-
Posts
9458 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Korenia
-
Mały, rudy, pospolity, porzucony... Ma już swój domek :)
Korenia replied to Negri's topic in Już w nowym domu
On taki bardzo pinczerkowaty, czemu tak długo siedzi :(:(:( -
Do góry sunieczko, ona jest śliczna na swój własny sposób!
-
Piękny mieszaniec bordera nareszcie ma własny dom :)
Korenia replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Standardowo - podniosę wrocławiaka :( -
[quote name='niki_ill']Mamy osmioro wnuczkow:diabloti:[/QUOTE] Aż ósemkę :O Brawo, gratuluję mamusi :loveu:
-
Magda dowiedz się dokładnie ile będzie kosztować operacja, wtedy będzie może łatwiej uzbierać.
-
[quote name='Kanzaj']MOgą być wymioty od czasu do czasu, jedzenie trawy, kaszel...[/quote] To raczej nie, bo wymioty jak już mówiłam, zdarzyły się tylko od 'bodźca zewnętrznego', trawy nie je, może raz jadła jak jej koleżanki też jadły, kaszel miała jak miała zapalenie oskrzeli ;) Ale dzięki bardzo za to,że powiedziałaś, na wszelki wypadek jak będziemy u weta to zwrócę na to uwagę :)
-
Hmm.. nie wiem, a to jeszcze jakoś się objawia ? Jakieś złe koopy czy coś w tym stylu? Amy nigdy nie miała biegunky, wymiotować to wymiotowała, ale po rzeczach typu nie do jedzenia.
-
Wow :D Naprawdę wysoko skacze :)
-
Na koniec dodam jeszcze fotki :) [IMG]http://images29.fotosik.pl/180/19f5943c7db928f6.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/181/b6f92c91779ad418.jpg[/IMG] Tu widać jaka jest malutka - Magda sory, że wstawiam Twój bałagan :P [IMG]http://images31.fotosik.pl/187/77fc72d86e37ba37.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/181/ca626b14c84526f9.jpg[/IMG] I tu widać jej malenkość, mimo ze foto nie wyraźne ;) To drugie futro to Kra. [IMG]http://images27.fotosik.pl/180/8276b8465395bce5.jpg[/IMG]
-
Do góry na dobranoc!
-
Podniosę na dobranoc :(
-
Życząc mokrego poniedziałku :) zapytam czy już ;) ?
-
[quote name='GrubbaRybba']Kasiu, kocia puszka już też jest nie dobra. Ona tak ma, codziennie musi być coś innego. Jak idę do sklepu, to kupuje 6 rodzajów puszek małych, bo duże wyrzucam potem, do tego kilka rodzajów mięska, wędliny. Rosołek jest dobry tylko pierwszego dnia, drugiego czasem jeszcze tknie, ale potem nie ma mowy. Nawet szyneczka jest dobra tylko raz, potem już nie pasuje. Rozpuściłam pannę, to teraz mam. :evil_lol: Jelitka miała obmacane, na pewno nic w nich nie ma. Dziś dałam jej rybę. Wszystkie zwierzęta w domu śliniły się niemiłosiernie do tej ryby, a królewna obwąchała i odeszła. Przecież ryba była gotowana wczoraj... :shake: Muszę chyba Andzi głodóweczkę zafundować. Może wtedy zacznie jeść. Bo ja jak głupia, jak nie to, to co innego. Sześć misek stoi, w każdej pełno, a ta małpa nic nie je.[/QUOTE] Dokładnie to samo robi moja Amy - jeden dzień może być, póżniej już jest beee, z puszkami psimi to samo...
-
Andzia to widocznie taki typ jak moja Amy. Zje raz na jakiś czas- np. raz na 2 dni, małą porcję - około 100g, jak nie je przez 2 dni to sie już o nią martwimy, więc karmie ją 'na siłe'. Szynke zje od czsu do czasu, ale jak już coś jej nie podchodzi - np. moja mama zawsze odcina pierwszy plasterek, to Amy 'mówi', że on już niedobry i nie będzie jeść ;) Zawsze jak wet się mnie pyta przed szczepieniem czy ma apetyt. to nhigdy nie wiem co mam powiedzieć, bo ona zawsze go nie ma :P