-
Posts
5304 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka(Visenna)
-
Ulv zmieniala suni opatrunek na wysuwanej czesci lozka w moim pokoju (ja oczywiscie podtrzymywalam ja patrzac w zupelnie inna strone...nie moge ogladac takich rzeczy..).Po zakonczonych zabiegach przeniosłam małą na jej posłanko, do kuchni.Przyszłam za chwilę - patrzę, a ona leży w moim pokoju, w tym samym miejscu co wcześniej ...z szerokim uśmiechem ...:evil_lol: wychodzę do pokoju Ulv - wracam.. a ta wdrapała się na górę i położyła na samym środku łóżka.. uśmiech jeszcze większy.. coś czuję, że dzisiejszej nocy ja już się w nim nie zmieszcze.. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Jest u nas wsrod psow.Niestety, nawet w Gustawie, "dupie" przysłowiowej i ofiarze losu chwilami wzbudza złość.Dzieki dziewczyny za takie zaangazowanie i chec pomocy maluchowi, on tego bardzo potrzebuje.Byc moze to o czym teraz pisze jest objawem steresu,jest u nas kilka godzin wiec moze za wczesnie na przyczepianie mu etykietek.Oby okazalo sie, ze jest lepiej.Bardziej fundamentalne wnioski powinna za kilka dni wysnuc Elza.
-
To bardzo wyjątkowy, wrażliwy pies dla równie wyjątkowego człowieka.Myślę, że Gapcio nie jest szczęśliwy, a życie go najzwyczajniej w świecie męczy i perzaża.Może to zbyt pochopne wnioski - miejmy nadzieję.. tylko czy kogoś będzie stać na taką miłość?? Bezgraniczną i wielką, pełną zrozumienia??? Dokładnie na taką, jaką każdy pies obdarza człowieka??
-
Ktoś powyżej zadał pytanie, dlaczego nasz nieszczęśnik siedział w boksie z dorosłymi psami.Ku Waszemu zaskoczeniu odpowiem, że on przebywał wśród rówieśników... [B]Mały jest już u nas i mam niestety złe wieści..[/B] Gapcio (bo tak go nazwałam) sprawia wrażenie psa niedorozwiniętego - nie tylko fizycznie, ale również psychicznie.. do tego odrobinę autystycznego.. Chwilami traci orientację w rzeczywistości, dąży do ciągłej bliskości z człowiekiem, przy którym czuje się bezpiecznie.Widać, że w tej swojej malutkiej główce stworzył drugi świat, w którym funkcjonuje jego 3/4.Chwilami ma problem z koordynacją ruchu.Nie potrafi się bawić i cieszyć życiem.On jest po prostu inny, dlatego wzbudzał agresję psów.Cóż, takie okrutne prawa rządzą w stadzie.Eliminuje się coś odrębnego.Gdyby jeszcze został w Schronisku to sądzę, ze nie pożyłby długo. Gapcio jest podziębiony.Potrzebne będzie wsparcie finansowe. Po prostu serce się rwie.. Była dziaiaj Korenia i spędziła z małym dużo czasu, wiec ona pewnie tez napisze o swoich spostrzezeniach....
-
Ja tylko zalozylam ten watek, tak generalnie to Wy zrobiliscie dla tych psow duzo wiecej. Sunia jest kochaniutka.Wstalam rano i poszlam zobaczyc co u niej (ma legowisko w kuchni).Lezala bezwladnie na srodku podlogi, ciezko oddychajac:-(.Chciala bidulka zasygnalizowac, ze musi wyjsc na dwor, podejsc do drzwi.. nie miala sil.. Bylismy u weta - w czesci lapki sunia wcale nie ma czucia, to zle rokuje. Byc moze faktycznie trzeba ja bedzie amputowac.. szala przechyla sie niestety ku tej stronie.. ale zawsze jest nadzieja.. musialam wyjsc z gabinetu, jak Dominika uwolnila lapeczke spod bandaza - mieso, sciegna na wierzchu :placz:tylko ulv byla twarda.. ps. Jest u nas Korenia, przyniosla jedzonko dla dziewczynki :loveu::loveu::loveu: kochana ciotka :loveu::loveu::loveu:
-
xxxx52 - to takie piekne, co napisalas :loveu: Piesek trafi do Psiego Raju juz za zycia :loveu::loveu::loveu::loveu: To co teraz czytam utwierdza mnie w przekonaniu , ze warto walczyc o kazde istnienie.Cuda sie po prostu zdarzaja i ten watek jest tego najlepszym dowodem.A ja juz wiem, ze anioly wcale nie musza miec skrzydel.
-
Narazie mysle najlpilniejsze jest zwrocenie Mrowie kosztow poniesionych za paliwo - tak, jak pisalam wczesniej.Co jest nam potrzebne jeszcze? Nic mi nie przychodzi teraz do glowy, ale to Ulv jest specjalistka w kwestiach opieki nad makabreskami tzw, ma doswiadczenie i pewnie powie, co jeszcze jest dla suni niezbedne. Tak czytam ten watek dziewczyny i sie nadziwic nie moge, ze tacy ludzie o otwartych, goracych sercach jeszcze chodza po tym swiecie.Dlaczego ja takich na codzien, na swojej drodze nie spotykam ? :cool3: ot po prostu, jednostki unikatowe ;)