-
Posts
9377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by modliszka84
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
modliszka84 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
w pabianicach nie ma szpitalu, w którym można by ją umieścić, jest jeden może ale cena zabójcza w łodzi są lecznice ze szpitalami ale koszt to mniej więcej 25 zł za dobę (min) to 40 zł za dobę (max) zanim pojechałaby w drogę to CO NAJMNIEJ te 4-5 dób musiałaby chyba być w lecznicy. wtedy trzeba by było też dokładnie zgrać transport, żeby prosto z lecznicy pojechała do domu -
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
modliszka84 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
sterylka w lecznicy może być, ale pobyt po sterylce i tak byłby w schronie... -
właściciel psa oddać nie chce, twierdzi że pies nie ma źle bo jest zapinany tylko wtedy gdy suka biega luzem - co nie jest prawdą bo byłam tam dwa razy i za każdym razem pies był zapięty a suka była w domu. właściciel twierdzi, że on psa kocha i oddać nie ma zamiaru. podobno Semir ma też drugą budę w szopce i jak nie ma suki to tam przebywa, co także prawdopodobnie jest wymyslone szopa jest i jakieś posłanie też tam pewnie jest tylko że nigdy nie widziałam tam Semira... pomysłu nie mam co zrobić.... byłam tam dwa razy tylko że za pierwszym razem nie zrobiłam zdjęć, mam foto zapisane w komórce z drugiej wizyty - z datą utworzenia
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
modliszka84 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
trochę ruchu na podwórzu i dobra karma (czyt. nie kasza zapychająca zołądek) tylko sucha karma light i Atena do wiosny będzie jak nowa a po drugie to te zdjęcia w ogłoszeniach były robione tego lata.... -
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
modliszka84 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
to że kiedys ktoś przyjechał i się rozmyślił nie wynikało z tego jak Atena wygląda tylko z innego powodu.... Chcieli suczkę do bloku na II piętro dość aktywną - Atena taka nie jest i miałaby problem ze schodami, dlatego wybrali inną -
[quote name='doddy']Modliszko, czy ta czarno biała sunia, ma coś z lewą tylną łapką? Czy tylko taki efekt na zdjęciu?[/QUOTE] niewykluczone... na tej łapce ma zdartą sierść, być może faktycznie jakoś krzywo ją stawia, ale ona cała jest taka pokraczna trochę. w każdym razie w karcie schroniskowej ma odnotowane, że trafiła po wypadku - może to być skutek tego wypadku. sunia normalnie porusza się, na żadną z łap nie utyka
-
słuchajcie to nie jest prosta sprawa bo ja nawet faceta na oczy nie widziałam, nie ja załatwiałam tą adopcję i nie została podpisana umowa w "naszej" formie tylko umowa schroniskowa. a w tej schroniskowej jest jedynie zapis, że pies nie może być trzymany na łańcuchu jeśli miałaby być to jedyna forma jego egzystencji. taką umową to może sobie tyłek podetrzeć moim zdaniem, bo jest moje słowo przeciwko jego... w poniedziałek sprawę załatwimy.
-
no niestety babulka-bidulka :( tym bardziej jej szkoda.... może faktycznie to nie zapalenie spojówek, tylko oczka mruży na grzbiecie to ciężko mi powiedzieć co to jest - wygląda to jakby miała czymś mocno startą/wypaloną sierść, w innych miejscach ciała nie ma nic takiego, tylko na łokciach zaczerwienienie nie wiem czy to staffik bardziej czy amstaffka, jest na pewno maleńka, w kłębie ledwo do kolana mi sięga, zresztą widać na zdjęciu.. mała jest łagodna, do psów nie wykazuje agresji, przynajmniej narazie przebywa w osobnym boksie
-
maleńka amstafka, bardzo wyniszczona, pilnie potrzebuje pomocy.... [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/1282/p12008108836238.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/2593/p12008208862761.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/9840/p12007648689520.jpg[/IMG] [url]http://www.dogomania.pl/threads/177847-Ofiara-pseudohodowli-wyniszczona-amstafka-bA-aga-o-dom?p=13905741[/url]
-
Bullowate z Pabianic czekają na domy!
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
ten pies został odebrany przez właściciela [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7313/1012775.jpg[/IMG] a ta kochana sunia bardzo pilnie potrzebuje pomocy - tutaj jej wątek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177847-Ofiara-pseudohodowli-wyniszczona-amstafka-bA-aga-o-dom?p=13905741[/URL] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/1282/p12008108836238.jpg[/IMG] -
tel 793 046 770 (po godz. 17) [email protected]
-
Od 2 tygodni w schronisku przebywa taka oto amstafka (a może stafficzka?). Jest bardzo malutka, ale ładnej budowy. Do schroniska trafiła w fatalnym stanie, po wypadku. Ma dziwne zmiany na skórze, zwłaszcza na plecach, które wyglądają jakby były wypalone Prawdopodobnie ma zapalenie spojówek, bo mruży oczy. Zęby ma starte, co najciekawsze dość równo - zastanawiam czy to naturalny ubytek..... Do tego sutki bardzo wyciągnięte. Czyli suka była w prawdopodobnie w pseuodo, jak się zużyła to została wywalona na zbity pysk. Sunia jest przeurocza i kochana, nie wykazuje żadnej agresji. Od razu pakuje się na kolana, chce się przytulać. W budzie siedzi i się trzęsie, więc założyłam jej kubraczek chociaż. Sunia sama słodycz, żałuję że musiałam ją tam zostawić...
-
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
modliszka84 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
rany to by była bajka.... gdzie dokładnie jest ten dom? poprosiłabym dane na PW czy ja mam rozumieć że rezerwuję Atenę i załatwiam sterylke?? są wówczas dwa wyjścia - sterylka w schronie + rekonwalescencja w schronie albo drugie (jesli osoby wpłacające kasę będą chciały) - sterylka w lecznicy + rekonwalescencja w schronie sterylka w lecznicy małym cięciem, ze szwem wewnętrznym prawdopodobnie, w schronie...tradycyjne metody -
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
modliszka84 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
coś się wymyśli, jeśli dom będzie zdecydowany pod warunkiem sterylki to się da zrobić -
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
modliszka84 replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
jest możliwosc sterylki jak nie w schronie to w lecznicy