Dzisiaj dostałam takiego smsa od Magdy:
"Odebrałam Pi, jest obolała i obrażona.. ale przednie łapki działają w miarę ok, reszte trudno oczenić, bo się nie chce ruszać i dobrze, że nie chce. Ogólnie wygląda, że nie jest źle, tylko mi żal, że ją boli, ale musi..."