-
Posts
5304 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnieszka(Visenna)
-
Nela:Nie mam połowy tylnej łapki,ale mam DOM!
Agnieszka(Visenna) replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
No tak, całe dogo.Zawsze coś musi nie działać :eviltong: -
Nela:Nie mam połowy tylnej łapki,ale mam DOM!
Agnieszka(Visenna) replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, działa Wam strona edycji podpisu ? -
Nela:Nie mam połowy tylnej łapki,ale mam DOM!
Agnieszka(Visenna) replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Poruszające Helgo.Bardzo.Już piszę do Kam. -
Nela:Nie mam połowy tylnej łapki,ale mam DOM!
Agnieszka(Visenna) replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Nela...pięknie :cool3: -
Nela:Nie mam połowy tylnej łapki,ale mam DOM!
Agnieszka(Visenna) replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Byla amputowana w Schronisku ,nie pamietam z jakiego powodu -
Nela:Nie mam połowy tylnej łapki,ale mam DOM!
Agnieszka(Visenna) replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
zaraz poproszę kam o allegro, tylko potrzebny jest jakiś chwytliwy tekst.. a nie mam zbytnio koncepcji :roll::roll::roll: -
Nela:Nie mam połowy tylnej łapki,ale mam DOM!
Agnieszka(Visenna) replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
dzieki kochani -
Wypatrzylam go na stronie Kingi... 9 lat, pies, średniej wielkości, mieszaniec polskiego owczarka nizinnego. Został znaleziony i do dnia 1.04.08r czeka na swojego właściciela. Potem zostanie przekazany do adopcji. W stosunku do obcych jest nieufny. Właścicielowi oddany i łagodny. Będzie dobrym stróżem. 9 lat.Schronisko Wrocław.To niczego dobrego nie wróży.
-
Nela:Nie mam połowy tylnej łapki,ale mam DOM!
Agnieszka(Visenna) replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Do góry bezłapeczko !! -
Karmel błąkał się po ulicy, słaniając się na łapach i ciągnąc za sobą niewładne, tyle konczyny.Stare serce z trudem wytrzymywało obciążenie.Nie miał już sił, położył się na betonie i patrząc w niebo z pokorą przyjmował wolę losu.Czekał już tylko na jedno.Z jego oczu toczyły się niewidzialne łzy. Obok cierpiącej, konającej z głodu istoty przechodziło wielu ludzi. Nikt się nie zatrzymał. Po jakimś czasie nadeszło jednak ocalenie. Jakaś dobra dusza zabrała go z ulicy i zawiozła do Schroniska. Do Schroniska, gdzie miał zostać uśpiony po upływie kwarantanny... Nie mogłyśmy pogodzić się z losem tego starego,zszarganego przez życie psa.Zabrałyśmy go do domu i bardzo pilnie szukamy oazy dla Karmela na stałe. Karmel odzyskał władzę w łapach - weterynarz stwierdził, że to był czasowy paraliż.Łapy jednak ma wciąż zdarte, okaleczone przez twarde podłoże, po którym wodziły niewładnie. Karmel jest wspaniałym, bezproblemowym psem. Bardzo proszę o pomoc w ogłoszeniach. Ecci ma zdjęcia, zaraz piszę pw. [B]TU MAM OGŁOSZENIA:[/B] [url=http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1249104_szedlem_przez_ulice_ciagnac_za_soba.html]Wyszukiwanie[/url] [url=http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=14920]Animalia.pl :: Ogłoszenia :: mieszaniec pies czarno-biały Wrocław[/url] [url=http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/8877]Dzia
-
Stary pies. Na pozór bez szans i perspektyw.Przezyl wielka tragedie po smierci opiekuna.Caly jego swiat sie zawalil, a najblizsza rodzina na dokladke wyrzucila z domu.Wyrzucila jedyna, zyjaca czastke zmarlego, ktorego podobno kochala.Psie serce, ktore rozdzieralo sie na milion kawalkow gaslo.Kto by pomyslal, ze zakonczenie bedzie szczesliwe??? Jestescie wspaniali, ocaliliscie kolejne istnienie. Uklony.Iwa :loveu:Mru.
-
Aha :lol: bywa i tak :eviltong:
-
Wiem o tym wszystkim Kasiu :evil_lol:
-
BELLA już w rękach p.Bożeny,a ja rozpaczam
Agnieszka(Visenna) replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Mysle, ze jesli domus jest tego warty to czekanie nie zaszkodzi.Psy odchodzily do nowych domow po dluzszych pobytach w dt i dosc szybko przebiegala aklimatyzacja.Z tym, ze decyzja nalezy oczywiscie do Poker ;) Kolezanka Bellci zostala adoptowana, a potem zwrocona bez powodu (trafila po prostu na idiote co sie czesto zdarza).Ma miesaka (?) przy oku co trzeba bedzie usunac operacyjnie.Mam nadzieje, ze szczescie rowniez do niej sie usmiechnie.A moze juz usmiechnelo..? caly tydzien w Schronisku nie bylam :P -
Nie wierzę :-o tak szybko na domek jest szansa :loveu: