Proponuję na klikier odwracać uwagę Duni, gdy kogoś pani mija, po czym nagradzać malutką smakowitym kąskiem:) Jeśli nie zadziała można osobom, na które sunia się rzuci dać przysmak, żeby obce osoby kojarzyły się małej miło . Pozdrawiam! :)
( Moja Kropka też miała wielki problem, obszczekiwała wszystkich po kolei. Gdy przechodziłyśmy obok kogoś skracałam smycz i gwizdałam, lub cmokałam wtedy Kropka odwracała głowę w moją stronę i spokojnie przechodziłyśmy. Do tej pory wolę ją trochę przytrzymać, ale generalnie nie zwraca uwagi na przechodniów) :)