-
Posts
9377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by modliszka84
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
li1 - widzę, że nadal próbujesz się wywinąć od odpowiedzialności za psa? Jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B. Jedna rzecz mnie jeszcze zastanawia - na wypisie jest napisane tak " Miał podawane kroplówki i leki w innej lecznicy - nie wiadomo jakie - brak kontaktu". Była przecież mowa, że pies przenoszony z lecznicy do lecznicy poszedł razem z dotychczasowymi papierami i kartą leczenia. Dlaczego zostało to zaniedbane? -
[quote name='dzodzo']ale ładna sunia.. kolo Dobronia zaginal biały pudel sredni,wisza ogloszenia u nas, miejcie na uwadze gdyby taki trafil do schroniska[/QUOTE] ok, zwrócimy uwagę. Suka jest świetna, trafiłą do schroniska zadbana, z błyszczącą sierścią... Pewnie zaszła w ciąże i ktoś ją wywalił za drzwi...
-
nie wiem czy tego pana już pokazywałam, ale on pilnie szuka domu...w schronisku już prawie 2 miesięcy... [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/7820/p1320781.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/6121/p1320786.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/8929/p1320791.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/6663/p1320792.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/6134/p1320794c.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/4365/p1320795.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/1231/p1320810.jpg[/IMG]
-
głos na Rachów oddany, przydał się ? a u nas piękna sunia w typie seterki szuka domu. Trafiła do schroniska w późnej ciązy. Przeprowadzono sterylizację aborcyjną. W tej chwili suni doszła do siebie i szuka domu. Jest fantastycznym psem - towarzyska, kontaktowa, wesoła, oddana. Dogaduje się z innymi psami. Ma ok 1 roku... [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/3291/p1330277.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/3057/p1330279.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1917/p1330280.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/9281/p1330281.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/3568/p1330282.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/1667/p1330290c.jpg[/IMG]
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
modliszka84 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
ooo wiedziałam kiedy tu zajrzeć [url]http://img263.imageshack.us/img263/6140/pb162460.jpg[/url] ja znam tego pana i czekam na fotki reszty bandy :D -
Dosia się nie spodobała, bo się nie odezwali więcej
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
hmm nie doszło nic -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Piechciu, przeczytaj mój wcześniejszy wpis i aż tak się nie śpiesz. Na spokojnie szukaj innego DT. Podawałam Modliszce nicki z Poznania. Nie wiem, czy napisała. Też PDT ale zupełnie inny kaliber relacji z PDT i relacji o podopiecznych.[/QUOTE] nie mają miejsc aktualnie -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
A jak mam takie pytanie - skoro lecznica na Puławskiej miała nieodpowiednie warunki, nie miała USG i RTG na miejscu i całego sprzętu diagnostycznego to dlaczego właśnie ta lecznica została wybrana jako miejsce dla Basika? Przecież lecznic całodobowych w Wawie nie brakuje. Druga rzecz- o kktórej piszę już trzeci raz - kiedy otrzymamy skan z faktury z SGGW? -
no dzisiaj miałam telefon w sprawie Dropsa i Amanta :) A jeśli chodzi o Rumunię to aktualnie w Iasi przebywa mój kolega, widziałam zdjęcia - problem psów jest masakryczny :( tabuny psów na ulicach, w wielkich sforach. A wiecie że za poprzednich władz wprowadzony był zakaz trzymania psów w domach... Wtedy właśnie wszystkie psy zostały wywalone na ulicę. Ci co mieli podwórka musieli je trzymać na podwókach ,a cała reszta stała się bezdomna, na ulicy...
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdyska25']To ja w takim razie zaraz stanę na głowie i może dt/ds się znajdzie? [/QUOTE] super, wielkie dzięki!!!! myślę że można ruszyć z ogłoszeniami, potrzebne są informacje o psie : - obecny stan zdrowia - jakich leków potrzebuje - zachowanie względem psów - zachowanie względem ludzi - czy zostaje sam w domu - czy załatwia się w domu - czy niszczy przedmioty w domu - jakie ma preferencje odnośnie jedzenia - przeciętny miesięczny koszt utrzymania (wraz z lekami) Moim zdaniem powinien trafić do domu bez małych dzieci, bez sfory psów (ewentualnie z jednym, niedominującym), z ludźmi doświadczonymi w opiecie nad psami. -
A czy ktoś wie czy ten pies w ogóle jest jeszcze w schronisku? Masz z nimi jakiś kontakt? Szkoda, że od razu niee dałas tu zdjęć. Jest bardzo zimno teraz i w schronisku taki pies może się rozchorować, zostać pogryziony bądź nie wiadomo co jeszcze. Tymbardziej że miałaś go u siebie w domu przez jakiś czas... Zadzwoń do schroniska i zapytaj o niego. Czy jest tam jakaś kwarantanna, czy oni w ogóle kastrują psa. Ja przy okazji ślepego Lolka miałam kolejkę chętnych do adopcji..... edit: oczywiście nie doczytałam do końca i mój post trochę nieaktualny, na sczęście :)
-
Nie chcę się wtrącać bo i nie moja sprawa, ale czy nie sądzicie że nie fair wobec tej pani to będzie wtedy gdy Gonzo pojedzie nagle do innego domu? Z rozmowy wywnioskowałam, że ona jest przekonana że pies trafi do niej. A numeru nie zamierzam nikomu rozpowszechniać, chodziło o ślepego i głuchego teriera, który za chwilę może wylądować na ulicy. Zapewne byłyście nieraz w takiej sytuacji i wiecie, że tonący brzytwy się chwyta... [url]http://www.dogomania.pl/threads/217294-Terier-walijski-z-zaawansowaną-jaskrą-przygłuchy-zabiedzony-POMOC-FINANS.potrzebna[/url]!
-
rozmawiałam z p. Grazyną z NDM - sprawa wygląda tak, że ta pani czeka tylko i wyłącznie na Gonzo i wzięcie kolejnego psa na DT uzależnia od tego czy Gonzo go zaakceptuje czy nie
-
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='patrycja ostrowska'] Teraz wątek opłat. W lecznicy na SGGW JEST DO UREGULOWANIA RACHUNEK 965 zł. Podpięłam Basika pod Fundację Sfora, żeby np. doby hotelowe kosztowały nie 40 a 10 zł, a było on tam prawie tydzień. Ktoś od was musi zapłacić, bo lecznica nie przyjmie nam żadnego innego psa w potrzebie. Piechcia się rzuca o jakieś bzdury, a nie nie jest w stanie pomóc w kwestiach decydujących o być albo nie być Basika.[/QUOTE] [B]proszę tu wstawić na wątku fakturę. Różne osoby wpłacają i mają one prawo za zweryfikowania na jaki cel idą ich pieniąze. Ponownie także proszę o wklejenie faktury z pierwszej lecznicy w której przebywał Basik[/B] -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
No cóż, moja wypowiedź o braku umiejętności komunikacji międzyludzkiej była jak najbardziej zasadna... [B][COLOR="red"]A teraz proszę się opanować i tego typu odzywki, przepychanki przenieść na prywatne wiadomości![/COLOR][/B] Tu nie jest miejsce na to. -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Jeśli tak uważasz to jest to tylko i wyłącznie Twoja opinia. Z mojego punktu widzenia wygląda to zupełnie inaczej. Dla mnie koniec tematu. Przy takich akcjach jedną z najważniejszych zasad jest KOMUNIKACJA. Tutaj tego zabrakło, a ucierpi na tym jak zwykle pies. -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='li1'] Basik zostal przywieziony do schronu ok 10 pazdziernika. Zgadza sie? Przez ok 4 tygodnie nie dostal tej opieki weterynaryjnej, ktora powinien dostac. Stan zdrowia psa byl bardzo powazny przy odbieraniu go ze schronu. Instytucja, ktora jest zobowiazana do udzielenia pomocy, nie wywiazala sie ze swoich obowiazkow. Basik cierpial, byl chory i odwodniony na granicy zycia i smierci. Nie mozna tego zostawic bezkarnie. W tym schronie jest zapewne wiele innych zwierzat pozbawionych nalezytej opieki. Czy jest organizacja prozwierzeca, ktora ma kontakt ze schronem ?[/QUOTE] Miałam już w tym wątku się nie udzielać, bo nie podoba mi się sposób jego prowadzenia, ale teraz to przesadziłaś trochę. Nie wiem czy nie masz pojęcia jakie są realia w polskich schroniskach? A może nigdy nie byłaś w takowym? A może też żyjesz w jakiejś błogiej nieświadomości. W każdym bądź razie jako osoba która utrzymuje kontakt z lekarzami, ma informacje o jego stanie powinnaś była zauważyć ile czasu i w wyniku jakich specjalistycznych badaniach możliwe było zdiagnozowanie Basika. Być może Twoje przekonanie o znęcaniu się nad psem w schronisku wynika z niewiedzy lub nieświadomości jak wyglądają realia - niemniej jednak dla Twojej informacji - schronisko w którym przebywał Basik nie ma ani zaplecza weterynaryjnego, ani funduszy by zapewnić psu chocby kroplówki. A przepełnienie jest rzędu 50%. Nie mam zamiaru bronić tej instytucji, ale wiem też o jego funkcjonowaniu trochę więcej niż osoby siedzące wyłącznie po drugiej stronie monitora. Jeśli zaś chodzi o jaskrę to same pisałyście że "zwykly" wet nie-okulista nie jest w stanie często zdiagnozować choroby. U takiego zresztą weta Basik był. Czy oczekujesz że specjalistyczny lekarz zostanie sprowadzony do schroniska? Może po prostu masz inny pogląd na to jak wygląda opieka weterynaryjna w polskich schroniskach. A co do "praw własności" to moim zdaniem właścicielem jest osoba, która podejmuje decyzje związane z psem. Czy właścicielem może być osoba która dowiaduje się o wszystkim po fakcie, z publicznego forum internetowego ...? Oczywiście możesz mieć swoje zdanie na ten temat, ja mam swoje. Nie mam zamiaru swoją wypowiedzią powodować burzy w szklance wody, ani też działać na szkodę psa. Bo niestety on jest ofiarą tej całej chorej sytuacji... Przypominam Ci Lidko że początkowe ustalenia były nieco inne. Teraz natomiast zrzucasz na nas ciężar odpowiedzialności za płatny dom tymczasowy (300 zł), w którym sama umieściłaś Basika, nie konsultując się z jego prawnym opiekunem. Moim zdaniem to postępowanie nie fair. Niestety nie mamy ani deklaracji, ani pieniedzy na utrzymanie kolejnego psa w płatnym miejscu. I to było też na wątku powtarzane.