-
Posts
6495 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by matrioszka2
-
Spineczka (11 tygodni). W Nowym Domku Wcina Hamburgera:)) (s. 38)
matrioszka2 replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Pokochaj cukiereczka ! -
KIEDYS MIELEC-Śliczna sunia collie-ADOPTOWANA PRZEZ NOBODY29-WAWA
matrioszka2 replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Ci nobody29.Trzymałam kciuki za Kolinkę.Udało się. Będzie dobrze. -
Mój Malinek śpi w wiatrołapie.Tam ma wszystko, co mu potrzeba:cieplutkie legowisko,podusię i miseczki. W czasie zeszłorocznych silnych mrozów spał w pokoju na wełnianym dywanie. Moje dzieci są alergikami, więc na piętro, gdzie są nasze sypialnie - ze zrozumiałych względów - pies nie ma wstępu.I on respektuje ten zakaz.
-
rudo biala lisiczka P R Z E P I Ę K N A :) - już u siebie
matrioszka2 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Jestem zdania, żeby suczkę wystawić na allegro. Poza tym ona nie wygląda na chętną do fików-mików z dziećmi.Myślę, że właściciele powinni być w wieku (conajmniej) "balzakowskim" z dziećmi w wieku od 12 lat wzwyż . Ewentualnie jacyś jurni emeryci, tacy: co to rano i na targ zalecą ,i po bułeczki, a po południu na działeczkę.A w upalne dni posiedzą przy kompociku z malutką na kolankach. Nie wiem skąd u mnie takie przekonanie, że tacy ludzie są dla suńki najlepsi, ale ... Mała jeszcze nie "uległa zaniedbaniu" i szkoda by jej było tak od razu hop-siup ... komukolwiek. I nie daleko, bo w razie gdyby komuś się odwidziało... to trafi do jakiegoś odległego schronu i tragedia gotowa. To tylko moje zdanie. -
U nas nadal bardzo dobrze.Po USG okazało się , że nerki są w najlepszym porządku ( no - prawie, bo musiał dostawać jeszcze przez tydzień Furagin, ale to było półtora miesiąca temu). Apetyt mu dopisuje.I psiej radości mu nie brakuje, zwłaszcza wieczorem - jak wracam z pracy; zrobi wszystko, by mnie "zbałamucić" , rozbroić i zmusić do pieszczot.A ja nie mogę mu się oprzeć. Taki to już jest ten mielecki Malinek. O !
-
A ja swojego [B]MALINKA[/B] mam z mieleckiego schroniska. Wypatrzyłam go w internecie. Pojechaliśmy całą rodziną (4 osoby).POdróż zajęła nam cały dzień , bo wyruszyliśmy zza Lublina. Jak tylko został wyprowadzony za furtkę schronu, przylgnął do mojej łydki (przytulił się), "nic nie powiedział" , tylko zastygł. A stało się to [B]15 stycznia 2006 r.[/B] i właśnie [B]ZA TYDZIEŃ BĘDZIEMY[/B] [B]ŚWIĘTOWAĆ "JEGO URODZINY" !!![/B]
-
Katerinas, trzymaj się !
-
Ja to jestem niepozbierana ... To jest BUN - 4,80 mg/dl, a nie mocznik.Może ktoś mi to pomoże przeliczyć na mocznik; podobno to się przemnaża przez jakiś współczynnik. Wczoraj zrobiłam pupisiowi USG i okazało się całkiem nieźle: jedna nerka czyściutka, "książkowa", a druga troszkę powiększona, ale bez paniki. Ściana pęchęrza nieco zgrubiona, ale to też nie tragedia. Hura ! Będziemy żyć długo i szczęśliwie. Tak postanowiliśmy.Pozdrawiam.
-
No, ale skoro norma mocznika u zdrowego psa mieści się w granicach 20-45, to chyba coś jednak jest nie w porządku.