Jump to content
Dogomania

beka

Members
  • Posts

    11955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beka

  1. I jak tam Redzik? Myślę że Gajka mogłaby mu pokazać ko rządzi i byłoby ok. Tara to jeszce gupolek
  2. Jestem z Konstancina, jak mogę pomóc? Deklaruję 100 zł na operację . Czy w Lecznicy czy jak? Chyba wiem jaka to lecznica..
  3. Hhihihhi inteligenty to on faktynie jest ale nie wie że pod bramą jest fundament ...
  4. Jak sunia aklimatyzuje sie w nowym miejscu?
  5. Kaiu zmień prosze tytuł (coś chwytliwego ) Chciałam Redzikowi dostarczyć dziś towarzystwa i przywiozłam moją Tarę (łowczarek poniemiecki szczenior przygarnięty z dogomanii w lutym) 11 mcy. Red bynajmniej nie zachowywał się jak gentelmen i cały czas usiłował ją zgwałcić. Wizyta uległa skróceniu, bo Tara az sie kładła na ziemi a on swoje . Jurny chłop z niego. Ale bardzo smutno mu samemu i zauważyłam że kominuje z podkopem (dziura w ziemi przy bramie). Czas żeby poszedł do swojego domu. Marta nakarmisz go jutro i pojutrze? Masz jeszcze karmę? A i uważaj z tą furką (na zamek uważaj )
  6. A to się Olga ucieszy jak zobaczy te zdjęcia. Mona była piękna a w nowym domku jeszcze rozkwitnie.
  7. Chyba nie może zamknąć schroniska z jego mieszkańcami? Co z psami chce im dać wyrok eksmisjii? Niech ktoś kto ładnie pisze umieści tu wzór pisma do gościa i może do burmistrza to im parę maili wyślemy . To konto w artykule jest ok?
  8. Kurcze , przecież ja też mam aparat cyfrowy. Jak będą potrzebne zdjęcia to pisz, bo ja nie zawsze śledzę wszystkie ulubine wątki.
  9. O tak Red byl dziś glodny i zjadał zdużym apetytem. Jak przyjechałam leżał przy bramie i aż piszczał na mój widok. Bardzo spragniony towarzystwa. Biedak całkim samiutki na tej działce. Jutro może uda mi się wpaść z Tarą to by się trochę pobawił. Kasiu możesz dać mój nr.
  10. Nie wiem co napisać,ale co by to niebyło to i tak nie odda tego co czuję....:-( :-( :-(
  11. Ja też od razu miałam skojarzenie z foczką. Frodziku jesteś śliczny. Robimy casting na super domek. Prosze do kolejki.
  12. Biedne umęczone stworzenia. A ten łobuz właściciel pewnie nie będzie miał problemów z powodu tych psów?
  13. Gajowa, myślę że jedno karmienie wystarczy. wiem że masz dużo zajęć więc jeśli możesz to pojedź do niego we środę i czwartek a ja resztę załatwie. Oczywiści e zapraszam do odwiedzin i głaskanka każdego dnia. Biedaczek potrzebuje towarzystwa. Cyba trzeba mu znaleźć jakąś milą dzieczynę.
  14. Jeżeli komuś to bardzo przeszkadza to sa protezy.. Ona jest cudna...
  15. Biedny Huzarku, nie ciekawe miałeś życie co piesku? No szukaj domu. Tych psich nieszczęść jest tyle, że zeby człowiek sie dwoił to wszystkim nie pomoże. I świadomośc tego jest cholernir dołująca :(
  16. Wysłałam. Ja wczopraj oddałam psa do adopcji i mam podobne odczucia...
  17. Bardzo mi go żal, chciałam jakiemuś węgrowiakowi pomóc ale jak? Dziś usiłowałam zwolnić jedno miejsce na tymczasie na działce ale okazało się że mój Morus nie toleruje dorosłych samców ;(. Na jednej działce Morus z Tara, na drugiej onek z Chrcynnego.... nie ma jak pomóc...bardzo żaluję
  18. Śliczny jesteś Morusku. Lubię takie kudłate :).
  19. Redem nikt się nie interesuje :shake: , a byłyśmy pewne z Gajową że to on pierwszy znajdzie dom. Dziś Redzik dał mi nieżle popalić :mad: Ponież jest na działce sam a ja mam ok 0,5 godziny dziennie dla niego, chcialam go zabrać na moją działkę kołó domu (kończy się huuuura). Niestety rezydent Morus, kundelek sporo mniejszy od Reda urządził mu takie powitanie, że nawet Red nie wytrzymał choć był nastawiony zdecydowanie przyjaźnie. Morus wcześniej akceptował samce ale młode (do roku) i mniejsze. Także Red miał wycieczkę samochodem i powrót na działkę. I tu się zaczyna . Red wyrwał z samochodu tak , że wyrwał mi smycz z ręki i w nogi. Wołam krzyczę a on nic. Dobrze że niedziela rano, zero ruchu (bo tam przy samej działce dość ruchliwa droga). Gonię go, w końcu zawróciłam w samochód i dalej za nim. W końcu podbiegł do ogrodzenia przy który biegały psy i tam go dopadłam. Teraz siedzi na działce i ma się zastanowić co złego zrobił:razz: . Gad jeden Red, do domu.
  20. Fona bardzo Cię przepraszam, położyłam się na minutkę z synkiem i ..zasnęłam. Przepraszam.:oops:
  21. Bardzo mi przykro ze pan Harłacz ma nieprzyjemności. Wiem ile robi dla dobra zwierząt i całkowicie te działania popieram.
×
×
  • Create New...