. 2 lat, może mniej. Brązowa twierdzi, że możne przeżyje, bo wczoraj podniósł łapkę, gdy sikał. Żyj maluszku! Trzymamy kciuki za ciebie! Szmatka sopocka
  3. Hop to CUDO, bezdomne i niewidzialne. Z pozdrowieniami dla wszystkich cioć: [URL=http://img338.imageshack.us/i/aaasopot226.jpg/][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/8678/aaasopot226.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img227.imageshack.us/i/aaasopot224.jpg/][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/6206/aaasopot224.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img227.imageshack.us/i/aaasopot224.jpg/][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/6206/aaasopot224.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img37.imageshack.us/i/aaasopot223.jpg/][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/50/aaasopot223.jpg[/IMG][/URL]
  4. :lol: Po Wikusi widać, że pełen luuuuuz. Hihihihihi, super te zdjęcia leżące. Jakoś mi tak dziwnie, gdy piszesz o sobie BABCIA, nie wyglądasz mi na babcię zupełnie. Paróweczki wyglądają rewelacyjnie, tak fajnie tam macie. Dlaczego masz tylko 2 tyg. urlopu?
  5. A nic specjalnego, że z nużycą lepiej, skóra ok, zarasta ładnie. Zadowolona była, wyklepała po dupsku i już. A sama mówiła: "Nie niuniać!"
  6. Że też ja te zdjęcia PRZEGAPIŁAM :splat: Ale rozpuściliście to stworzenie! Sasza to typ sportowca, z pasją. Wygląda pierwsza klasa. Mięśniaczek :eviltong: Ona wygląda jak zadbana bulwa, ciąż już dawno po niej nie widać Ma racje, że białych kurdupli nie lubi, one wredne są.
  7. Zu dostała syrop od apetytu na próbę i kolejne wlewy do pyska; na nużycę dalej i od ciąży urojonej, która nie chce odpuścić. Dalej jest mleko, innych objawów miłości macierzyńskiej u tego psa nie widzę. Założyłam jej obroże Preventic i po 2 godz. zdjęłam, bo ślepia miała jak piwonia. I co teraz? Tak ciotki, akucha czeka na pomoc. Przeglądać tam szafki, szukać ryżu, makaronu, kaszy... może tam jakaś karma się znajdzie, której wybredne podniebienia nie chciały. Poszukajcie... http://www.dogomania.pl/threads/188132-Psy-najgorszego-Boga.-Warmi%C5%84scy-m%C4%99czennicy-prosz%C4%85-o-pomoc
  8. [quote name='Bila']Cześć, Akucha:loveu::multi:. Widziałaś, 428 fotek zrobiła, a ile jest tutaj????:shake::shake:[/QUOTE] Widziałam!!! To skandal! Zaglądam, bo myślałam, że wklei dalej, a tu NIC. Nooo, udała Ci się synowa. Byłam dzisiaj z Zu u weta. W paskudzie zakochał się taki przystojny chłopak shi-tzu - kokardę miał, wystrzyżony taki, ślepka jak dwa węgielki. Wpadł na jej widok w wyjątkowo romansowy nastrój. Lizał ją delikatnie ślicznym różowym języczkiem po tej nadętej mordzie i lizał. A ta... jak nie ryknie na niego głosem dobermana, ech. Siedział potem jak zaklęty, nie mógł wyjść ze zdziwienia. Zięcia to ja nie będę miała. Dobrze, że mi jego właścicielka oczu nie wydrapała.
  9. Widziałam na filmie tą chęć zycia w ślepiach Margo, widziałam :multi::multi::multi: Ależ ta Oriska piękna jest!!! A jaki ma bukiecik :loveu: Szalone białasy tez miodzio! Cześć ciotki!
  10. Chciałam powiedzieć, ze ja BATONÓW nie jadam, reszta z największą przyjemnością. Co dzisiaj na froncie?
  11. O rany :lol: Jaki piękny, familijny pies! Rodzeństwo wygryzło go sprzed obiektywu :evil_lol: Jakie to rasy w nim siedzą? łapska ma dłuuugie. Collak chyba.
  12. Celinko, ja normalnie pracuje jeszcze tydzień. Radę podsumowującą mamy dopiero 2 lipca. Dziewczyny, dzięki za linki do fajnych preparatów, popytam jutro wetkę, czy można to podawać. Ten, który podała Okhama to może też Pyni-wątrobiance by się przydał. Zu zjada najwyżej raz dziennie. Nie podkarmiam absolutnie, żadnych przysmaków. Czasami zje kawałek jabłka, marchewki czy banana. Michę chowam, bo pozostałe szybko by ją opróżniły - Pynia ma szlaban na inne karmy, Tolka żarłaby non stop. Trovet to już przeszłość, ucieka na widok worka. Nigdy nie zjada pełnej porcji karmy, ona tak sobie kąsa. Kiedyś lubiła puszki animody, to mieszałam z suchym i jakoś szlo. Dzisiaj już puszek nie jada. Moczona karma jest beeeee. Zjadła porcję gotowanego - sukces! Bila, kupy ok.
  13. Hmmm, nawet go mam w lodówce, po Toli zostało mi go sporo, spróbuję. Rumen tabs na pobudzenie już dostała.
  14. Nie rozpuszczałam jej. Potrafi jeść sama, latam za nią kiedy nic do mordy nie bierze. A jak to trwa 4 dni, to już się denerwuję. Ona nawet bułki z szyneczką i masełkiem nie chce. Waży 8,5 kg. To trochę mało jak na prawie roczną bulwę. Fotki dodają kilogramów, ja robię je na zbliżeniu. W rzeczywistości pies wygląda inaczej. Przeciez nie będzie zdrowa jedząc tylko preparaty i kapsułki. Tola i Bela przytyły po sterylkach. One wcale dużo nie jadły. Zawsze miały dni, kiedy odmawiały żarcia, to normalne. Bela miała ten nowotwór w brzuchu, więc jak kulka była, zniszczyły ja leki. Boje się, żeby historia się nie powtórzyła. Nie chcę, zeby Zu była obżartuchem, chce, aby normalnie jadła, systematycznie. To chyba ważne dla zdrowia psa, tak myślę. I chciałabym ją wysterylizować, a w tej chwili nie mogę, bo musimy poprawić jej kondycję i zwalczyć nużeńca. O matko, już mam stresa od samego pisania o tym.
  15. Leniwiec!!!!! :diabloti:
  16. Okhamo, nie mam więcej fotek. Dorobię, obiecuje. Parówki Zu nie lubi, pluje. Dzisiaj zjadła pół zielonego banana, smakował, ale ostatni kawałek wypluła. Spróbuję z tym serkiem i żółtkiem. Moje psy 3 dni w tygodniu jedzą gotowane: indyk, ryż, warzywa. Pierwszy dzień jest pycha, potem pluje. Nawet gotowane podaję jej z reki. Karmienie trwa czasem koszmarnie długo.
  17. No dla mnie też to był szok!!! sama wiesz, jakie ja balerony zawsze mam. A tu kurczak taki. A tak serio, to duży z nią problem mam. Od początku na lekach, a to rośnie. Sama wiesz, pierwszy rok jest ważny dla zdrowia. Ona po tym wypadku wychudła, nędzna się zrobiła. Jadę z nią w sobotę do weta, niech coś radzą.
  18. To ja Ci prześlę siostro, ja mam najróżniejsze, coś wybierzesz :lol: A Ty gotujesz pieskowi, ha?
  19. Kiedy ona sama śmierdząca jak cholera :evil_lol: chcesz mnie wykończyć? Jeśli chodzi o oleje z łososia, to już próbowałam, smakowało 1 dzień. Wszystko smakuje tylko 1 dzień. Po tygodniu jadłospis mi sie wyczerpuje.
  20. To nie w ogrodzie, przed domem tak mam, też o to dbamy sami. Za ogród to bym chyba om gardła przegryzła, a TZ-et krew by wyssał :evil_lol: Celinko, bulwy ryja w ziemi jak jamniki, żrą kwiaty, obgryzają krzewy, płot. Ale one nasze, więc pokornie naprawiamy szkody :p Gdzie Maupa?
  21. Już tak robiłam, 2 dni nie żarła. Łyknęła trzy chrupy i dosyć. od początku niejad taki.
  22. No ja dotychczas też. A to małe g... nic żreć nie chce. Dostaje teraz wlewy doustnie na nużycę i rożne odzywki, powinna jeść no. Karme specjalna dostała, to urządza sobie zawody w pluciu na odległość.
  23. Normalne. Ja też byle co jadam, ale pieskom gotuję :p Może się na sucha karmę przerzucimy?
  24. U mnie ślimaki są pod ochroną!!! Zbieram je z drogi, bo ludzie w maju wiadrami do skupu nosza. Zu zbiera ślimaki, jak tylko zboczę, ze ma w mordzie i idę do niej, to ona ... chruuuup :placz: Nie żre, morduje tylko. Straszny drań z niej. Ciotki, macie jakieś doświadczenie z psem niejadkiem?
  25. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, księżniczka!!!! Ona się zrobi cycuch. Poczekaj, to jej zostanie :lol: Moje 3 tez to uwielbiają. Na zdrowie Margo, wcinaj!
×
×
  • Create New...