Gdzie można sprawdzić, czy ktoś nie szuka stareńkiego PONa, chyba suczki w Warszawie?
Od paru miesięcy pod małym kościółkiem na ul. Lindleya, obok szpitala żebrze człowiek z takim mopem.
Wczoraj usłyszałam, że ma go od 5 miesięcy, bo ktoś wywalił i że psinka ma 16 lat:(
Może nie tak było i na psiaczka ktoś czeka. Martwię się, bo starowinka zimy żebraczej może nie przetrzymać a sama domu jej nie mogę dać