Jump to content
Dogomania

xxxx52

Members
  • Posts

    11985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by xxxx52

  1. Sluchaj no Ty ,ja wiem co pisze,to ze pies musi opuscic z powodu wyjazdu,itp.jedna tymczasowka ,nastepna tymczasowka,powrot do starej tymczasowki.A teraz ? Nalezy sie sznaucerkowi o wrazliwej psychice, cieply kacik w dobrym domu stalym,ktory otoczy go opieka przez nastepne kilka ladnych lat.
  2. Angel-no i co sasiadka nie wie ,ze tego dnia sie psa nie spuszcza z linki,petardy sie puszcza 31 grudnia przed popludniem czy jeszcze wczesniej?:angryy:a poza tym dziwna jest ta kobita ,ze pies jej zaginal ,a ona nie zaczela poszukiwac swojego najwierniejszego przyjaciela.Co za opiekunowie zwierzat?:mad:
  3. [quote name='Ajsza']Witam,mam psa w typie border terrier ' a.Od dłuższego czasu wykazuje on agresję i jest nieobliczalny.W stosunku do innych psów trudno wyczuć kiedy zaatakuje,próbowałam wszystkich sposobów ale ten pies jest uparty i na nic nie reaguje.Niestety,ale nie stać mnie by zatrudnić fachowego tresera,o nie.Co radzicie?Jak mam zachowywać się gdy będzie wykazywał agresję w stosunku do innego psa?Proszę o pomoc ludzi którzy się choć trochę znają na psychice psów(w szczególności terrierów).[/QUOTE] Proponuje pojsc do psiej szkoly,wykastrowac. Nurtuja mnie pytania tzn jak dlugo masz psa?,gdzie go kupilas?czy szczeniak byl psem socjalnym psem ?czy mial zawsze kontakty z innymi psami? w jakim jest wieku?czy jest agresywny gdy jest na uwiezi ,czy jak biega w grupie z innymi czworonogami?Jaki jest dla ludzi? Ciekawi mnie dlaczego border terriet jest agresywny w stosunku do innych psow ,gdyz to wlasnie ta rasa uchodzi za najbardziej socjalna i pies te kocha inne psy .Moze nalezy szukac przyczyny agresji w blednym wychowaniu.
  4. Biedny psiak ,mam wrazenie ze te DT graja w tenisa.To nie sa dobre Dt ,po prostu brak u nich odpowiedzialnosci za zywa istote. A tak ,jezeli Pani Malgosia chodzi do pracy to musi byc hoo,a jezeli piesek jest kochany to spacery z psem sa najlepszym lekarstwem na zachowanie mlodosci i zdrowia.jezeli bezproblemowy pies ma przerastac ,to co , co?Obserwuje wygodnictwo u wielu ludzi ,i nic wiecej! No tak ,najwazniejsze jest zeby w takiej sytuacji znalezc dobry DS z odpowiedzilnymi opiekunami.
  5. To ze znalezieniem psiaka jest jedna wersja ,inna wersja moze byc ,ze zostal przez te psudopiekunki wydany do osoby mieszkajacej w Holandi. Moze na szczescie wydany,bo tak nie wierze ,zeby sznaucerek blakal sie i blakal ,byl wychudzony itd histori.Nie wazne pies ma nowego opiekuna.Mam nadzieje ,ze to Amant
  6. Dzisiaj odbedzie sie komisja z udzialem Wet.Powiatowego z Poznania.Mam nadzieje ,ze powinien byc zadowolony z ilosci psow w tym schronisku.Powiatowego zyczeniem bylo zachowanie ilosci psow do stu.Nie wiem ile jest obecnie psiakow ,ale jest chyba ponizej tej magicznej setki. Co dalej bedzie ,to mozemy sobie wyobrazic. Najwazniejsze jest ,ze zaden pies nie bedzie uspiony czy to przez wet powiatowego czy przez szefowa schroniska.
  7. [quote name='snuszkak']mam nadzieję że w Niemczech dobrze te psiaki trafiają, bo słyszałam wiele i dobrego i złego o adopcjach niemieckich[/QUOTE] Ja tez wiele slyszalam,ale ......zeby wiedziec to nalezy opierac sie ona dowodach,nalezy sprawdzic i sie przekonac.Powiedzenie takie jak "baba drugiej babie "jest przestarzala i wiele przynosi szkod ,nie ludziom ,ale zwierzetom. Kto adoptuje musi miec zaufanie ,gdyz bez zaufania nie wydaje sie zwierzat.wystarczy przeczytac lekture z dogomani to mozna zobaczyc gdzie psy schroniskowe w bardzo wielu przypadkych sa wydawane w Polsce tzn byle jak byle gdzie bez kontroli ,na lancuchy,do bud i kojcow. j Jak masz ze soba problemy ,wsiadz w auto i jedz gdzie te psy swarzedzkie sa adoptowane.zobacz na wlasne oczy ,a nie pisz ,ze slyszalas.ja tez duzo slysze, wazne jest to co sie widzi.To tyle mojego komentarza o babaskich plotach na temat zlych adopcji niemieckich.psy swarzedzkie jada w wiadome miejsce latwe do sprawdzenia.
  8. Tylko nie na lancuch i do kojca.:shake::-( Znam przypadki ,ze nowi opiekunowie opowiadali bajki ,obiecywali , pokazywali jak wspaniale bedzie mial pies,a jak sie pozniej wykonalo kontrole nie zapowiedziana ,znaleziono piesa zakutego lancuchem.Psa oczywiscie odebralo schronisko i znalazl miejsce w domu tylko domu.
  9. Czytajac te posty mialam wrazenie ,ze czytam angilelski kryminal,ale o dobrym zakonczeniu. Cudownie ,ze znalazl sie w dobrych rekach,a tak na marginesie z tego co nowy opiekun Dropsa pisze wynika ,ze te wczesniejsze ex "opiekunki "psa ,wcale nie byly zainteresowane ,zeby sie pies znalazl Pfuj
  10. Zabralam do domu pieska ,ktory zyl na ulicy i ludzie go dokarmiali.byl zdrowy u mnie w domu przez 2 tygodnie,teraz ma katar wodnisty i psika,od niego dostaly katar moje psiaki.Psy sprawiaja wrazenie zdrowych tylko po spaniu ,w godzinnach rannych zaczynaja psikac i kichac.Tak samo jest kiedy z cieplego domu udaja sie na dwor. Ide dzisiaj do mojego wet.czy katar jest zarazliwy,czy katar spowodowany jest przez wirusy czy bakterie?
  11. Zeby woda nie zamarzala mozna dodac troche oliwy spozywczej
  12. [quote name='Mella']dziewczyny, tak naprawdę to my nie powinnyśmy tego mówić ani Wam ani innym osobom zaangażowanym w schronisko, że np. Remika można zwolnić z łańcucha i dać do kojca ze słomą, przynajmniej od 21.11. czyli od wyboru nowych władz spokojnie można było już zadziałać, więc apeluję, oczy i uszy otwarte na zwierzęta, dużo empatii, jak coś jest nie tak, głośno mówić i nie bać się pytać np. weta co jest psu, jak go leczy i czym, mamy prawo wiedzieć, tym bardziej, że opiekujecie się niektórymi pieskami indywidualnie[/QUOTE] Mella-zgadzam sie z Toba
  13. Przy ulicy Lutyckiej prawie na przyciwko ogrodkow dzialkowych po prawej stronie (jadac od ronda na ul.Obornickiej)przed cmentarzem znajdzuja sie garaze.Tam jeden mezczyzna trzymal (moze jeszcze trzyma psy uwiazane do drzewa)bylo zgloszenie o zabranie okolo 12 psow Mam nadzieje ,ze ten sliczny piesek nie jest od tego czlowieka(ponoc chorego)Wlasnie tam nalezaloby zrobic kontrole .
  14. Czy go znalazlas na Lutyckiej w poblizu ogrodkow dzialkowych? Jezeli piesek nie ma obrozy to moze ktos go wyrzucil?
  15. [quote name='agiojoj']Spoko;) Info plus fotkę dostałam przez tele....a ja się na psich rasach nie znam:evil_lol: Resztę wraz z fotkami wrzuci znalazca futrzaka jak wróci z nim do domciu. Psiak czipa nie ma:shake:[/QUOTE] Ach nie przejmiuj sie ,ja tez mam problemy z rasami i mieszankami ras.Wazny jest opis pieska
  16. Piekny piesek mnie przypomina owczarka dlugowlosego -mix,albo leonberga-mix lub ma moze domieszke berener sennenhunda Na zdjeciu poza tym nie za dobrze widac w calej okazalosci psiaczka.Moze zrobisz ladniejsze zdjecie i wykonasz opis tzn.ile ma lat,ile ma cm do grzbietu,opis psychiki psiaka.
  17. cyt.mojemu tacie swieca sie oczy" -nie rozumiem?
  18. jaki sliczny piesk ,jest cenniejszy od rasowego bo ma wiele ras. jezeli jest do adopcji fajnie by bylo zeby dobry znalazl dom, a nie znalazl sie w schronisku.Czy to harcik czy nie to jest pies,a wyglada ,ze dobrze mu sie nie wiedzie.
  19. ojej jakie sliczne smutaski ,zeby i im sie poszczescilo
  20. [quote name='Marek Kurski']dokładnie, bo skąd i "za co" mieli wziąć psa szkolonego , potem go właściwie prowadzić nie mając pieniędzy ... ta sytuacja to kompletny idiotyzm.[/QUOTE] jak sie nie ma pieniedzy na psa ,szczepienia ,leczenia na karme,czy na mozliwe konsultacje ze szkoleniowcem,nie nalezy organizowac sobie psa.Pies nie jest pluszowa zabawka,ktora nie je ,a jak sie zabrudzi mozna wyprac,a jak sie zuzyje wyrzucic mozna do smietnika. Tak to jest jak schroniska wydaja prawie za darmo ,byle jak byle gdzie byle komu ,nie robiac kontroli psow adoptowanych.Ja nigdy bym nie wyadoptowala psa dziecku z autyzmem
  21. [quote name='Pola17'] [*] :placz: szkoda suni:([/QUOTE] Jakiej suczki?
  22. Wiele ludzi nie powinno miec zadnego psa tylko pluszowego,gdyz zupelnie nie nadaja sie ,zeby je odpowiednio wychowac,albo jedyna metoda wychowawcza jest wrzask ,kij ,miotla,kapniecie. To sa skutki pozniejszych agresji u psow. Tak szczerze mowiac ,nie znamy wlasciwie zalozycielki watku i jej rodziny wlacznie z dzieckiem .Nie wiemy jakie bledy popelniala i popelnia.Musialby osoba z zewnarz stwierdzic.Ten co zaklada watek z regoly opisuje psy ,zeby sie usprawiedliwic ,zawsze opisuje zeby byl rozgrzeszony,a jakie bledy popelnia to ktoz to wie?Nikt sie przeciez do bledow wychowawczych nie przyzna,taki to jest ponoc z Homo sapiens" Jedno jest oczywiste ,zalozycielka nie chce psa, wacha sie czy go uspic czy oddac do schroniska,a o pracy czy konsultacji z psim psychologiem nie wspomina.Zostawie to bez komentarza. Mysle ze wszystkiemu sa winni "opiekunowie " gdyz 40 % pies odziedzicza po rodzicach ,ale 60% jest efektem wychowania. Wiecie co przypomnialao mnie sie stwierdzenie "rzeczoznawcow"(pozal sie Bosze) na sympozjum trenerow i wet w Bohum,ktorzy stwierdzili ,ze cyt" polskie psy sa agresywne ,gdyz szczeniaki po rodzicach zakutych lancuchami siedzacyni w budzie czy kojcach ,sa juz psami i beda psami agresywnymi nie nadajcymi sie do adopcji. Najbardziej psami socjalnymi sa psy poludniowej Europy ,bo te biegaja po ulicach w stadach ,dokarmiane sa przez turystow i przez to szczeniaki i psy dorosle sa psy socjalne.Natomiast buda ,i kojec czyni psy agresywnymi niesocjalnymi" Co do karmienia przez dziecko psa,tak jak ktos wspomnal ,wszystko zalezalo jak dziecko karmilo psa? Czy podawalo smakolyk na dloni ,czy trzymalo w palcach.Jezeli dziecko trzymalo smakolyk w palcach to matka dziecka nie nauczyla podstawowej sprawy jak sie podaje smakolyki ,zeby pies palcow nie ugryzl.Tu bylby ewidentny blad matki ,po drugie pies jest psem i nigdy sie nie zostawia dziecka z psem samym. Moj jamnik 2 x ugryzl w ciagu 18 swoich jamniczych lat mojego syna w reke.Mial pies racje ,gdyz jak pies spi sie jemu nie przeszkadza.ja zwrocilam uwage dziecku ,a nie psu.nastepnym razem ugryzl mnie moj pies Oskar i przegryzl mnie kciuk gdyz weszlam pomiedzy gryzace sie psy i odganialm ,moj pies chcial ugryz rywala ,a niestety ugryzlmnie i znalazlam sie w szpitalu ,musieli paznokiec zgdejmowac itd.To ja bylam winna nie pies.
  23. joanna83-masz racje,musze tez pomyslec o usypianiu .Mam u mnie w domu tez juz 3 lata takiego kandydata,nawet bylam w szpitlu bo mnie ugryzl,mojej mamie musze powiedziec ,ze z 4 jej psow musi 2 uspic bo gryza.wiesz schroniska pekaja w szwach ,a na kazdym bazarze ,rynku sprzedaja psy,prawie w kazdym chlewie wczesniej swinie teraz mnoza psy,no to jak sie bedzie wszystko co glabie zebami ,bedziemy usypiac to zostaniemy rozgrzeszeni ,ze pozbylismy sie psow ,bo nie potrafilismy je dobrze wychowac.ach o jednego uspionego psy nie chodzi.to ci ironia no no.
  24. Idz do weterynarza jak najszybciej
  25. zadna plotka ,tylko organizacja wyslala e-mail do wszystkich organizacji prozwierzecych.cale szczescie ,tak mysle ,ze nie usypiaja
×
×
  • Create New...