Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. [quote name='zdrojka']Modliszka, Pokerek to jak nic brat bliźniak mojej Małej, też wzięta ze schroniska 11 dni temu, na razie przemiany brak, ale pracujemy nad tym :p [/quote] faktycznie podobna Twoja sunia, tylko że Pokerek to taka malizna jest ;) króciutkie łapki, akurat nie widac tego na zdjęciach, ale on w typie jamnika :evil_lol: A Twoja sunia wyższa, choć maśc i sierśc identyczna :lol:
  2. aaaa bym zapomniała jeszcze o Rudzielcu Chilli, która teraz mieszka u Darii w Opolu :eviltong: przed: [IMG]http://images26.fotosik.pl/20/e3dfc48811ab6551.jpg[/IMG] po: [IMG]http://images27.fotosik.pl/20/e920b9bd08512f31.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/20/403f90ac8213416d.jpg[/IMG] [quote] obala wszystkie mity o bulkach :evil_lol: [/quote] Jarkan ma w domu dwie małe ratlerkowate suczki, boksię - żywioł oraz kilka kotów... :loveu: Na początku były problemy, ale z pomocą Doddy udało sie je rozwiązać :) [IMG]http://images26.fotosik.pl/20/2af2ac1edce8abbf.jpg[/IMG]
  3. dzięki Doddy :loveu: a od wczoraj sunia ma na allegro ponad 230 odsłon :-o ale niestety zadnego obserwatora...
  4. [quote name='Paulinka18']Piękne te bullowate metamorfozy modliszka możesz napisać u kogo w Ostrowie jest Pokerek? Czy u jakiegoś ostrowskiego dogomaniaka?[/quote] Paulinka - jego Pan ma na imię Jarek, studiuje weterynarię na AR o ile sie nie mylę. Rodzice mieszkają w Ostrowie a on tak z Pokerkiem troche tu, troche tam ;) Ale to nie dogomaniak... Domek znaleziony za pośrednictwem Bea :loveu:
  5. Pokerek z chorym okiem - mieszka teraz w Ostrowie Wlkp :lol: przed: [IMG]http://images30.fotosik.pl/19/0f870ad414f2cdb4.jpg[/IMG] po: [IMG]http://images30.fotosik.pl/19/530e61bf0c175003.jpg[/IMG]
  6. Łaciatek mieszka teraz w Kielcach przed: [IMG]http://images28.fotosik.pl/19/2783177ee5e83514.jpg[/IMG] po: [IMG]http://images26.fotosik.pl/19/5240a62cc56f31bd.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/19/a8ee7a4667e088f3.jpg[/IMG]
  7. Amstaf Bolo u Tengusi w Katowicach :loveu: przed: [IMG]http://images28.fotosik.pl/19/b533d1841e0dedd6.jpg[/IMG] po: [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/4576/beztytuu2zs9.jpg[/IMG] [IMG]http://img53.imageshack.us/img53/8302/beztytuu7so5.jpg[/IMG] [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/8026/dsc04407tt1.jpg[/IMG]
  8. pitbull Bankier - mieszka teraz w Krosnie przed: [IMG]http://images29.fotosik.pl/19/8a9347b95bf5245e.jpg[/IMG] po: [IMG]http://images24.fotosik.pl/19/f5b29a2146af264e.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/19/e1c65527d01497b1.jpg[/IMG]
  9. to jeszcze trochę pabianickich metamorfoz :evil_lol: pitbull Jarkan - ok 6 lat, mieszka teraz w Warszawie: przed [IMG]http://images28.fotosik.pl/19/6d012cfdc511718d.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/19/bf3d839cbf163ebb.jpg[/IMG] po: :loveu: [IMG]http://images25.fotosik.pl/19/e5e34ee3ae69b385.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/19/9045d2c522daf531.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/19/74f1da30219afb4b.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/19/3d80f58ba1e313f5.jpg[/IMG] pies morderca jak sie patrzy :evil_lol:
  10. [LEFT]Luka to młoda około 2-letnia suczka w typie amstaffa. Jest łagodna do ludzi, zgadza się z innymi psami. W schronisku przebywa już od roku, źle to znosi. Nie jest tutaj zbyt szczekliwa czy hałasliwa, jest raczej spokojną suczką. Raz adoptowana, po kilku dniach zwrócona do schroniska. Szczepiona, nie sterylizowana (adopcja pod warunkiem sterylizacji przez nowego właściciela). kontakt: Agnieszka 0603 046 770 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [IMG]http://images28.fotosik.pl/19/c8868eca1bb4e211med.jpg[/IMG][/LEFT] [IMG]http://images28.fotosik.pl/19/4cd3899ad81eca88med.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/19/0ec665262e1ae7f6.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/19/bf3aee879140d5a6.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/19/4b2848053e2cd86dmed.jpg[/IMG]
  11. Nie mam nowych wieści. Jego Pani pewnie zaganiana... Na pewno gdyby coś się działo to bym o tym wiedziała. Więc zapewne nasz Kerry Blue Terrier :evil_lol: sobie pomalutku zyje...
  12. Widziałam Kubusia w Moim Psie :lol: ... Czy z tego źródła też żaden psolubny sie Kubusiem nie zainteresował.. :roll: ?
  13. Clock zapraszamy zapraszamy :cool3: a Twój bandog to jest cuuudowny, se kiedys nieraz galeryjke pooglądałam :eviltong:
  14. Aneta (jego właścicielka) pisała mi, że jest lepiej - słucha się, w nocy śpi na swoim posłaniu, nie wchodzi na kanapy :-o , jak mu każa usiasc, dac łape, isc na miejsce itp to nawet to wykonuje. Dwa razy zsikał sie w mieszkaniu a poza tym za każdym razem woła że chce na dwór. Ciągle gwałci nogi :roll: , na spacerze wwą****e sie w siki innych psów. Musi byc wykastrowany, bo jesli wyczuje suke z cieczką to go Aneta na smyczy nie utrzyma... Da sie go wykastrować w schronie po kosztach czyli w cenie 80 zł ...
  15. masz racje Clockwork - ja sie mu dopiero ostatnio dobrze przyjrzałam.. :oops: To mix asta, troche jak dla mnie za chudy no i taki drobniutki. Chłopaczek jest młodziutki, zachowuje sie jak szczeniak, kocha ludzi, z psami sie zgadza (jest w boksie ogólnym teraz). Do schroniska trafił w łańcuszku na szyji, nikt go jednak nie szukał :shake:
  16. ta mała cholera poczuła sie chyba zbyt pewnie :mad: głupio mi troche, nie myśl pi_wei ze Cie wprowadzałam w błąd... ale ona naprawde była tu grzeczna :roll:
  17. [I]oj muwie ci Tosia tej zarazy to fszedzie pełno jest :shake: [/I] [I]ten muj kot to on wlasł dawno pod samochud mojego pana i ten muj pan (do dzis mu to wypominam) tego sierote wzioł :cool1: [/I] [I]a mie szkolic chcieli, ale jezdem tfarda babka i sie nie dalam :evil_lol: :multi: [/I] [I]sfuj rozóm mam i nie bedom mi tu kazac robic cos fbref woli mojej. Oni myslom sze ja gópia taka jestem bo sztóczkóf nie ómiem a ja wlasnie rze ómiem i fszysko rozómiem :eviltong: Ale gópka z siebie robic nie dam! :diabloti:[/I]
  18. [I]i ten muj kot - prostak jeden, niedosc rze sika do miski w domó :-o to jeszcze nietrafia do tej miski i leje na podłoge :-o Fstyd no fstyd :p [/I] [I]A i ten kot muj to on zaczoł sie na mnie wyrzywac tak jak mó jajka ucięli :evil_lol: Tak tak muwie ja wam, wzieli go kiedys do jakiegos dekarza stolarza czy lekarza... no jakos tak i on potem jósz tyh jajek nie miał.[/I] [I]Ja mysle rze hyba mu pszy okazi to i kawałek musgu ucięli :hmmmm:[/I]
  19. Teraz ja piszę - odgoniłam kundle od komputera :eviltong: bo to sie panoszy jak nie wiem co. I jeszcze jakieś strajki zakłada :mad: Tylko patrzeć jak się tu zawiąże związek zawodowy :cool3: :diabloti: ================================================= [I]Och Szelka jak ja ci fspułczóje :shake: Z takim goopkiem mieszkac, jak on smie zszucac cie z kszesła :angryy: Ja tesz mam takiego kota goopiego, co to uwarza rze wszystkie rozómy pozjadał. Na szczescie nie mósze sie z nim urzerac codziennie :p bo bym hyba łoszalała. [/I] [I]Tylko sie wtedy spakowac i wyprowadzic do innego lokalu :shake: [/I] [I]Tosia ja tobie tesz dziefczyno wspułczuje :roll: Tej zurdo to sie w głowie popszewracalo... rzeby jeszcze wymagac jakiejs naóki. Same głupie som, to niech sie uczom, my nie potszebujemy sie uczyc ! :diabloti:[/I]
  20. Pewnie, że on się nadaje do starszej osoby. Bo sam juz nie młodzieniaszek... To jest taki spokojny, kanapowy piesek... Jest grzeczny, nie szczeka, nie zaczepia innych psów... Wystarczyłby mu kawałek posłania w ciepłym mieszkanku, żeby móc sobie spać spokojnie...
  21. to już jakis postęp :thumbs:
  22. [quote name='ziuta-23']Maleństwo się wszystkim pięknie przypomina .... ktoś da mu [B]szanse na[/B] [B]lepsze życie[/B] :roll:[/quote] ja bym powiedziała - szansę na... [B]życie :roll: [/B]
  23. ja mam nadzieję, że Jagoda się uspokoi... Pi_wei ma psy nie od wczoraj i myślę, że da sobie radę. Jagoda musi nabrac zaufania, oswoić się, trochę mnie zdziwiła jej reakcja - mam nadzieję, że była podyktowana stresem, bo tutaj sie tak nie zachowywała :shake:
  24. ojej, niedobrze...:shake: Patrycja - a jak to było przy wprowadzaniu poprzednich psów? Czy reszta stada tez tak reagowała? Z drugiej strony pewnie wszystkie mam od szczeniaka, to też duża róznica. Kurde, a miało być tak pięknie... Jagoda w schronie naprawde była W MIARE grzeczna. NIGDy nie widziałam, żeby jakos suczkę gryzła czy ewidentnie terroryzowała. Czasem nawet sie zdarzało, że to ona została odepchnięta od krat przez inne. A czy ona pierwsza doskoczyła do Twojego psa czy to on zaczął ?
  25. [quote name='brazowa1'] a dla tych,ktorzy jeszcze nie widzieli :http://pl.youtube.com/watch?v=QSONsHUuAlM o jejciu jejciu jakie piekne :loveu: az łezka leci :-( ze wzruszenia Brązowa a czyjego to autorstwa? Nawet "moja" Klea jest w filmiku :multi:
×
×
  • Create New...