-
Posts
5304 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka(Visenna)
-
Schroniskowiec Gustaw + ekipa przejściowa:)
Agnieszka(Visenna) replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Foto Blogi
Joł ziom :cool1: -
Czy chociaz jedna z "zyczliwych" dusz,ktore tak bardzo troszcza sie o dobro zwierzatek, przygarnie na DT piekna Dofi ? Narazi sie na notorycznie niszczone sprzety i wybijane szyby? Mysle, ze duza czesc dogomaniakow postawilaby sytuacje jasno - prosze psa zabierac, bo ja nie mam funduszy czasu, cierpliwosci i na tyle sily psychicznej zeby zajmowac sie tym psem!! A jednak Neris z pelnym poswieceniem opiekuje sie nim nadal i ani mysli wywalac go za domu, oddac do Schroniska.Martwicie sie o psy Neris? o pilotowana Dofi? to wezcie sobie Dofi! Bedziecie miec pewnosc, ze nie jest glodna, zaniedbana i codziennie wychodzi na spacerki :angryy: Coz, tak to jest, ze jak ktos ma miekkie serce to musi miec twarda dupe.Niestety Neris jest osoba bardzo emocjonalna i wrazliwa i cierpi widzac, jak osoby ktore kiedys uwazala za szczegolnie jej bliskie publicznie ja szykanuja.Trudno sie dziewic.Dla mnie temat Neris w tym watku jest zamkniety i tutaj obrazana nie bedzie.Prosze sie wynosic.
-
Wreszcie komp dziala.To prawda - Misiek pojechal do Warszawy, ale z racji stale rosnacej nagonki na Neris oraz masy bezpodstawnych i okrutnych oszczerstw kierowanych naprzeciw jej osoby, nie bedzie wypowiadac sie juz na dogo i oficjalnie informowac o stanie zdrowia i poczynaniach Misia.I ja rozumiem. Bardzo personalnie odbieram ataki na osoby, ktore cenie.I tak jest tez w tym przypadku.[B]Paradoksalnie najwiecej do powiedzenia maja te osoby, ktore nie robia dla psow nawet cwierci tego co Neris.[/B]Coz, plucie, knucie i obrzucanie blotem zrobilo sie powszechne na tym forum.Szkoda.Wzniosla rozrywka po ciezkim dniu pracy? Bywa. Tymczas dla czarnego kudlacza jest niepewny, gdyz kwestia domu stalego dla Misia stanela pod znakiem zapytania.Na pewno miejsce czeka na rudego kudlacza.Transport jest niezbedny, ale poniewaz nie mam jeszcze dokladnych danych nt. ilosci psow na niego czekajacych proponuje sie po prostu wstrzymac ze zbieraniem pieniedzy, skoro Ecci bedzie jechac pod koniec maja i moze zabrac jednego psa (rudasa?).. chociaz z tego co czytalam ma jechac jeszcze jakis staruszek z ramienia Koperek? przepraszam, nie mam czasu przebijac sie przez watek.Prosze o streszczenie wnioskow z ostatnich postow ps misiek jeszcze przed opuszczeniem schroniska [URL]http://img223.imageshack.us/img223/1995/misiolcz0.jpg[/URL]
-
Gipson - czyli młodziak bojący się wszystkiego ma domek :)
Agnieszka(Visenna) replied to Negri's topic in Już w nowym domu
A to dopiero, hehe :multi::multi: -
Dzwonila do mnie Pani z Karpacza zainteresowana sunią - chciałaby przyjechać po nią w weekend.Jako, że w Schronisku nie ma rezerwacji ma dzwonic dzisiaj i upewnic sie, czy piekna jeszcze czeka.Czeka.Zobaczymy jak to bedzie, bo ludzkie czesto sie naobiecuja, a nie czesto dopelniaja obietnic.Na wszelki wypadek jednak sunia zostala wysterylizowana.
-
Elkhund z tatuażem. Już w nowym domku
Agnieszka(Visenna) replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
RudaPaskuda ma łeb do adopcji :loveu::loveu::loveu: -
Brązowa, Neris jest osobą odpowiedzialną i wie, na ile sobie pozwolić może.Każdy indywidualnie decyduje o swoim zyciu, wiec trudno tu mowic o wciskaniu/zmuszaniu do czegokolwiek.Jestesmy osobami doroslymi.Kto jak kto, ale Neris poswieca swoim psom nieustajaca uwage, oddaje cale serce. Smiem twierdzic, ze u niej w stadzie pies ma lepiej, niz taki jedynak u osoby ktora ma psa dla czystej zasady posiadania.Mam nadzieje, ze Neris poradzisz sobie - my Ci pomozemy.Napewno.
-
Piszę na szybko, bez dokładnego prześledzenia pstów - nie mam na to czasu.Padł nam komputer, korzystamy z internetu okazyjnie.. i teraz nadarzyła się właśnie taka okazja. Kastrację Misia odradzałabym i ja - i weci - z jednej oczywistej przyczyny - wieku.Piesek ma 12 lat i boje sie, ze nie przezylby narkozy :shake: ale do 30 maja jest kupa czasu wiec postaramy sie zrobic mu wszystkie niezbedne badania i jesli nie beda budzily zastrzezen to wytniemy co trzeba (w koncu to jest warunek adopcji). Czarnego kudlaczka mieli odebrac znalazcy, ale tego nie zrobili, wiec psiak nadal jest w pilnej potrzebie. Odnosnie usypia, petycji itp. - powiem tak..gdyby te psy nie byly usypiane to dziennie wynoszonoby z boksow po kilka cial zagryzionych zwierzat.. z powodu przepelnienia psy walcza o terytorium! to naturalna selekcja mowiac brzydko.I pracownicy staraja sie do tego nie dopusic, wola humanitarnie uspic.. jakkolwiek mialoby to zabrzmiec :-( jedyne co mogloby naprawic sytuacje to tak jak napisala Reksiu - wiekszy teren i sterylizacje sterylizacje sterylizacje.. nie wiem kiedy bede miec neta na stale, wiec jak cos to dzwoncie,albo cynk do Koperek bo jest na miejscu :)
-
[CENTER][IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/be1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/be2.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][B]2008/07[/B] [B]3 lata, suczka, średnia. Miła, kontaktowa i bardzo delikatna. Potrzebuje spokojnego właściciela, któremu będzie mogła w pełni zaufać i w którym znajdzie wsparcie.[/B] [/CENTER] [CENTER]sunia przebywa we Wroclawiu.[/CENTER]