Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. No, a gdzie jeleniogorskie cioteczki sie podziewaja ?
  2. Tosienko, do gory ! W pierwszym poscie wkleilam nr konta. Dziekujemy darczyncom za kazda 1 zlotowke .
  3. [quote name='Kam']śliczna suczynka te "drgania" to mogą być powikłania po nosówce, jesli tak, to w niczym to nie powinno jej przeszkadzać[/quote] Dziekuje za informacje na ten temat. Bardzo bylam zdziwiona, kiedy to zauwazylam. Mam nadzieje, ze to , ze wyszla z nosowki, to dobrze wrozy na przyszlosc - jest silna i juz zdrowa sunieczka. I szuka wspanialego domku Wyslalam juz ogloszenie do Gazety Wyborczej. Czekamy.......
  4. Czy psy zapadaja na chorobe "parkinsona " ? ? ? :crazyeye: Bo wlasnie takie objawy ma nasza TOSIA. [B]Zabrana ze schroniska w Jeleniej Gorze. [/B] [B]Kiedy na nia spojrzalam, zauwazylam, jak przytupywala rytmicznie lapka .... a kiedy stala lub siedziala .... podrygiwala glowka ..... co to moze byc[/B] ? ? ? ? ? [B]Psy ja atkowaly, a ona nie potrafila sie obronic, tylko stala skulona ze strachu i .... przytupywala ta swoja lapka .... a to jeszcze bardziej zloscilo psy ![/B] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/8900/psy062as3.jpg[/IMG] [B]Ale , kiedy to zobaczylam wiedzialam juz, ze jej trzeba natychmiast pomoc[/B] .... Ludzie przychodzacy do schroniska szukaja psiakow ladnych - Tosia taka jest, ale i ... zdrowych .... a Tosia taka ... nie jest .... Wiedzialam juz, ze nikt z odwiedzajacych nie zwroci na nia uwagi ... a jesli nawet, to tylko zeby przyjrzec sie , co jej jest... ? ....dlaczego tak macha lapka ? .... a dlaczego podryguje glowka ? ....... Nie zastanawialam sie .... Jej by nikt nie wzial ! :placz: [B]A wtedy psy zalatwily by to po swojemu , rozprawiajac sie z ... "wybrakowanym towarem ".....! ! ![/B] Poza tym..... Tosienka jest niesamowoicie zywiolowa sunia ! Biega i skacze, jak szalona ! Cieszy sie strasznie na widok czlowieka - lize po rekach i ubraniu, kiedy tylko dosiegnie swoim jezorkirm ! :loveu: Tosia bylaby wspaniala kompanka do zabawy dla dzieci - uwielbia ruch i zabawe ! Mysle, ze mieszkala kiedys w mieszkaniu, bo zaraz po wejsciu do pokoju ( w hoteliku ) wskoczyla na lozko, a potem na fotele ... wiedziala dobrze, do czego sluza ... Sprobujemy znalezc dla niej najlepszy dom, ale potrzebujemy pomocy w oplaceniu hoteliku. [B]PROSIMY o kazdy grosik ! ! ! [/B] [B]10 zl. - to dla TOSI 1 dzien w cieple i spokoju, gdzie ma pelna miseczke .....[/B] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/29d0dd42028c05c6.html"][IMG]http://images2.fotosik.pl/235/29d0dd42028c05c6med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1eec230343beba19.html"][IMG]http://images1.fotosik.pl/243/1eec230343beba19med.jpg[/IMG][/URL] [B]TOSIA ma skarpetke na AFN - wspolna z innymi psiakami wyciagnietymi ze schroniska w Jeleniej Gorze[/B] ([U] Psy z JG[/U] ): [B]Dziekujemy ![/B]
  5. [quote name='zuziaM']KUBA jest bardzo lagodny, zrownowazony i nad wyraz spokojny. W samochodzie siedzial b. grzecznie i wygladal przez okienko. Czeka na najlepszy dom !
  6. KUBA jest bardzo lagodny, zrownowazony i nad wyraz spokojny. W schronisku ( JELENIA GORA ) go zauwazylam, bo lezal w kacie skulony i .... byl bardzo wychudzony :shake: . Na szyi mial kolczatke, tak ciasno zaciagnieta, ze mialam problem z jej zdjeciem .....:shake: ! Z wygladu przypomina kaukaza miniaturke :lol: - bedzie mial, po odpowiedniej pielegnacji - piekna puszysta siersc. Wyglada na mlodego - jakies 2 latka...... Jest wielkosci drobnego ON-ka. Ma smutne oczka, ale mysle, ze potrafi sie pieknie bawic i cieszyc ... trzeba mu tylko dac szanse. Jest teraz w hoteliku w Lwowku ( D.Slask). Ale szuka domu. Prosimy o kazda 1 zl ! To dla Kubusia oznacza zycie w cieple i spokoju, gdzie zaden inny pies nie odgania go od miseczki ... juz jego wlasnej ... I to taka chudzinka ..... :shake: . KUBUS ma skarpetke wspolna z innymi psiakami wyciagnietymi ze schroniska w Jeleniej Gorze Dziekujemy !
  7. Bylam w piatek. Maluszek nadal placze i nadal jego glosik jest ochryply z placzu :placz: ! On musi znalezc domek szybko ..... teskni za czlowiekiem ! Jego oczka .... popatrzcie, jakie zaplakane ! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2260d43debf1ed4c.html"][IMG]http://images2.fotosik.pl/234/2260d43debf1ed4cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/33590dce695e6840.html"][IMG]http://images2.fotosik.pl/234/33590dce695e6840med.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Ania_w']:multi: to tylko jeszcze dwa dni.. dwa dni po ktorych nasza kuleczka zacznie nowe zycie :multi: trzymam kciuki![/quote] No i w sobote bardzo poznym wieczorem nasza sniezynka utonela w objeciach swojej wlasnej kochanej pani Hani z Wroclwia :multi: :multi: :multi: . I dostalam w niedziele sms, ze Hopciu jest cudowny i ze odzywa i ze sa bardzo szczesliwi. Na dalsze wiesci czekam .....
  9. Co to znaczy, ze kierownik bojkotuje Magde ? ? ? Kazdy ma prawo wziac psa ze schroniska, przeciez ! Ja juz kilka bralam, ale jak bedzie trzeba, to sie podam za przyszla wlascicielke suni i przeciez MUSZA JA WYDAC ! ! ! Bo przeciez nie siedzi w izolatce, wiec ...... nie jest, wedlug schroniska, chora.
  10. Wczoraj wracajac z Wroclawia , pojechalam przez Jelenia Gore. Niestety - mimo przejechania i przejscia kilku ulic - rowniez i tam nie znalazlam nawet sladu Kropki.:-( Bylo juz ciemno, ale mialam nadzieje, ze wlasnie wtedy Kropka moze bedzie chodzila - nie ma juz wtedy tylu samochodow. Najgorsze, ze nie wiadomo, w ktorym kierunku nalezy sie udac na poszukiwania...... kilka dni zostalo zmarnowanych, jak powiedziala Tami, na poszukiwania w miejscu, gdzie byla widziana po raz ostatni..... bo pozniej, z informacji od Emmy wynika, ze Kropka, jeszcze w dniu, kiedy uciekla, za wszelka cene usilowala sie wydostac z tego miejsca i isc dalej ..... a to znaczy, ze kiedy dziewczyny ja stracily z oczu, to po prostu .... poszla dalej. Ale nie wiadomo dokad, niestety. Dlatego poszukiwania w dwie czy trzy osoby nie przyniosa rezultatu. Jesli Kropka zostanie przez kogos zlapana, to jedynie przeczytanie ogloszenia przez znalazce, moze spowodowac, ze ja odnajdziemy. No i oczywiscie, jesli znalazca odprowadzi ja do schroniska.
  11. [quote name='zuziaM']Cudenko :loveu: ! I czekam na zdjecia z nowego domciu. Chyba, ze pani sama je tu nam wklei ?[/quote] Dostalam zdjecia , ale na komorke, a nie mam pojecia jak sie je zgrywa.... Ale jest cudowny ! I bardzo rozrabia.:loveu:
  12. Ciesze sie, ze psiak otrzyma potrzebna mu pomoc. Jesli chodzi o rase, to napisalam PON - bo wlasnie tak wyglada na zdjeciu ze schroniska. Wczesniej nie widzialam jej na zywo, ale za to poznalam jej historie. Ale to nie jest przeciez takie istotne, bo i kundelkom pomaga sie na ile mozna. Dziekuje. Mam nadzieje, ze Magda przebada sunie, bo ja napisalam jedynie to, czego dowiedzialam sie od pielegniarza i o tym, co sama na wlasne oczy zobaczylam :angryy: .
  13. To jest naprawde kruszyna ! Ten rasowy PON, to wynik tylko obejrzenia zdjecia - sama przyznasz, ze tak wyglada. Ale wczoraj ja zobaczylam na "zywo" i bylam zaskoczona jej wzrostem. Bo wiem, ze rasowe PON-y sa znacznie wieksze. Ja nie mam stalego dojscia do netu - moj telefon 0695 555 221. Na wypadek, gdyby sie cos wyjasnilo.....
  14. Bo na zdjeciu wlasnie tak wyglada ..... ale teraz .... ona tak potwornie wyglada, ze trudno nawet powiedziec dlaczego jest taka mala .... po prostu przerazliwie chuda i skulona :placz: .
  15. [quote name='Seaside']Taka kruszynka :( niewiele mieksca potrzeba takiemu psiaczkowi - tylko duzo miłości :([/quote] Czekamy, az cioteczka Ania_w zalozy nam Allegro. Ta kruszynka musi szybciutko znalezc domek - czekaja nastepne psiaczki na jego miejsce. Widzialam pieknego rudego maluszka - szpicopodobnego ! Bardzo mily i teskniacy za czlowiekiem .... moze jeszcze zdazymy .....
  16. Dzisiaj byl juz bardzo konkretny telefon w sprawie Hopka. Podalam pani nr do miejsca, gdzie przybywa piesio i pani - z Wroclawia ma jechac po niego, kiedy uzgodni termin z mezem. Piesek trafi do rodzicow p. Hani, ktorzy rok temu pozegnali swojego ukochanego pieska. Bedzie mial ogrod do biegania i stala opieke niepracujacych juz panstwa. Trzymamy wiec kciuczki .
  17. To malenstwo tak strasznie plakalo wczoraj, kiedy bylam w schronisku, ze po prostu nie mialam serca go tam zostawic ! On po prostu ochrypl z tego placzu .... nie wiem, jak dlugo musial to robic, ale skoro az stracil glos .....:shake: , to na pewno b. dlugo i bez przerwy :placz: . Jego oczka byly po prostu zalane lzami ! ..... i takie smutne ! ! !:placz: Pieseczek jest malutki i tak bardzo sie tuli do czlowieka, ze serce sie kraje, ze nie ma do kogo ..... Jest bardzo zywy i bedzie wspanialym kompanem zabaw dla dzieci :loveu: . Ma jakies 3-4 lata. Tylko znajdzmy mu .... jego dzieci ! Prosze ! :modla: :modla: :modla: :bigcry: :bigcry: :bigcry: . [IMG]http://www.jelenia.schronisko.net/images/adopcje/2544.jpg[/IMG] [IMG]http://www.jelenia.schronisko.net/images/adopcje/sup2/2544.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Seaside']Hihi napisałaś wątku Farta założonym przez Jolę :D ale już przekleiłam do ogólnego daisy :) Śliczny ten malutki. A są jakieś zdjęcia Lusi?? Ten malutki, to BARTUS . A zdjec nie robilam, bo bylo juz ciemno, a pan w hoteliku nie mial czasu , gdzies musial jechac, wiec zostawilysmy psiaki ... i do domu.
  19. Karma zawieziona. Na razie - dwa duze wory ! Lunka jak zwykle czujna - poszczekala na nas lezac na swoim miekkim materacyku w towarzystwie wlasnego kolegi - pudelka Hopka. A mysle, ze dolaczy jeszcze do nich ten kawaler - zabrany wczoraj ze schroniska. Napisalam o nim w watku jeleniogorskim ( nie wiem, ktorym - czy tym zalozonym przez daisy, czy seaside :oops: ? ).
  20. [quote name='Tami']Czy KROPKA jest już odebrana ze schroniska przez Justynę? Czy adopcja na 5 listopada aktualna?[/quote] Kropcia jest juz odebrana. Justyna jest nia zachwycona .... a jej osobista sunia - jeszcze bardziej, bo ma kolezanke. Pani Kropki szaleje z zakupami dla niej - Kropcia ma juz swoja wyprawke i nie moga sie juz na nia doczekac ! Kropcia bedzie miala wszystko, co najlepsze .... towarzystwo dzieci, innego pieska i kotkow .... i wielki parking kolo domu, gdzie bedzie mogla pobiegac ( ale dopiero za jakis czas, najpierw - na smyczce - przyszla pani o tym doskonale wie ). Naprawde ogromnie sie ciesze, ze wreszcie wyszla z tego okropnego miejsca - az dziwne, ze tak dlugo byla tam taka przesliczna psinka ! ! !
  21. Wczoraj ja widzialam i rozmawialam o niej z pielegniarzem . Zna ja dobrze i rzeczywiscie twierdzi, ze jest dzikuska ( moze nawet i ugryzc - ale z pewnoscia ze strachu - zeby sie bronic ). Jesli ja nawet ogladal lekarz, to wylacznie schroniskowy ! Pielegniarz powiedzial, ze w takim stanie duzo czasu jej nie zostalo :placz: - i nie chodzi tu juz tylko o chorobe skory, ale jej zachowanie ..... kiedy ja zobaczylam ... lezala skulona w kacie klatki i nie reagowala na nic, ale kiedy psy sie bardzo rozszczekaly - podniosla sie i tez zaczela szczekac. I .... to, co widzicie na zdjeciach, to ... piekny jeszcze pies .... teraz .... ona jest po prostu .... odpychajaca (!).... nia sie nie zainteresuje zupelnie nikt .... Siersc .... trudno to tak nazwac ! .... ogon - lysy - jedynie na koncu troche wlosow .... jej kolor - szary .... brudna i posklejana .... jeden koltun :placz: ! I ona jest bardzo malutka (!), chociaz na zdjeciach wyglada na duza suke ! Jest , mimo tego koltuna, widac to , bardzo , przerazliwie wrecz chuda !
  22. Podalam telefon, bo nie mam dostepu do netu, a jutro mnie nie bedzie w pracy ! POMOCY ! ! ! ! !:placz:
  23. [quote name='agusiazet']Zuziu, jeśli potrzebna kasa, ja chętnie wpłacę na Kropeczkę jakąs sumkę inni pewnie też, tylko czy na AFN, czy na Twoje?[/quote] Kazdy grosik sie przyda. Ja za Kropcie zaplace, a i tak mam jechac do Wroclawia 5 list. Ale prosimy o wplaty na nasze inne potrzebujace pomocy psiaczki wyciagniete ze schroniska. [B]Prosimy o wplaty na AFN - tam maja swoja skarpetke z dopiskiem : " Chudzina i inne z Jeleniej ":loveu: [/B]
  24. Nie mozemy jej zabrac do hotelu ..... jest chora ... choroba skory :placz: ! Potrzebny tymczas, gdzie zostanie wyleczona... ale tymczas bez innych zwierzat ! moj tel.: 0695 555 221 To sliczna sunia, ale przebywala ze staruszka, ktora trafila do szpitala. Juz jej pani nie dbala o nia za bardzo ... a teraz .... ta wyglada ! Jej trzeba pomoc natychmiast ! W schronisku nie wytrzyma, ajesli nawet.... to nikt nie da jej szansy z jej choroba !
×
×
  • Create New...