Iwa, jest w izolatce.. mała, czarna, zalękniona kuleczka :-(
zdj postaram sie jutro zrobic komorka, potem wykorzystam kochana Ecci jak zwykle, zeby wstawila... tylko.. czy jest sens.. przeraza mnie ilosc tego nieszczescia.. moze skupmy sie najpierw na kudlaczu, jak juz jego sprawa jest naglosniona.. sama nie wiem..