-
Posts
4720 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MagYa^^
-
Łódź - rodzinka spod cysterny juz w nowych kochających domkach!!!
MagYa^^ replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
łódzkie ciotki znalazlyscie sie w odpowiednim miejscu - uratowalyscie tyle bijacych serduszek. taka byla wola kogos tam na gorze, nie wspominajac o bezmyslnosci ludzkiej, ze kilku maluszkow juz nie ma :( najgorsze jest to, ze takich suk ze szczeniakami teraz jest na PĘCZKI! :placz: ...po wsiach, lasach, w pustostanach.. prawdopodobnie im nikt nie pomoze :placz: -
irysku nie dawaj mu puch ani suchego w nadmiarze :shake: lepiej jest ugotowac ryz i np z torebka drobiowego mielonego podpieczonego/podduszonego na patelni - to jest lekko strawne i przynajmniej wiesz co dajesz psu. Puszki to jest jakas masakra-ostatnio czytalam artykol nt. skladu puszek i karm suchych.. a TZowi powiedz, ze zdrowych to TY wolisz mezczyzn :D a psiaczki moga byc chorutkie, sierotki w potrzebie :) (taka hierarchia chortki pies->"delikatna" kobietka->facet(silny i udzielajacy wsparcia NAM) :evil_lol:
-
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
MagYa^^ replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[CENTER][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/6728/polkopiaze7.jpg[/IMG] [LEFT][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101866"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/2023/odi1kopiawx9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101866"][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/1342/odi2kopialb8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101866"][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/6710/odi3kopiatr6.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT] [/CENTER] -
*Daisy 8-letnia Boksia w domu w Niemczech / KOKSIK [']
MagYa^^ replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Jej jest tak u nas dobrze (CHYBA), ze ani mysli szukac nowej chaty :P Ale niestety dziewcze nie chce sposcic poki co z tonu w swoim nastawieniu do moich psow. Musze powiedziec, ze jest cudownym psem, naprawde! Wczoraj turlalysmy sie po dywanie i bawilysmy sie przesympatycznie. Dyzka nie daje sie sprowokowac i nawet jak lapie ja za paszcze i mowie - dawaj pyska, to ona otwiera paszcze tak zebym nie mogla jej chwycic :D a precelki na widok przychodzacych ludzi kreci takie, ze ho ho :cool3: Kurcze pokochalismy ta potfore :loveu: Wczoraj wpakowala sie do kojca mojego mniejszego (10 kg.) psa! Przesmiesznie to wygladalo - jej poducha obok, a ta tym wielkim dupskiem wpakowana w malutkie spanko Terrorka :eviltong: i wogole jej to nie przeszkadzalo, ze polowa siala lezy na podlodze :evil_lol: -
Nie było domu, była nadzieja -Bella z pustostanu -Łódź
MagYa^^ replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Urocza, kochana dziewczynka - CZY KTOS JA POKOCHA? :( Juz tak dlugo czeka na dom, na serce, ktoremu bedzie mogla sie oddac bezgranicznie.. -
Maniek-JUŻ W NOWYM DOMU! WKRÓTCE OPERACJA W HOLANDII:)
MagYa^^ replied to kometa's topic in Już w nowym domu
otoz to - rowniez chcialabym siedziec co u Manka..! -
*Daisy 8-letnia Boksia w domu w Niemczech / KOKSIK [']
MagYa^^ replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
mysle, ze jesli chodzi o zywienie, to jest to uchwala gminy-niestety nie kazdej, a napewno nie mojej. nigdy o niczym takim nie slyszalam, a przez pare miesiecy w gminie pracowalam. aczkolwiek pomysl nie jest zly. dzisiaj dyzia uzadzila mi mala rzeź! .. niby to dla zabawy.. i nie pytajcie co sie stalo. czekolade tez potrafi sciagnac sobie z wysokiej polki i zjesc.. -
*Daisy 8-letnia Boksia w domu w Niemczech / KOKSIK [']
MagYa^^ replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
szukamy szukamy, dobrego i bardzo odpowiedzialnego :) i najlepiej blisko by w odwiedziny jezdzic ;) poki co czekamy na sterylke! prawdopodobnie dostane od swojej gminy zwrot kosztow za zabieg :) (3mac kciuki!) bedzie na jedzonko i witaminki :) -
uojesoo Magda! wydrukuje Ci bilety i bedziesz robila za zoo - co Ty na to? szczury to cudo, niestety nie na warunki, ktore panuja w moim domu - moja tymczasowiczka zjadlaby je razem z ogonkami :-(.. Zrobilam bazarek, z ktorego $ wplyna na Twoje konto, miedzy innymi na "Brzydote", ale rozdysponujesz jak bedziesz uwazala. A co u Pałka? Jak on się odnajduje pomiędzy? :crazyeye: (o KRA nie wspomnę.. ona odnajduje się w KAZDEJ sytuacji)
-
ja niestety w oglaszaniu sobie nie tyle, ze nie radze, co nie mam nigdzie kont i nie potrafie zakladac aukcji, wiec poprosze kogos kto to robi. Kaputkowi przydaloby sie JEGO ZYCIE.. ze swoim osobistym PANEM.
-
*Daisy 8-letnia Boksia w domu w Niemczech / KOKSIK [']
MagYa^^ replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Witamy wszystkich milo! Oczywiscie z doskoku.. Bo czasowo marnie. Jak przychodzi wolna chwila to lecimy pobiegac na dwor, wyszalec sie. No i tak ostatnimi czasy sporo nas w domu nie ma. W niedziele pojechalismy w bledne skaly. Dyzia robila za przewodnika ... oczywiscie ona miescila sie w kazda szczeline, z tym, ze my - niekoniecznie:oops:.. Pochodzilismy po Kudowie Zdroju, popilismy wody zrodlanej, po ktorej byly super odlotowe kwasne chmury wydobywajace sie spod ogona.. D. jest silna i sprawna! Dzisiaj kozystajac z pieknej pogody wsiedlismy na rowery i pojechalismy nad staw, w ktorym to D. oczywiscie d..pe zamoczyc musiala. A nastepnie wykopawszy w polu jakiegos kamienia (rozmiarow niczegosobie!) taszczyla go kawal drogi do domu .. [SIZE=1](nie wiem po co? czyzby chciala nas za cos ukamienowac?) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fc5bda8197f17025.html"][IMG]http://images27.fotosik.pl/195/fc5bda8197f17025m.jpg[/IMG] <- Dyzia nawet w gorach patykom nie odpuszcza![/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b7d018edccb42d70.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/217/b7d018edccb42d70m.jpg[/IMG] <- taki mam rozstaw..i sily duzo, jak pociagne to lepiej schowac sztuczne szczeki do kieszeni..[/URL] [/SIZE] -
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
MagYa^^ replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tekscik dla pudelka, moze sie przyda :) - reszte terazniejszej historii prosze dopiszcie, gdyz nie jestem w stanie przeczytac calego watku aby napisac wszystko. Tekst napisalam na podstawie 1 postu. Puchata, mała zabawka - krzyczeli! Puszek okruszek.. Słodki kłębuszek! Byłem małym, puchatym skarbem! Byłem dla nich wszystkim. Wychowali mnie, na delikatnego psa, rozpieszczali i zachwycali się wszystkim. Miałem swój kocyk, miskę, kolanka. A teraz nie mam nic. Jeszcze do niedawna mieszkałem w schroniskowym boksie. Było nas tam wielu. Była zima, więc przytulaliśmy się do siebie, aby było cieplej. Kilku współtowarzyszy kiededyś się już nie obudziło.. Było pusto. Ale nie na długo. Wciąż przybywali nowi. Miałem dosyć! Nie chciałem już żyć. Nie jadłem, nie piłem, chciałem odejść. Z tego głodu kręciło mi się w głowie, kiwałem się i skręcałem z bólu. Kiedyś usłyszałem z ust ludzi - On jest ślepy i stary, długo nie pożyje, albo sam się wykończy, albo mu w tym pomożemy.. Było mi obojętne... Nikt się nie lituje, nikomu nie zależy. Stary, zarośnięty pudel - na co komu taki pies? A jednak ktoś dał mu szansę. Pudelek został uratowany przez osoby o dobrym serduchu, które podarowały mu schronienie i dom tymczasowy, w którym doszedł do siebie, w którym poczuł się kochany i potrzebny. -
*Daisy 8-letnia Boksia w domu w Niemczech / KOKSIK [']
MagYa^^ replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Witajcie, przepraszam za to ze codziennie tu nie wpadam, ale ostatnio nie moge ogarnac wszystkich prosb innych cioteczek z dogo, ktore pisza do mnie na pw, to z prosba o banerki, to o tekst do aukcji... przyznam szczerze, ze nie zaryzykowalabym pozostawienia wszystkich psow razem w jednym pomieszczeniu i wyjscie z domu.. D. (dama) walczy hierarchię - a to o pierwszenstwo przy rączkach, a to przy misce. Fakt faktem nie karmie wszystkich razem - obawiam sie, ze moja Toska nie przelknelaby ani kesa ryzu ze stresu. Dajemy rade, raz jest lepiej, raz gorzej... Ale nigdy nie jest az tak super zle. Mam ostatnio takie urwanie glowy, ze dopiero siadajac wieczorem tylkiem na sofie przy kubku herbaty przypominam sobie o sterylce, na ktora mam dame umowic.. :( po prostu z glowy mi za dnia wypada. Mam teraz chrzesniaka, ktory totalnie dezorganizuje mi czas.. Wieczorem padam zmeczona i spragniona snu.. Ale obiecuje, ze wezme sie za siebie! Pozdrawiamy