xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by xxxx52
-
[quote name='kmk']Kurde. Ręce opadają. Trzeba chyba wyprodukować jakiś łatwo-przyswajalny program telewizyjnych dla "słabszych" umysłowo, że sunie to można sterylizować, a jak się zdarzą szczeniaki to się im szuka domów, a nie łopatą przez łeb, bądź do schronu. Ciemnogród.[/QUOTE] to jedno ,a po drugie schroniska powinny psy kastrowac ,gdyz jak widac na "odpowiedzialnych "adoptujacych nie mozna liczyc.! Kto tej calej tragedi jest winny?
-
[quote name='nat927']Przykro mi że nie potrafisz mnie zrozumieć ale moja mama oddała je pani Oli ze względu na to że wzięłam suczke ze schroniska i byłaa niewysterylizowanaa .. zaa to ja nie chciałam ich oddawać i płakałam a mojaa mama chciałaa dla nich dobrze bo pani Ola obiecała im świetne doomy .. a teraz się okazuje że są śmiertelnie choree .. :placz:[/QUOTE] Czy ta niewykastrowana suczka zaszla w ciaze u Ciebie w domu?
-
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
xxxx52 replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='sleepingbyday']ale wiesz elves, ze wyjaśnienie to nie jest usprawiedliwienie? dla przykładu - cały świat zastanawia się, dlaczego anders breivik zabił ok 80 osób w norwegii. chcą wiedzieć, szukają wyjaśnień. czy to znaczy, ze go usprawiedliwiają? oczywiście to radykalny przykład i w przeciwieństwie do tej kobity od ambulansu trudno doszukiwać się tu jakiegoś tłumaczenia w jakis sposób "pomniejszającego winę" ( jak w przypadku kobity - spanikowała, nie pomyślała), ale chciałam podkreślić róznicę.[/QUOTE] chcesz wiedziec dlaczego zabil tylu niewinnych ludzi?czy juz wiesz? -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
xxxx52 replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
haslo wakacyjne brzmi: WEZ MOJEGO PSA, WEZME TWOJEGO " -
Co nalezy wiedziec wyjezdzajac z psem na wakacje.
xxxx52 replied to xxxx52's topic in Podróże i wypoczynek
Poniewaz w Niemczech rozpoczely sie wakacje ,wprowadzono,zaostrzono kary za wyrzucenie ,porzucenie zwierzat tj.Psy ,koty ,i wszystkie domowe pozostale kara to : do 50 000 euro za znecanie sie nad zwierzetami do 50 000 euro ,do tego kara wiezienia Nowym haslem wakacji jest : "WEZ MOJEGO PSA, WEZME TWOJEGO PSA" -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
xxxx52 replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Moze tak z innej beczki moze da sie nasladowac? Poniewaz rozpoczely sie wakacje letnie ustalono w Niemczech w NRW ,a wlasciwie zaostrzono kary za wyrzucenie psow ,kotow ,innych zwierzat tzn. kare pieniezna do 50 000 euro. Za przestepstwa na zwierzetach kare do 50 000 dodatkowo sprawe w sadzie z kara wiezienia. Haslo wakacji brzmi: " Wez mojego psa ,ja wezme Twojego " -
[quote name='nat927']Tee szczeniaczki wcale nie wabią się tak jak wy je nazwaliście .. Wiem jakie są i jak się wabią .. Boo ja je wychowywałam razem z moją suczką od malutkich szczeniąt i Szczęściaraa .. too nie żadnaa szczęściaraa tylkoo Sisi .. A Lunaa to Meggi .. Kudłaty too Loczek a Benti to Plutoo . ! prosiłam żeby nie zmieniać im imion .. bardzoo je kocham po mimo faktuu że Sisi malutkaa ukochanaa pociechaa od nas odeszłaa .. a jej rodzeństwoo cierpi tak jak onaa .. Takie są uroki schroniska .. szczeniaki jak były oddawane były zdrowe jak ryba a teraz się zaraziły śmiertelną chorobą dla nich .. W tym schroniskuu te biedne istoty cierpią .. są zdrowe a w pewnym momencie są umierające .. i nawet gdy coś robicie to i tak rzadko kiedy te zwierzęta są żywe .. Przepraszam , żee tak opisałam jak jest w schronisku ale nie mogę patrzeć na cierpienie piesków ...[/QUOTE] Rozumiem ,i wiem ,ze co niektorzy w tym schronisku nosza rozowe okulary.B Oddalas psy pod opieke zdrowe do "schroniska",a potem musisz patrzec jak cierpia ,to musi byc straszne. Dziwie sie ,ze oddalas psy do schroniska ,ktore jest skazone i nie powinno zadnych psow nie szczepionych przyjmowac ,szczegolnie szczeniakow nie szczepionych.ja juz pisalam o tym zagrozeniu ,ale zostalam potraktowana jak....oh brak slow.za prawde zostaje sie wyzywanym.tak to jest jak nie zdaje sie sprawy co to znacza choroby takie jak parwo ,nosowka Mozesz mnie przekazac dlaczego oddalas pieski swojej suczki?dlaczego swoja suczke nie wykastrowalas ?Nie bylo by tragedi.W Czarkowie bardzo dobrze kastruje wet.
-
[quote name='Sammy']On ma 4 msc.A ten starch pojawia sie najbardziej jak widzi dom . Dzieki za porade.[/QUOTE] skad psiaka masz?
-
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
xxxx52 replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
chyba to zrozumiale pod sloncem ,ze udziela sie wszystkim pomocy , czy to sa osoby ,zwierzeta .Cud zdarza sie rzadko ,albo najczesciej wcale. -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
xxxx52 replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='Balbina12']Też tak myślę.Zresztą jak widać po reportażu ludzie też wzywają karetkę do różnych błahych przypadków-3 na 4 wezwania okazują się przesadzone.Jeśli karamy to wszystkich. Coś jednak tę panią tłumaczy,nie powinna tego zrobić, bo mógł umrzeć człowiek ale tak samo pani która wezwała karetkę bo ją sztuczna szczęka uwierała powinna ponieść karę-bo np. dziecko w tym czasie mogło się udusić.[/QUOTE] od sztucznej szczeki ,tez mozna sie udusic.Mozna sie udusic z powodu wymiotow,czy po zjedzeniu kotleta z koscia ,ktora utkwi w gardle. Ciezko rozgryzc w jakim przypadku jest ten priorytet w pomocy?Sa przypadki ,o ile jest mozliwosc ,nalezy szybko pakowac chora osobe i jechac szybko na ostry dyzur ,niz oczekiwac na przyjazd pogotowia.wszystko zalezy od sytuacji. Znam wiele przypadkow ,ze pogotowie nie przyjedzie tak szybko jak uslyszy wiek osoby oczekujaca na pomoc.jezeli powiedzilam ,ze moja babcia ma 88 lat i ..........to przyjada po b.dlugim oczekiwaniu ,a jezeli powiedzialam ze babcia ma np 66 lat okreslajac chorobe ciagle tak samo,to przyjezdzali po krotkim czasie -
[quote name='puma10']Panie Jurku Co do wolentariatu,to wiadomo że nie był lubiany w Swarzędzu i nie tylko w Swarzędzu.Moze by był lubiany jakby miał klapki na oczach.Niestety jest to potwierdzenie, że schroniska mają wiele do ukrycia. Co do ciągłego braku pieniedzy,jak Pan pisze -też nie ma pewnosci,ze tak mało ich wpływało.Może duzo wypływało.[/QUOTE] To ci zagadka ? Tak bym chciala znac ten bilansik? Te schroniska co nie chca wspolpracy z wolontariatem ,to maja zawsze cos do ukrycia.Boja sie ze wyjda "brudne sprawy" na swiatlo dzienne.Dlatego mowia STOP dla wolontariatu Ps nastepnym rarytasem do analizy i wziecia szla powiekszajacehgo do reki jest schronisko w Gnieznie(tam to jest hoho)
-
Panie Jurku,a mozna niedyskretnie spytac komu Pan przekazal paleczke?Moze to z nowa osoba ",swieza krwia" mozemy bedziemy miec nadzieje ,ze TOZ dla dobra zwierzat zacznie cos konkretnie czynic?
-
W temacie rozmnazanie (adoptowanie suczek ciezarnych),czy powazne zaniedbania pielegnacyjne co niektore osoby nie musza pisac o tym na dogomani ,bo to jest sprawa oczywista.Mozna trylogie napisac.
-
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
xxxx52 replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
Ci ludzie co oplacaja ubezpieczenie nie tylko od ugryzienia ,ale od zachorowania psa nie placa za przybycie weterynarza karetka pogotowia i za pomoc wet. Ci co nie placa ubezpieczenia to logiczne ,ze musza oplacac za weterynarza i za pomoc wet dla psa czy kota ,lub innego zwierzatka -
[quote name='Kosmos']Powtarzam, nie dam zł na TOZ, bo nie dam.Jest to skostniała organizacja i totalnie nie pasująca do obecnych czasów. A dyskusja z panem Jurkiem , to jak mowa do obrazu, a obraz swoje, od początku, jak stary gramofon, który się zacina.Szkoda czasu.A sprawa Swarzędza jest tak oczywista, że nie chodzi o zwierzęta a o kasę czyli budynek i ziemię. Tylko, że za to wszystko jest mi wstyd przed zwykłymi ludźmi, którzy wierzą nam, że wszyscy walczymy o zwierzęta.TOZ nie walczy i pan Jurek także.[/QUOTE] przykre ,ale prawdziwe ,ale mimo wszystko mam zawsze nadzieje ,ze ktos pomysli tez o tych biednych psiakach
-
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
xxxx52 replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
karetki pogotowia , dla psow sa ,ale nie u nas -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
xxxx52 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Jezeli suczka jest lekliwa moze warto pomyslec o socjalizacji np.brania jej na spacery ,branie jej autem do sklepow do ktorych mozna psy wprowadzac,brannie jej w miejsca uczeszczania duzo ludzi itdStrach psa nalezy ignorowac.Bieganie po ogrodzie nic nie zmieni w jej lekach. O ile gryzla to tez czynila z powodow lekowych (o ile gryzla?) -
Jak jest teraz w schronisku?
-
Czy moge o przedstwaienie zdjec i opisow wrzesinskich pieskow?
-
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
xxxx52 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Cudownie ,ze suczka znalazla sie cala i zdrowa i nic jej nie grozi. Moze tak tej dziewczynie ,zakupic identyfikator ,profilaktycznie -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
xxxx52 replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='Sybel']Ja na wakacjach usiłowałam uratować kormorana, który połknął haczyk. Niestety leśniczy zapytał uprzejmie "co to? szczur? czapla?", a na wsi weterynarza akurat nie było i ptak rano umarł. Plus liczne dokarmiane koty, plus kiedyś locha za mną i siostrą łaziła ze stadem młodych, bo uznała, że damy jej coś jeść. No i wyciąganie obcego psa z rowu pełnego błota, wożenie potrąconego psa do weta (znalazł się właściciel). To chyba naturalny odruch, nie?[/QUOTE] mylisz sie ,nie tylko dotyczy zwierzat ,tak podobnie kiedy czlowiek lezy na ulicy.ludzie przechodza ,nikt nie udziela pomocy .Po zapytaniu dlaczego Pan/Pani nie pomogl ,cyt,myslalam ,ze jest pijany.Pacjent dostal zawalu serca. Zivil-curage to slowo obce u wielu ludzi. Ps. Ja z rodzina (oprocz syna ,bo ma zone ktora zwierzat nie lubi) zawsze ,i to zawsze czy to z wakacji nad Baltykiem ,czy z wakacji w innej czesci swiata ratujemy zwierzeta i przewozimy od wielu lat.Moja mama ma 87 lat, leci na wakcje co roku na madere i zawsze odwiedza bedac na wakcjach tam znajdujace sie schronisko ,sama przewozila psa ,daje pieniadze na tam znajdujace sie psy,inne chciala przewiesc ,ale umarly na lasmanioze. -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
xxxx52 replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='Arwilla']No właśnie... Niestety, u nas czasem serce bierze górę nad rozumem... i leczy się psy, zupełnie nierokujące, a usypia ślepe szczeniaki... a prawda jest taka, że łatwiej znaleźć dom szczeniakowi, niż piętnastoletniemu, schorowanemu psu... Ktoś zapyta, czy on nie ma prawa do szczęścia... oczywiście, że ma... ale to życie... a życie nie jest sprawiedliwe i takie samo dla każdego... Agresywne psy trzyma się miesiącami, a nawet latami w schronisku, gdzie grupa zapaleńców próbuje udowodnić światu, że to takie cudowne istoty i trzeba dać im szansę... a potem znowu trafiają do schronu... szczęście, jeśli nie dojdzie do tragedii (dlatego m.in. nie mam psa ze schroniska, tylko z hodowli)... Dla tych psów to tragedia siedzieć latami w schronisku... Nie wiem jak jest w Niemczech, nigdy nie byłam, raczej nie pojadę, bo nie mam takiej potrzeby... Wiem jednak, że w większości krajów, gdzie schroniska są cudowną ostoją dla psów, a ulice wolne od bezpańskich zwierzaków, stan ten osiąga się przez masowe usypianie niechcianych psów...[/QUOTE] usypianie psow ,co to za bzdura? jedyna prawda jest ,ze w krajach skandynawskich nie ma schronisk ,i psy sie usypia po 2 tygodniych.W Hiszpani,zyprze,Turcji,Rumuni,Rosji,Polse tez sie usypia W krajach tj Holandia ,Niemcy nie usypia sie psow.usypia wet tylko wtedy ,zeby uwolnic je z podou chorob i cierpien.Nie usypia sie tak jak w Polsce ,dla zysku ,zeby ortzymac pieniadze od gmin ,a potem mowi sie uspilem bo byl agresywny. Proponuje , nim takie glupoty napiszesz jedz chociazby do schroniska Berlinskiego ,zobaczysz co i jak.Psom starym szuka sie DT albo siedza wiele lat to dotyczy psow tzw.ras niebezpiecznych Ale to nie temat na ten watek.jedno jest pewne ,zeby cos mowic i napisac nalezy miec dowody ,a nie pisac tj"jedna baba drugiej babie" Gdyby mnie ta sytuacja nurtowala ,mialabym potrzebe sprawdzenia. -
Człowiek a pies - wartość życia i dylematy moralne
xxxx52 replied to behemotka's topic in Wszystko o psach
[quote name='Julia Wielogorska']No nie wiem czy w Niemczech psy maja gorzej niz w Polsce, bo tam z nimi jezdze a tak to po Polsce. W Niemczech nie ma psow na ulicach i schroniska wygladaja jak hoteliki. Z podejsciem do zwierzat to jestesmy 30 lat do tylu w porownianiu z zachodem. A jak widze obojetnie gdzie biednego psa to reaguje. Jak ktos kocha psy to watpie ze na urlopie mowi halo mam urlop- to by bylo chore. Wszystko sie wynosi z domu, umnie pol rodziny dokarmia psy, mieszkajace np na parkinkach strzezonych, czy dzikie kotki i to sie ma juz we krwi i Twoje pytanie dla mnie jest dziwne. No chyba ze ktos wszystko robi na pokaz. I to juz inna bajka. pozwole sobie wkleic zdiecie zeby troche ostudzic emocje na watku :) Taki prezent dostały moje pieski 40 kilo maskotek. Nie ktorzy moze kupili by je do domu dziecka bo takie ładne byly misie :) [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/699/tn20110208005.jpg[/IMG] Tylko wata latała po domu, tyle zostało po misach:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] pytanie bylo proste ,gdyz znam wiele " zwierzecych ,milosnikow",ale tylko swoich ,ale bedac na wakacjach obejda obojetnie zwierze w potrzebie. np.zwrocilam sie do jednej "miloscniczki "zwierzat z zapytaniem czy bedac na wakacjach w Turcji nie przewiozla by biedaka schroniskowego samolotem ,zeby uchronic go od smierci.wszystko zalatwilam ,tak ze ta osoba oprocz tylko pokazania paszportu nic by ja nie kosztowalao.No i co uslyszalam ,cyt"wyjezdzam na wakcje i mnie nic ,zadne zwierzta w potrzenie nie inetresuja" od tej pory juz nie jest moja kolezanka. Wlasnie to bylo moje pytanie czy wyjezdzajac na wakacje ,pomagacie jako milosnicy zwierzat ,a moze ratujecie inne zwierzeta w potrzebie,czy tylko wasze zwierzeta sa "swiete"? Ps co do Twoich pluszakow ,no u mnie wyglada ciut inaczej ,ja mam wszystkie psie zabawki ,gryzaki w jednej skrzyni,i ja decyduje kiedy sie pies ma bawic ,organizuje zabawy w chowanego ,ma skrzynie z latkami w ktopra wkladam smakolyki i pies szuka.Nie rozrzucam zabawek po calym pokoju,tylko daje psiaczkom ,a pozniej zbieram i chowam ciagle w to samo miejsce.