Jump to content
Dogomania

sylwekw

Members
  • Posts

    461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwekw

  1. My również braliśmy Shojo nie myśląc o wystawach, o hodowli itd. chcieliśmy miec psa, przyjaciela rodziny i trochę stróża. A potem jakoś tak się zaczęło, żona kiedyś tak niby od niechcenia spytała a może pojechalibyśmy z Shojo na wystawę. Ja bardzo marzę o hodowli ale mam świadomość odpowiedzialności jaką trzeba się wtedy wykazać, odpowiedzialności pod wieloma aspektami. Dlatego postanowiliśmy, że niezależnie od naszej ostatecznej decyzji, czy kryć w przyszłości Shojo czy nie to na razie aby sobie ewentualnie nie zamknąc drogi spróbujemy zdobyć uprawnienia hodowlane. Ale to jest tylko jeden aspekt. Jest coś co prócz odpowiedzialności hodowcy w kwestii rozwoju ukochanej rasy nurtuje mnie na równi. Otóż obawy właśnie o przyszłych nabywców. Cały czas się nad tym zastanawiam, czy jeżeli kiedyś się zdecydujemy na krycie Shojo to czy będę potrafił znaleźć odpowiednich nabywców. Co znaczy odpowiednich ?? ... to już oddzielna kwestia na temat której można by założyć zupełnie samodzielny wątek. Czasami gdy słucham rozmów pewnych "hodowców" to współczuję im i jednocześnie zazdroszczę. Współczuję bo traktują swoje psy (suki) dośc przedmiotowo a zazdroszczę - w pewnym sensie - tego "spokoju": krycie, szczeniaki, klient, pieniądze a co dalej mało ważne. Ja jeszcze nie mam hodowli a już się martwię czy jeżeli kiedyś miałbym szczeniaki to czy znajdę właściwych nabywców, czy znajdę odpowiedniego reproduktora itd. Dobór reproduktorów i dalsze kwestie związane z właściwym rozwojem rasy to kolejne aspekty. A Ty pytasz jak to jest być hodowcą. Odpowiedziałbym (moje wyobrażenia tylko) "hodowcą" jest być bardzo łatwo ale HODOWCĄ jest być bardzo trudno.
  2. [quote name='Aville']Tak dokładnie, jak już cytujemy, to napisano, że "mieszańce tych ras są dopuszczone do sprzedaży w Polsce", ......:([/quote] A ja podstępnie zadałem pytanie sprzedającemu co to oznacza, nie zdradzając ani swoich zamiarów ani stosunku do psów. Zobaczymy czy w ogóle i jaką odpowiedź dostanę. A tak przy okazji to miałem o tym napisać wcześniej ale jakos mi wyleciało z głowy. Mam nadzieję, że Kasia_i_Łukasz podtrzymuja swoje zdanie, że mogę o tym napisać. Otóż jakiś czas temu też na allegro zanalzłem aukcję, gdzie wystawione szczeniaki "akit" - jak zwykle - "porodowodowe" itd itp. Ale moja uwagę głównie przyciągnęło imię matki: Arashi. Zaraz skontaktowałem się z Kasią_i_Łukaszem czy aby ktoś nie wykorzystuje imienia ich suki aby sobie ułatwic sprzedaż szczeniaków. O szczegółach kontaktów z tą panią Kasia może opowiedzieć najlepiej ale efekt był taki, że zaraz za dzien czy dwa aukcja zniknęła z allegro. A pisze o tym dlatego, że jak widać czasami (przynajmniej czasami) jakakolwiek reakcja z naszej strony na takie podejrzane oferty może przynieśc choćby droby czy połowiczny ale jednak sukces. Ludzie jednak obawiają się, że ich niueczciwość zostanie zdemaskowana i się wycofują z ostentatycyjnych ogłoszeń. Mniejsza liczba ogłoszeń ---> mniejsza sprzedaż, mniejsza sprzedaż ---> mniejsze zainteresowanie procederem ... czyli jakiś mały efekt pozytywny jest do uzyskania.
  3. Nie wiem już w którym z "naszych" trzech wątków poruszać takie kwestie więc zaryzykuję tutaj :-). Właśnie zgłosiłem Shojo na wystawę V Grupy w Płocku (12 maja) i zobaczyłem, że na liście zgłosoznych (elektronicznie) akit jest do tej pory tylko jedna akita. Czy to możliwe, że nie będzie tam wiecej akit czy raczej wszyscy się zgłaszają metodą tradycyjną? Czy ktoś z Was na tą wystawę jedzie? Z drugiej strony to może fakycznie po tygodniu 1-5 maja (pełnym wystaw w różnych miastach) większość chce odpocząć.
  4. [quote name='malgosia_1']a ja zapraszam na moja fotorelację z wystawy [URL]http://vanti.eu/wystawy.psy/index.php?id=2[/URL] mam nadzieję, że niektórzy odnajda siebie bądż swoje psiaki ![/quote] O lala ale dużo zdjęć ... fajne te zdjęcia
  5. Ja mam filmik nagrany z finałów szczeniąt i młodzieży ... więc jeśli ktoś zainteresowany to możemy pomyślec o jakimś przekazaniu .... ...... Musiałem wyedytować i sprecyzować ... mam ten film ale tylko z BIS szczeniaków i młodzieży tylko z niedzieli ... przepraszam tych którzy spodziewali sie również z soboty.
  6. To i ja dorzucę swoje trzy grosze. My też mamy w pobliżu domu spore wolne przestrzenie. Shojo róniez gdy zwietrzy trop zwierzyny rusza z taka predkością, że zanim zacznę ją wołac to juz prawie poza zasięgiem głosu jest :-) Nie jestem dumny z tego, że ona płoszy te ptaki ale radośc jaką sprawia jej takie swobodne bieganie jest tak wielka, że trudno jej tego odmówić. Zawsze jednak staram się mieć oczy dookoła głowy i gdy tylko wypatrzę jakąś sarnę na horyzoncie to zaraz ja zapinam na smycz. Na szczeście żadnej sarny jeszcze ni pogoniła i choc kilka razy wyczuła i zobaczyła sarny to one były w takiej odległości (chyba słyszały lub czyły nas znacznie wcześniej niż my je), że jeszcze udało mi sie Shojo przywołać. Pogoń za bażantami to norma - ale one to nie wiadomo skąd nagle "pojawiają się " pod nogami :cool1: - na szczęście żadnego jeszcze nigdy nie dopadła ... no bo one mają skrzydła :-) Za to gdy raz goniła zająca to byłem w piekielnym strachu - niestety kompletnie nie reagowała na wołanie. Pogoń rozpoczęła się na łące ale zając zwiewał w las - był już przedwieczorny półmrok a Shojo goniła go po skraju lasu między drzewami z taką prędkością, że byłem przekonany, iż w końcu walnie w jakieś drzewo - jednak po dłuższej gonitwie wróciła - mimo, że ja jej juz nawet nie widziałem. Zastanawiałem się też nad jej instyktem samozachowawczym. No miałem okazję się przekonać. Podczas pewnego wieczornego spaceru - całkiem niedawano - spotkaliśmy grupkę dzików - których swoją droga na tych polach też nie brakuje. I jak się okazało, Shojo wykazała rozsądek - nie goniła, nie atakowała tylko zwiewała do mnie tak, że myślałem, że nogi pogubi - przy mnie się zatrzymała odwróciła i patrzyłą w kierunku dzików z takim strachem/zdziwieniem jakiego jeszcze nigdy u niej nie widziałem. Tak więc myśliwy jest myśliwym na zawsze. Aha, "Zapomniany język psów..." teżprzeczytałem - jak i kilka innych książek :-) ale jakoś ta lektura nie urzekła mnie, choc wiadomo, że z każdej książki coś wartościwoego się wyciągnie ale żeby zaraz się zachwycać nią to nie za bardzo.
  7. Ja stosuję spot Fiprex. Shojo kleszczy na spacerach po naszych łąkach zbiera dziesiątki - wiele wyłapuje na bieżąco podczas spaceru (jest biała więc łatwiej) ale niektóre doniesie do domu. Przy Fiprexie nawet jak się wbije to jest taki mały i uschnięty (zabity). Ubiegłą jesienią jeden miesiąc była na Frontline i ratowalismy ją z babeszjozy własnie w tym miesiącu :-( Składniki czynne skłądnikami, nosniki nośnikami, rady wetów radami a praktyka swoje.
  8. [quote name='Dominika i Porto']Pewnie mowa o dr.Garwackim.Ale czy on bierze jakieś pieniądze za wystawienie tego świstka ???[/quote] Szczerze powiem, że nie znam nazwiska weta ale w tej przychodni juz różni nam wystawiali świadectwo i zawsze podejście było takie same a od chwili wyratowania Shojo z babeszjozy w tej włąśnie przychodni i ze względu na stusnek do psa i do mnie jaki tam mają wolę pojechac z różnymi sprawami tam i zapłacić niż jechać gdzies gdzie jest taniej albo za darmo ale być niezadowolonym z weta. Tak płacę za świadectwo a przychodnia jest na Tarchominie, na Sniedeckich - własnie pomyślałem, że czemu nie reklamować dobrej przychodni.
  9. [quote name='Akitka']Sylwek, a Shojo co taka zakagańcowana? Jakieś kłopoty z dogadaniem się z innymi psiakami? :roll:[/quote] Niestety ciągle jeszcze początki każdego spaceru są trudne a ja ponosze odpowiedzialnośc za nią i jej zachowanie więc mam wybór albo nie dawac jej wogóle swobody (zwykła smycz) albo 10 metrowa linka i kaganiec. Na razie niestety pozostje przy kagańcu ... ale jak widzisz na innym zdjęciu po jakims czasie można już go zdejmować :-) ale kontrola musi zostać.
  10. na 17:00 to my nie mamy szansy zdazyc ale jesli w srode Miroszka z Jaszką nie będą mogły nam pomóc w kolejnych krokach ku lepszemu (socjalizacji) to wtedy może na Pola się stawimy - ale nie wcześniej niż o 18:00 i na tą porę bedzie nam cięzko zdązyc :-(
  11. [quote name='Agappe'] to kiedy następny spacer?? ;>[/quote] Jeśli chodzi o taki weekend-owy to dla mnie za dwa tygodnie bo w najbliższy jestem zajęty wystawą w Nowym Dworze Mazowieckim przez dwa dni.
  12. [quote name='miroszki'][B]sylwekw[/B] Ale reklamę Jaszce zrobiłeś :evil_lol: Teraz wszyscy będą naszego psa tylko z daleka obserwować - znając jeszcze miłosne skłonności "Potwora Polnego", które się wyrażają w dostawaniu się do twarzy obiektu jego serdeczności..! :loveu: [B]Usia[/B] Oj, sama bym chciała jeszcze raz zobaczyć przesiąkniętego błociskiem Jaszkę... Sylwek podobno robił jakieś zdjęcia - gdy nie był zajęty Shojo. Mam nadzieję, że jakieś fotki się pojawią z dzisiejszego spaceru! ;)[/quote] hahaha - moja córka pierwsze co ze spaceru opowiedziała w domu żonie to własnie jak ją Jaszka wylizał po twarzy :-) Tak mam chyba jedna zdjęcie właśnie obłoconego Jaszki ale to jeszcze chwilkę zanim dokończę kliszę - bo ja niestety ciągle jeszcze (i długo jeszcze) "niecyfrowy" jestem.
  13. Dziękuję za zdjęcia ... !!!
  14. [quote name='miroszki'] Shojo nie jest aż takim strasznym bandytą... Może lubi krótkotrwałe zabawy, a psy do niej podchodziły bez uprzedniego zezwolenia na to - taką Shojo jest indywidualistką! :p Będzie dobrze! [/quote] Miroszki - dzięki Ty mnie zawsze podtrzymujesz na duchu i razem z jaszką dajecie nadzieję, że wyprowadzę Shojo na dobrą drogę ... Aha - jeszcze nie wiecie spacerowicze z Dogo ... że dzisiaj to Jaszka był postrachem na Polach .... wszyscy ludzie sie go dzisiaj obawiali ... :-) po tym jak od czubka nosa do końca ogona wypaćkał się w błotnistej kałuży nikt nie chciał aby się do niego zbliżał :-) PS. Czy będą jakies zdjęcia ze spaceru ???
  15. [quote name='Usia']Miał miał wszystko u nas opisane ;) zapraszam zeby nie robić off-a Sylwek a jak wystawa ??[/quote] Przepraszam, że rzadko zaglądam do Waszych oddzielnych Wątków (Galerii itp) ale mam wolny internet w domu (niestety tak jest jak sie mieszka gdzie się mieszka) i dlatego nie jestem na bieżąco z wieloma informacjami o Waszych pieskach. Tez nie chciałbym robic off Topicu dlatego odpowiem tylko w dwóch słowach - w Grodzisku (już dawno) Shojo przeszła moje najśmielsze oczekiwania a najbliższa wystawa dla nas dopiero na nadchodzący weekend.
  16. Usia ... No właśnie co z Ays-em ... jest po zabiegu czy jednak nie miał zabiegu?
  17. [quote name='Figa Bez Maku']My będziemy w sobotę i w niedzielę pewnie ok. 13. z Figą ,łagodną i żywiołową , przyjacielską dla ludzi i psów , ok 10 mies. mieszanką[/quote] Oj faktycznie żywiołowa to ona jest - moja Shojo była tak zamroczona jej żywiołowością, że znowu w niej się obudził bandyta ....
  18. [quote name='Agasia']Przy czym w wiekszosci jest to zwyczajne oszustwo i zdzierstwo, bo ci "weci" biorą sporą kase.. a nawet na psa nie spojrzą czy zdrowy! :shake::roll:[/quote] No ja się tak całkiem nie zgodzę - w przychodni do której ja chodze po świadectwo przed wystawą (nie wiem czy mogę reklamować która to przychodnia :-) to weterynarz i skórę poogląda u Shojo i do uszu zagląda ....
  19. [quote name='madalenka']Jak slicznie Shojo wyrosla!!! :lol: Chetnie was obejrzymy za tydzien :D[/quote] Będzie nam miło jeśli ktoś mnie lub Shojo rozpozna :-). Wystawiamy się w niedzielę ale w sobotę będę "pracował" na którymś ringu.
  20. A ja juz nawet w "Zoozakupy" nie mogę znaleźć ?? :-(
  21. Oglądam sobie zdjęcia Sky i zrozumiałem, że już dawno (jak na rozwój szczeniaka) jej nie widziałem - chyba bardzo urosła .... ciekawe czy bym ją jeszcze poznał no i czy Shojo ją pozna :-)
  22. [quote name='Jussi'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Witam [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Chciałbym podziękować wszystkim przybyłym w niedziele na Pola Mokotowskie ( było około 10 akit ) i mam nadzieję ,że w następna niedziele o 13 ( spotkajmy się godzinę później bo ta godzina bardziej pasuje większości ) będzie nas jeszcze więcej...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]....[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Krzysiek [/SIZE][/FONT][/quote] Kurcze szkoda, że przegapiłem takie spotkanie ..... no chyba ża jakos potajemnie się umawialiście bądź było to spotkanie tylko dla niektórych :mad: ... może następnego nie przegapię ??
  23. Bety ... nie mogę się wypowiadać autorytatywnie - ani nie jestem upoważniony ani nie jestem w 100% pewny co do dokładnej ilości ... ale ... na 95% będzie conajmniej 6 ringów na dworze ... jeżeli nikt z osób upoważnionych wcześniej nie napisze tutaj - to deklaruję, że w czwaretek (22 marca) zasięgnę dokładniejszych informacji o ilości ringów i się nimi podzielę.
  24. Czekam i czekam a tu nie ma zdjec ... no ... kto pierwszy cos pokaze ze spacerku w ubiegly weekend?? (17-18 marca).
  25. pingwinek .... ja przed pierwszą wystawą Shojo byłem tak podekscytowany, że przeżywałem ją strasznie ... na dodatek tak się złożylo, że w naszej rasie byliśmy jedyni w klasie szczeniąt co z automatu (prawie bo jeszczo WO potrzebne) dało nam szansę udziału w szczenięcym BIS - ring honorowy itd - fajnie bylo :-)
×
×
  • Create New...