[B]Koko[/B] to 10 miesięczny piesek, łagodny i potulny zarówno dla ludzi jak i dla innych piesków. Niestety one to wykorzystywały. Koko został oddzielony od schroniskowych współtowarzyszy ponieważ go nie dopuszczały do miski. Zjadał tylko resztki i to tylko wtedy kiedy mu pozwoliły. wystarczy,że któryś warknął od razu koko kulił się albo pokazywał brzuszek. Nie potrafił się bronić, poddawał się a w koncu przestał wogóle podchodzić do miski.
Teraz Koko jest sam. ma nareszcie pełny brzuszek. Nie musi drżeć ze strachu
na widok szczerzących kłów. Tylko smutno mu bo nie ma z kim się pobawić,
pofiglować a energii ma Koko bardzo dużo jak na młodego pieska przystało.
Lubi skakać i biegać i będzie wspaniałym towarzyszem dla człowieka aktywnie
spędzającego czas. To piesek sięgajacy po kolano (moje mam 158 cm) , ma
białe krótkie futerko z domieszka beżu na grzbiecie.
Jest zaszczepiony, zaczipowany, odrobaczony i odpchlony.