Jump to content
Dogomania

Agnieszka(Visenna)

Members
  • Posts

    5304
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka(Visenna)

  1. to moze zrobimy jakas zbiorke kasy - w koncu to w imie tzw wyzszych celow :oops: kurde zalezy mi na tym, zeby ta suka zostala wysterylizowana.Wystarczajaco duzo za glupote tych ludzi wycierpiala Sara :-(wiecej takich istotek nie trzeba :-(
  2. Pytanie - o co tak naprawde chodzi? czyzby nagle uznali, ze sterylka to barbarzynstwo ? :roll:
  3. Ona jest tak piekna, ze az mi oczy bieleja... A tu o domku ani widu, ani slychu :mad: nikogo nie zauroczy cudna Koka?
  4. Iwuś-Chyba tak.. postaram sie dzisiaj skontaktowac z Neris, moze juz cos wiecej wie. Waldi- Misiek ma na szyi duzy, twardy guz, ktorego wczesniej nie zauwazylismy.Na szczescie nie jest usadowiony w miesniu.Jezeli wet zdecyduje, pies bedzie musial przejsc operacje.
  5. to moze niech oni wylaza kase, a jakis dogomaniak z okolic zawiezie po prostu suczke na zabieg.Sara do nich wrocila? nie daja im domyslenia krzywdy, ktorych zaznala?? :roll:
  6. A co, oni jednak mamusi nie chca sterylizowac?? :crazyeye:
  7. Majka zostala dotkliwie pogryziona, wdala sie mala martwica.W ciele swieca sie dziury wypelnione krwia, a sunia placze niewidocznymi lzami. Boimy sie, ze rany w mokrej izolatce sie nie zagoja, dlatego wypadaloby poszukac tymczasu, ktory jest po prostu na wage zlota.
  8. Suczyna to po prostu cud miod i orzeszki :loveu:Jest cieplutka, kochana i madra, czlowiekowi oddaje cale swoje serce!!! Niedawno zostala wysterylizowana. Ahh, slepe to spoleczenstwo!!
  9. Oczywiscie ludzie olali sprawe i nie raczyli mi nawet odpowiedziec na smsy.Coz, ich strata.Na pewno nie malej, bo ona pojechala do innego domku.Na wies, ludzie bardzo fajni, troskliwi.Zostala wczesniej wysterylizowana wiec gwarancja jest, ze nigdy nie powiekszy grona bezdomnych zwierzat.
  10. Czy chociaz jedna z "zyczliwych" dusz,ktore tak bardzo troszcza sie o dobro zwierzatek, przygarnie na DT piekna Dofi ? Narazi sie na notorycznie niszczone sprzety i wybijane szyby? Mysle, ze duza czesc dogomaniakow postawilaby sytuacje jasno - prosze psa zabierac, bo ja nie mam funduszy czasu, cierpliwosci i na tyle sily psychicznej zeby zajmowac sie tym psem!! A jednak Neris z pelnym poswieceniem opiekuje sie nim nadal i ani mysli wywalac go za domu, oddac do Schroniska.Martwicie sie o psy Neris? o pilotowana Dofi? to wezcie sobie Dofi! Bedziecie miec pewnosc, ze nie jest glodna, zaniedbana i codziennie wychodzi na spacerki :angryy: Coz, tak to jest, ze jak ktos ma miekkie serce to musi miec twarda dupe.Niestety Neris jest osoba bardzo emocjonalna i wrazliwa i cierpi widzac, jak osoby ktore kiedys uwazala za szczegolnie jej bliskie publicznie ja szykanuja.Trudno sie dziewic.Dla mnie temat Neris w tym watku jest zamkniety i tutaj obrazana nie bedzie.Prosze sie wynosic.
  11. Wreszcie komp dziala.To prawda - Misiek pojechal do Warszawy, ale z racji stale rosnacej nagonki na Neris oraz masy bezpodstawnych i okrutnych oszczerstw kierowanych naprzeciw jej osoby, nie bedzie wypowiadac sie juz na dogo i oficjalnie informowac o stanie zdrowia i poczynaniach Misia.I ja rozumiem. Bardzo personalnie odbieram ataki na osoby, ktore cenie.I tak jest tez w tym przypadku.[B]Paradoksalnie najwiecej do powiedzenia maja te osoby, ktore nie robia dla psow nawet cwierci tego co Neris.[/B]Coz, plucie, knucie i obrzucanie blotem zrobilo sie powszechne na tym forum.Szkoda.Wzniosla rozrywka po ciezkim dniu pracy? Bywa. Tymczas dla czarnego kudlacza jest niepewny, gdyz kwestia domu stalego dla Misia stanela pod znakiem zapytania.Na pewno miejsce czeka na rudego kudlacza.Transport jest niezbedny, ale poniewaz nie mam jeszcze dokladnych danych nt. ilosci psow na niego czekajacych proponuje sie po prostu wstrzymac ze zbieraniem pieniedzy, skoro Ecci bedzie jechac pod koniec maja i moze zabrac jednego psa (rudasa?).. chociaz z tego co czytalam ma jechac jeszcze jakis staruszek z ramienia Koperek? przepraszam, nie mam czasu przebijac sie przez watek.Prosze o streszczenie wnioskow z ostatnich postow ps misiek jeszcze przed opuszczeniem schroniska [URL]http://img223.imageshack.us/img223/1995/misiolcz0.jpg[/URL]
  12. Dzwonila do mnie Pani z Karpacza zainteresowana sunią - chciałaby przyjechać po nią w weekend.Jako, że w Schronisku nie ma rezerwacji ma dzwonic dzisiaj i upewnic sie, czy piekna jeszcze czeka.Czeka.Zobaczymy jak to bedzie, bo ludzkie czesto sie naobiecuja, a nie czesto dopelniaja obietnic.Na wszelki wypadek jednak sunia zostala wysterylizowana.
  13. RudaPaskuda ma łeb do adopcji :loveu::loveu::loveu:
  14. Podnoszę Łaciatą krówkę.Ogłoszenia są, a nikt nie dzwoni.. O TAKIEGO WSPANIAŁEGO, PIĘKNEGO I UJMUJĄCEGO psa :-(
  15. Brązowa, Neris jest osobą odpowiedzialną i wie, na ile sobie pozwolić może.Każdy indywidualnie decyduje o swoim zyciu, wiec trudno tu mowic o wciskaniu/zmuszaniu do czegokolwiek.Jestesmy osobami doroslymi.Kto jak kto, ale Neris poswieca swoim psom nieustajaca uwage, oddaje cale serce. Smiem twierdzic, ze u niej w stadzie pies ma lepiej, niz taki jedynak u osoby ktora ma psa dla czystej zasady posiadania.Mam nadzieje, ze Neris poradzisz sobie - my Ci pomozemy.Napewno.
  16. Bianeczko, dziekuje najmocniej, ze zajelas sie Tifet-Tinką. Wzięłam ją pod wpływem emocji, a nie mam doświadczenia i pewnie zmarnowałabym psa. Dużo zdróweczka dla maleńkiej.Czy jej życiu zagraża jakieś niebezpieczeństwo? :-(
  17. Piszę na szybko, bez dokładnego prześledzenia pstów - nie mam na to czasu.Padł nam komputer, korzystamy z internetu okazyjnie.. i teraz nadarzyła się właśnie taka okazja. Kastrację Misia odradzałabym i ja - i weci - z jednej oczywistej przyczyny - wieku.Piesek ma 12 lat i boje sie, ze nie przezylby narkozy :shake: ale do 30 maja jest kupa czasu wiec postaramy sie zrobic mu wszystkie niezbedne badania i jesli nie beda budzily zastrzezen to wytniemy co trzeba (w koncu to jest warunek adopcji). Czarnego kudlaczka mieli odebrac znalazcy, ale tego nie zrobili, wiec psiak nadal jest w pilnej potrzebie. Odnosnie usypia, petycji itp. - powiem tak..gdyby te psy nie byly usypiane to dziennie wynoszonoby z boksow po kilka cial zagryzionych zwierzat.. z powodu przepelnienia psy walcza o terytorium! to naturalna selekcja mowiac brzydko.I pracownicy staraja sie do tego nie dopusic, wola humanitarnie uspic.. jakkolwiek mialoby to zabrzmiec :-( jedyne co mogloby naprawic sytuacje to tak jak napisala Reksiu - wiekszy teren i sterylizacje sterylizacje sterylizacje.. nie wiem kiedy bede miec neta na stale, wiec jak cos to dzwoncie,albo cynk do Koperek bo jest na miejscu :)
  18. Tifet jest na antybiotyku, kupa sie unormowala, ma podwiazywane lapki, zeby ich zbyt daleko nie rozstawiala.Na moje oko lepiej, zdecydowanie. W tygodniu zrobimy z Dominiką to prześwietlenie.
  19. [CENTER][IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/be1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/be2.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][B]2008/07[/B] [B]3 lata, suczka, średnia. Miła, kontaktowa i bardzo delikatna. Potrzebuje spokojnego właściciela, któremu będzie mogła w pełni zaufać i w którym znajdzie wsparcie.[/B] [/CENTER] [CENTER]sunia przebywa we Wroclawiu.[/CENTER]
×
×
  • Create New...