Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. przepraszam, że zaburzę tą przyjemną atmosferę... ale takiego dzieciaka mamy w schronie :roll: [IMG]http://schronisko.icx.pl/images/rsgallery/display/1644.jpg.jpg[/IMG] może by któraś ciotka zainteresowana była tym młodzieńcem... ? bo to jakiś collie zdaje się...
  2. aaale cudo :loveu: ten Twój nowy tymczasik szylkrecia to jest?
  3. Majafaja odpisałam Ci na PW. Jutro zobacze co u suni...
  4. [quote name='kasia14']Kto się zaopiekuje bidulką? czy ona ma jakieś imię modliszko? bo chciałbym jej coś zanieść na pocieszenie i nie wiem jaki podpisac paczkę od mikołaja ;) a gdzie ona przebywa? bo widzę, że w jakimś pomieszczeniu...[/quote] Kasia - ona jest w szpitaliku. A imienia nie ma - możesz wymyslić
  5. cholera :angryy: co tu robić? :placz:
  6. jak będziecie potrzebować materiałów na gazetkę czy tablicę to wiecie gdzie się zgłosić :cool3: a może pogadajcie z panią w bibliotece? Może tam by można było jakąś tablicę zagospodarować...
  7. [quote name='Seaside']Psiak ma 1 obserwatora na allegro :roll:[/quote] Obserwatorze odezwij się :p Seaside, czy mogłabys zmienić mój numer telefonu na ten: 793 046 770? Tamten narazie tez jest aktualny, ale teraz będę miała taki numer.
  8. [quote name='GameBoy']myślalam, że to takie złośliwe zołzy a tu proszę - taka miła niespdziaka TZ sie nie odzywa prawie za Mikę gdyby nie to, że miała już dom jak do mnie jechała zostałaby u mnie:oops:[/quote] :evil_lol: ale jaja
  9. [U]29.01.2008. [/U][B]Jest pani zdecydowana na adopcję Sally - w Krakowie. Pieniądze uzbierane z bazarków i wpłat zostaną przeznaczone na transport oraz sterylizację i operację łapy - bo na to zbieraliśmy. Jeśli pani odmówi przyjęcia pieniędzy to przekażemy je na inną bidę. [/B][U] 16.01.2008. [/U] [B] Zbieramy na hotelik dla suni u Murki. Potrzeba [COLOR=Red]240 zł/miesiąc.[/COLOR] Potrzebny także [COLOR=Red]transport[/COLOR] w okolice Janowa Lubelskiego. (300 km w jedną strone) Oraz pieniądze na [COLOR=Red]poprawną amputację łapki oraz sterylizacje.[/COLOR] Sunia jest w fatalnym stanie. Jeśli ktoś może pomóc choćby kilkoma zł to będziemy bardzo wdzięczni. [COLOR=Red] Numer konta: 02 1140 2004 0000 3002 3707 7542 Agnieszka Stefaniak Pabianice 95-200 z dopiskiem "SALLY"[/COLOR] Potrzebujemy także bazarków... bo cięzko bedzie uzbierać takie sumy, a szukanie domu zapewne potrwa trochę ...[/B] [B]Dotychczasowe wpłaty:[/B] 17.01.2008. Eliza P. (Szczecin) - 25 zł 16.01.2008. Elżbieta G. (Warszawa) - 50 zł 18.01.2008. bagira@sara - 40 zł 23.01.2008. przyjaciel - 20 zł 22.01.2008. Szastin - 50 zł 28.01.2008. Joanna B. (Gdańsk) - 100 zł [B]wpłaty z bazarków:[/B] 23.01.2008. agagumi - 30 zł 29.01.2008. Maupa4 - 30 zł dziekujemy :) [B]Bazarki [/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9371422#post9371422[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9321407#post9321407[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9325240[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9334091[/URL] ---------------------------------- Sunia trafiła do schroniska 16 listopada po wypadku. Łapa była tak zmasakrowana i zmiażdżona, że w schronisku została amputowana. Sunia bardzo wychudzona i zabiedzona, dwa dni po amputacji oszczeniła się :-( Ślepy miot uśpiono... Sunia teraz dochodzi do siebie, ale ciężko o to w schronisku. Jest przerażona tą cała sytuacją... Leży skulona w kojcu i boi się wstać, nie podchodzi do człowieka... Dawno nie widziałam psa w takim stanie :shake: i psychicznych i fizycznym także. Błagam niech ją ktoś zabierze do domu, choćby tymczasowego :placz: tel 0793 046 770 [IMG]http://schronisko.icx.pl/images/rsgallery/display/1628a.jpg.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.icx.pl/images/rsgallery/display/1628.jpg.jpg[/IMG]
  10. dziś powinno być ogłoszenie w dzienniku łodzkim, jutro w expressie il.
  11. dzis miałam pierwszy telefon w jego sprawie. prosze trzymajcie, kciuki, pazury i wszytsko co się da.... nie wiem czy cos z tego wyjdzie, no ale nie pozostaje nam nic innego oprócz nadziei... :roll:
  12. Idalia - czy te posłania dobrze się sprawują? mam na mysli to czerwone z oparciem. Zastanawiam sie nad kupnem takiego na allegro i nie wiem czy sie zdecydować.
  13. [quote name='wanda szostek']Modliszka dopisz do ogłoszenia, że przed licytacją prosisz o kontakt tel. licytacja nie jest jednoznaczna z nabyciem praw do psa i zastrzegasz sobie prawo wyboru przyszłego opiekuna psa. Tak chaotycznie, ale wiesz o co chodzi Jeżeli tego nie zrobisz licytacja jest równoważna z nabyciem praw i psa będziesz musiała oddać niewiadomo komu[/quote] Mam dopisaną taką adnotacją z boku w Regulaminie aukcji. Zresztą zawsze jeżeli jakiś ktoś licytuje to odwołuje oferty, nieważne czy ktos normalny czy nienormalny.
  14. haha, Itab chyba faktycznie usnąć nie możesz :evil_lol: ?
  15. [quote name='wanda szostek']Szybkie adopcje to z reguły adopcje nieudane. A przecież chodzi wszystkim o dobro psa a nie o szybciej i więcej. Dom musi być dobrze sprawdzony i najlepiej przez dwie osoby (raźniej i dwa różne spojrzenia). Ja jestem uczulona na piękne słowa i afektowne zachowania potencjalnych domków, zapalają mi się alarmowe światła i jeszcze mnie nie zawiodły. Modliszko jak zamierzałaś sprawdzić ten dom na wsi? Czy chciałaś zawierzyć słowom drugiej osoby? Ja przez pół roku mieszkam na wsi i często myślę, że schronisko to może być raj w porównaniu z krótkim łańcuchem, nie spuszczaniem z niego psa latami, często bywa również brakiem jedzenia i wody. Nie twierdzę, że nie ma na wsi dobrych ludzi i domów, ale tych ze świecą trzeba szukać. [/quote] Nie wiem, czy doczytałaś całość wątku, ale adopcja nie doszła do skutku nie ze względu na nieodpowiednie warunki w tym domu ale ze względu na zachowanie Galopa, który jak się okazało nie toleruje małych psów. Gdyby nie ten incydent to Galop by tam został i miałby się dobrze. Dom został sprawdzony przez Amakor i Itab, które tam z Galopem pojechały. Nie wiem co by dała wcześniejsza wizyta kogoś z tych okolic...chyba niewiele, bo nikt nie jest jasnowidzem i nie byłby w stanie przewidzieć, że Galop zaatakuje małego kundelka, zwłaszcza że miał kontakt z psami po wyjściu schroniska i takich zachować nie wykazywał. Już nie mówiąc o tym, że znalezienie kogoś z okolic Kalisza choćby lub wsi podkaliskich kto szybko przeprowadziłby kontrolę przedadopcyjną graniczy z cudem niemal. A każdy kolejny dzień w schronisku w boksie 2x1m dla tego psa to powiększająca się trauma. Więc rozumiem Twoje obawy, gdyby oni sami przyjechali do schroniska lub Galopa zawoziłby ktos zupełnie przypadkowy, natomiast w tej sytuacji Twoje uwagi wydają mi się zupełnie nieuzasadnione. [quote] Przejrzałam dokładnie wątek i nie wiele jest w nim podanych ogłoszeń. Oprócz Alegratki innych stron nie znam i nie wiem jaka jest na nich oglądalność. (prosiła bym bardzo o linki do tych stron). Uważam, że czym więcej rozreklamowany pies, tym szanse większe. Lepsze wyniki dają też ogłoszenia promowane, bo są na pierwszej stronie, inne szybko spadają w dół. Kiedyś sprawdziłam i na drugi dzień po ogłoszeniu znalazłam je na 12 stronie. Zostało wyparte przez ogłoszenia hodowców. Kto tak daleko szuka? Ja próbuję na różne sposoby przechytrzyć sytuację niekorzystną dla dobra psa . Zajrzałam do ogłoszenia na Alegratce. Po przeczytaniu odniosłam wrażenie, że bardziej rzucają się tam minusy niż plusy psa i wiele osób odniesie wrażenie, że to nie jest pies dla nich. [/quote] Ja ogłaszam psy na allegro i alegratce, ewentualnie innych forach tematycznych dot. danej rasy. Do tej pory tylko te serwisy miały moim zdaniem jakąs skuteczność. allegro jest tu [url]http://www.allegro.pl/item276233926_piekny_owczarek_niemiecki_podaruj_mu_zycie_.html[/url]
  16. co tu robić ? ta niemoc jest dobijająca :placz:
  17. z czystością nie ma problemów, poza tym pan z nim biega często, żeby trochę schudł.. natomiast gorzej z tymi manierami :eviltong: - fragment maila : [quote] [FONT=Arial][SIZE=2]Czuje się dobrze, chociaż czasami psoci. W ubiegłym tygodniu, kiedy byliśmy w pracy ściągnął garnek z kuchenki z żołądkami ugotowanymi, na podłogę w kuchni i zjadł wszystkie żołądki.(woda była odcedzona),Teraz nic nie zostawiam na kuchence.Innym razem zgryzł plastikową łopatkę oraz wszystkie klamerki od swoich szelek, w których chodił na spacer. Musiliśmy mu kupić nowe szelki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Następnie roztargał skórę baranią, ktora leżała na podłodze w gabinecie męża.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]A tak poza tym jest grzeczny, tylko raz zaszczekał, jak w nocy coś usłyszał.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Bardzo sie cieszy gdy wracamy z pracy. Lubi chodzić na spacery. Mąż biega z nim -mamy niedaleko naszego osiedla łąki, z wałem koło Wisły, bardzo duży teren, chodzimy tam również na spacery. [/quote] :evil_lol: [/SIZE][/FONT]
  18. zrobilam plakat do druuk - czy ktoś chciałby rozwiesic w swojej okolicy? Jesli tak to proszę o maile, to powysyłam
  19. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/60/d4afda0272cd6174.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/60/d5f2144c88701769.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/60/be801aa43b9a85b8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/60/d3567fbcb3d48123.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/60/123bcf530b2dcbdb.jpg[/IMG][/URL]
  20. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/60/db2cb391af2c533e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/59/0ae2474bc0675962.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/59/7ea924df2996336d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/59/0277119936163b57.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/60/4769213b866f3659.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/59/979818ef8cefaf2d.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='wanda szostek']To zgodnie z planem[/quote] może jaśniej.... :cool1: ?
  22. [SIZE=4]podnoszę! sytuacja naprawdę jest alarmowa! Galop - dzieki poświęceniu Amakor i Itab - jeszcze nie trafil do schronu, ale w kazdej chwili go to czeka jesli szybko nie znajdzie domu!!! a to bedzie oznaczało dla niego tragedię! POMOCY![/SIZE]
  23. 15 kg :crazyeye: ? aż niewiarygodne :shake: Moja kundlica, wysokośc przed kolano waży 10 kg :crazyeye:
  24. Trzeba sie kontaktować z Larysą - ona ma umowę adopcyjną Munia. Albo z Ziutką, bo ile mnie pamięć nie myli, to właśnie Ziutka była na kontroli poadopcyjnej...
×
×
  • Create New...