-
Posts
5304 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka(Visenna)
-
Serducho roosnieee..dziekujemy za wszystko ciociu Reksiu, jestes wielka :loveu: Kudłaty szczeniak i Saga poczuly sie w Schronisku pewnie, ustawiaja wszystkie psy na boksie.Coz, to dla nich pozytywna odmiana.. nie cierpia glodu, jest im cieplo.Nie tesknia, bo nie maja za czym.Nie znaja lepszego zycia.
-
Pokerku - nie wiem czy Ulv przelewala pieniazki na konto Mrowy, o to jej trzeba zapytac.Jak wroci do domu to napewno napisze na watku. Ecci- niczym sie nie przejmuj.Jestes wspaniala osoba i nikt Cie o nic nie wini.Sunia jest bezpieczna, a o lapke jeszcze powalczymy.Wszystko sie przyda, ale w tej chwili chyba priorytetem jest zwrocenie kosztow jakie poniosla Mrowa za transport dziadeczka. Klaira0- a jak chłopaczek?? Imię zostało Misiu czy zmienialas? Kochany pyszczek.Jeszcze go nie oddasz i co bedzie? :evil_lol: kontaktowalyscie sie z xxxx52??
-
Psiak chodzi w dziwny sposób - tak, jakby miał jakieś problemy z łapami, czy stawami (być może przez to wyglądał nienaturalnie i dlatego wzbudzał nwegatywne emocje innych psów).Wet twierdzi, że to awitaminoza.Chodzi tak, jakby miał zaraz potknąć się o własne nóżki.Może to być też kwestia nierównomiernego wzrostu. Beka - jeśli Pan szuka pieska do pilnowania firmy to może poleć mu któregoś psa ze Szczecińskiej. Dla nich pełna micha i własny kojec to byłoby spełnienie marzeń.A dla tego malucha.. jednak wymarzyłam inny los..
-
Sunia leży na posłanku i.. uśmiecha się.Aż na sercu robi się ciepło.Widać, że czuje się bezpieczna:loveu:.Niestety łapeczka jest bardzo zimna.To źle rokuje. Mrówuś- powiedz, ile pieniążków na dzień dzisiejszy napłynęło na Twoje konto za transport? ile jeszcze potrzeba? jeszcze raz batrdzo dziekuje za pomoc.
-
Rano telefon - "sunia zostala dotkliwie pogryziona". Pielęgniarz wszedł do boksu - już od drzwi ciągnęły się ślady krwi.Na wybiegu, przy wejściu do wewnętrznej części , leżała sunieczka.Skulona, zaszczuta, przerażona.Z kością na wierzchu.Kiedy do niej przyjechałam, wszystko się we mnie zatrzęsło.Leżała obolała w izolatce, w szoku.Wyrzuty sumienia mnie zjedzą chyba, że nie zabrałyśmy jej do nas wcześniej :-( po cholerę było zwlekać..? :-( ale teraz na szczęście jest juz bezpieczna, leży w swoim koszyczku i wypoczywa.Będę się modlić, żeby nie wdała się martwica i aby łapka ocalała.W wieku 10 lat uczyć się kuśtykać na trzech nogach? sunia z dnia na dzien stracila wszystko.Wlasicicela.Potem trafila do piekla, z ktorego ledwo uszla z zyciem.Caly czas wisialo na niej widmo smierci.Gdyby miala jeszcze stracic lapke to.. nie, to juz za duzo.. :shake: klaira0-bardzo sie ciesze:loveu:informuj nas co slychac na biezaco u dziadzia:loveu:dobrze, ze sie ok sprawuje:loveu: kochany myszor :loveu: jestes wielka!
-
Gdyby mu na psie zalezalo to codziennie by byl w schronisku i sie za nim rozgladal! nie wyobrazam sobie jak wlasiciel moze spokojnie siedziec w domu na dupie i stwierdzic - 'pies mi uciekl', a sam nie przyklada reki do tego, zeby go odzyskac..a potem tlumaczenie 'a bo nei wiedzialem'.. :angryy:jak to idioto nie wiedziales?? pierwsze kroki kieruje sie do schroniska. Szczerze powiedziawszy to sadze, ze maly zostal umyslnie porzucony.Chociaz nadzieje trzeba miec.. jak nie opiekun to PILNIE nowy domek..
-
Znaleziony. opis ze strony Kingi: [CENTER][B]123/08[/B] [B]5 miesięcy, średniej wielkości. Psiak został znaleziony i do dnia 30.01.08r czeka na swojego właściciela. Potem zostanie przeznaczony do adopcji. Jest bardzo przestraszony pobytem w schronisku. Miły, łagodny, skory do zabawy. [/B] czyli jeszcze przed koncem kwarantanny.. ale mysle, ze warunkowo mogliby go wydac na dt.. to pilna sprawa jak zreszta widzicie.. [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/c22.jpg[/IMG] [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/c222.jpg[/IMG][/CENTER]
-
Stoje na pograniczu zycia i smierci Zamarzam i cierpie, bez wiary, bez nadziei.. Niekochana, stara, niepotrzebna.. Jak czasopismo z niektualnymi informacjami Jak zabawka, ktora wyszla z mody.. Nikt mnie nie zechce Nikt nie ocali Umre tu Gdzie swiat sie konczy w Schronisku Bez Ciebie Sama.. na zawsze.. Sama.. Porzucony.. zapomniany.. ...numer..1100.. też kiepskie pisane na tzw. 'siłę'.. ale zawsze lepsze to niz nic.. moze ktos kochani dogomaniacy ma wene ??